Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) przejął w środę tankowiec podejrzewany przez władze w Teheranie o przemyt paliwa – podała agencja AFP, powołując się na media państwowe w tym kraju. Na pokładzie przejętej jednostki było 16 członków załogi, obcokrajowców.


Lokalne media nie podały informacji na temat narodowości załogantów, armatora jednostki ani bandery, pod którą pływa.
Państwowa telewizja podała, że statek przewoził 4 mln litrów paliwa. Do zatrzymania doszło „na wodach Zatoki Perskiej, gdy tankowiec próbował opuścić irańskie wody terytorialne” – poinformowała AFP, cytując lokalne media.
To nie pierwsze przejęcie przez Iran tankowca w tym miesiącu. 13 grudnia irańskie służby przejęły statek tego typu w Zatoce Omańskiej, jako oficjalny powód podając, że transportował on 6 mln litrów przemycanego paliwa. Statek zatrzymano wraz z jego 18-osobową załogą, złożonej z obywateli Indii, Sri Lanki i Bangladeszu.
Jak przypomniała agencja AFP, ceny paliw w Iranie należą do najniższych na świecie - państwo bardzo wysoko je dotuje. Jednocześnie wartość irańskiej waluty, riala, od dawna spada, dlatego przemyt paliw stał się bardzo atrakcyjny.
Przez cieśninę Ormuz, w której dochodzi do przejęć statków przez władze, przepływa ok. 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej. Oznacza to, że jakiekolwiek zakłócenia na tym szlaku stanowią poważny problem dla światowych rynków.(PAP)
mzb/ akl/




























































