Rynek surowców wykazuje się małą elastycznością podaży w krótkim terminie. Uruchomienie kopalni czy huty to trudne i czasochłonne przedsięwzięcie i nie można spodziewać się, że na gwałtowny wzrost zapotrzebowania lub skurczenie zapasów odpowie szybko podaż. Istnieją w tej sferze również liczne zaniedbania inwestycyjne z poprzednich lat.
Niska elastyczność podaży dotyczy również produkcji rolnej, gdzie cykl wegetacji wielu roślin lub produkcji żywca trwa kilka miesięcy. Klęski pogodowe, czy żywiołowe skutkują wzrostem cen żywności, zanim zostanie odnowiona jej produkcja. W przypadku żywności popyt wynika z procesów demograficznych oraz wzrostu dochodów ludności, co jest pochodną wysokiego wzrostu gospodarczego na wszystkich kontynentach. Produkcja żywności jest obarczona wysokim ryzykiem ze względu na anomalie pogodowe, niszczenie upraw przez choroby i szkodniki. Degradowane są również przez człowieka obszary służące uprawom rolnym. Stąd występuje na tym rynku duża nieprzewidywalność podaży, co powoduje wysoką zmienność cen płodów rolnych. W niektórych krajach protesty rolników skutecznie zakłócały rytmiczność dostaw.
Coraz częściej wzrost cen żywności wynika wykorzystania biokomponentów w produkcji paliw oraz współspalania biomasy w elektrociepłowniach. Należy się spodziewać, że trend wzrostowy na rynku żywności będzie się utrzymywać przez wiele lat.




Dodaj komentarz

