43 proc. Polaków nigdy nie zmieniło dostawcy prądu, a 39 proc. dostawcy gazu – wynika z opublikowanych badań unijnego Eurobarometru. Co trzeci ankietowany twierdzi, że zmiana operatora nic nie zmienia, co piąty – że procedury są zbyt skomplikowane i czasochłonne.


Z badań zachowań konsumenckich w UE w dobie transformacji energetycznej wynika, że 76 proc. Polaków i 63 proc. mieszkańców Unii wierzy, że dostawcy energii w ich krajach oferują rzetelne usługi i uczciwe ceny.
W tym samym czasie czterech na dziesięciu Polaków i 25 proc. Europejczyków nigdy nie zmieniło dostawcy prądu ani gazu, a 11 proc. ostatnią zmianę przeprowadziło ponad dekadę temu. Wśród najczęściej wymienianych powodów polscy ankietowani wskazywali głównie na fakt, że krajowi dostawcy niewiele się od siebie różnią, więc zmiana nic nie da (31 proc.), co czwarty twierdził, że ciężko jest mu porównać oferty różnych operatorów, co piąty – że sama procedura zmiany jest skomplikowana i pracochłonna. 19 proc. Polaków twierdzi, że jest zadowolonych z usług i cen obecnego operatora; tak samo uważa więcej, bo aż 52 proc. mieszkańców UE.
Jeśli chodzi o działania, jakie UE i państwa członkowskie powinny podjąć, żeby poprawić sytuację na rynku energii, 38 proc. respondentów w UE (27 proc. w Polsce) uważa, że UE powinna lepiej chronić obywateli przed ubóstwem energetycznym. 34 proc. (39 proc. w Polsce) sądzi, że rachunki za energię powinny być bardziej przejrzyste, tyle samo (w Polsce 29 proc.) wskazuje na potrzebę lepszej ochrony przed nieuczciwymi praktykami handlowymi, w tym telemarketerami. Trzech na dziesięciu badanych chciałoby mieć lepszy dostęp cyfrowy do swoich kont klienta, co czwarty – chce ułatwień przy zmianie dostawców energii.
Jeśli chodzi o rachunki za prąd lub gaz, to 40 proc. Polaków uważa je za nieczytelne i trudne do zrozumienia; to więcej niż średnia unijna, która wyniosła 22 proc. Tylko jedna trzecia ankietowanych w UE rozumie składowe otrzymywanych rachunków. Równocześnie 36 proc. ma problem ze zrozumieniem m.in. opłat podatkowych (VAT i akcyza), a także opłat przesyłowych. Co szósty badany nie rozumie, jak obliczane są całkowite koszty zużycia energii, co oznacza koszt zużytej jednostki energii (1 kWh) i nie rozumie w pełni warunków umowy podpisywanej z dostawcą.
W badaniach przeprowadzonych w 27 państwach członkowskich udział wzięło ponad 18 tys. ankietowanych.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ kar/ mow/



























































