REKLAMA

Znamy szczegóły sporu wokół "Farm Managera 2018"

Adam Torchała2018-04-25 14:10redaktor Bankier.pl
publikacja
2018-04-25 14:10

Zawieszenie "Farm Managera 2018" to element trwającego od kilku lat sporu pomiędzy UIG a PlayWay. Niemcy przekonują, że nowa gra naruszyła umowę, Polacy zaś, że gra nie dość, że umowy nie naruszyła, to jeszcze dodatkowo owa umowa nie obowiązuje. 

Choć sprzedaż "Farm Managera 2018" na Steamie jest zawieszona od przeszło tygodnia, wciąż niewiele było wiadomo o samym sporze. W zasadzie głównym źródłem informacji był do tej pory prospekt emisyjny PlayWay, w którym mogliśmy przeczytać, że "spółka pozostaje w sporze ze spółką UIG Entertainment GmbH, którego przedmiotem jest naruszenie przez UIG Entertainment GmbH umowy licencyjnej zawartej z emitentem dotyczącej gry komputerowej "Professional Farmer 2014" oraz wypowiedzenie tej umowy przez emitenta w związku z naruszeniami, których dopuściła się spółka UIG Entertainment GmbH". To właśnie na tę umowę powołało się UIG, gdy wysłało do Steama pismo z żądaniem zawieszenia sprzedaży "Farm Managera 2018".

fot. / / Materiały dla mediów

UIG przedstawiło nam jednak szczegóły problematycznej umowy, z której wyniknął cały spór. Znajduje się w niej zapis mówiący o tym, że PlayWay nie może produkować gier z tego samego gatunku co "Professional Farmer 2014" (gry, którą PlayWay wyprodukowało dla UIG). Ani bezpośrednio, ani na zlecenie („work made for hire”). Według UIG "Farm Manager 2018" narusza ten punkt. Niemcy informują także, że sprawa trafiła do sądu w Monachium.

Spór gatunkowy

Jest to jednak interpretacja UIG. PlayWay, do którego również wysłaliśmy pytania o spór, interpretuje to zagadnienie zupełnie inaczej. Pierwsza różnica dotyczy samej definicji słowa gatunek. - Gra "Farm Manager 2018" (gatunek: manager - city-builder) to gra z innego gatunku niż "Professional Farmer 2014" (symulator maszyn rolniczych) - czytamy w oświadczeniu przesłanym przez spółkę. Niemcy z kolei upierają się przy tym, że gatunkiem są gry rolnicze. - Gameplay nie jest tematem, którego dotyczy nasza umowa. Ta wskazuje, że PlayWay nie może produkować gier ogólnie dotyczących tematu farmerstwa - tłumaczy nam przedstawiciel UIG. Pierwszy problem dotyczy więc interpretacji słowa "gatunek".

Warto tylko dodać, że na Steamie nie ma takiego gatunku jak gry farmerskie czy gry rolnicze. "Professional Farmer 2014" w rubryce gatunek wpisane ma symulacja. "Farm Manager 2018" miał zaś zarówno symulację, jak i strategię (przynajmniej tak wynika ze SteamSpy, bo na Steamie gry już nie ma). Rozgrywka w obu tytułach polega zupełnie na czym innym (co widać na załączonych do artykułu trailerach), faktem jednak jest, że dotyczą one podobnej tematyki - farmy.

Producent czy dystrybutor?

Druga różnica dotyczy słowa "produkować". - Firma PlayWay nie tworzy gry "Farm Manager 2018", jej twórcą jest Cleversan Software sp. z o.o. - czytamy w oświadczeniu PlayWay, który pełni rolę dystrybutora gry. UIG z kolei przekonuje, że taki układ był niedozwolony. - Kontrakt zawiera zakaz dotyczący zarówno produkcji, jak i dystrybucji. Bezpośrednio oraz pośrednio - słyszymy w UIG.

Firma PlayWay nigdy nie podpisała z żadną firmą umowy, w której nakładałaby na siebie zakaz dystrybucji, wydawania czy wprowadzania do sprzedaży gier farmerskich - możemy zaś przeczytać w oświadczeniu PlayWay. Sporna wydaje się tutaj interpretacja słowa "develop", którego tłumaczenie wprost wydaje się przemawiać na korzyść PlayWay. Warto także podkreślić, że Cleversan - producent gry - nie jest częścią grupy kapitałowej PlayWay, więc z prawnego punktu widzenia obie firmy działają niezależnie od siebie. - Producent to producent, dystrybutor to dystrybutor, dla nas to oczywiste - słyszymy w PlayWay. Role te wyraźnie rozdziela także sam Steam.

"Umowa została zerwana"

Trzecia różnica dotyczy ważności samej umowy. Pierwotne założenia mówiły, że będzie ona trwała 20 lat. Jak jednak słyszymy w PlayWay "umowa firmy PlayWay SA z firmą UIG Gmbh została całkowicie zerwana dnia 29.12.2014 roku ze skutkiem na dzień 31.03.2015". To zdaniem polskiej spółki powód świadczący o kompletnej bezzasadności pozwu. Rozumowanie jest proste: nie ma umowy - nie ma przyczyny sporu.

- PlayWay może mówić, że zerwali umowę. Nie ma jednak do tego żadnych prawnych podstaw - tłumaczy z kolei UIG. Przypomnijmy, że w prospekcie emisyjnym PlayWay z września 2016 roku znalazła się informacja o wypowiedzeniu wspominanej umowy "w związku z naruszeniami, których dopuściła się spółka UIG Entertainment GmbH". Niemcy mieli wówczas odpowiedzieć na ten ruch zarzutami o "wykorzystanie do produkcji gier elementów z wcześniejszego projektu, do których prawa autorskie przysługują spółce UIG Entertainment GmbH".

Spór jest zresztą szerszy i nie dotyczy tylko "Farm Managera 2018". - Działania spółek PlayWay SA oraz Simfabric Sp. z o.o. (w której większość udziałów należy do PlayWay SA) w zakresie dystrybucji gry "Farm Expert 2017" oraz aktywności na platformie Steam są ponadto kwestionowane przez UIG United Independent Entertainment GmbH w Polsce, w tym w drodze postępowania sądowego, na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, w których to postępowaniach UIG United Independent Entertainment GmbH dochodzi m.in. stosownego odszkodowania - informuje nas UIG.

Steamowe domniemanie winności

Kiedy "Farm Manager 2018" wróci do sprzedaży? Tego nie wiadomo. Sprawę wciąż bada Steam. Cieszy, że spółka w końcu szerzej odniosła się do sprawy i przedstawiła swój - wydaje się mający przysłowiowe "ręce i nogi" - punkt widzenia na sprawę. Zestawienie powyższych wypowiedzi sugeruje, że przewaga jest po stronie PlayWay, warto jednak pamiętać, że nie znamy pełnego obrazu sprawy, a tylko tyle, ile pokazały nam strony. Dokumenty zostaną zapewne dokładnie przebadane i na tej podstawie spór będzie mógł być rozstrzygnięty.

Piłeczka w kwestii odwieszenia gry jest teraz po stronie Steama, który niestety nie przewiduje znanej z zachodnich systemów prawnych zasady domniemania niewinności. Taka jest jednak polityka tego sklepu i nawet jeżeli zarzuty wobec PlayWay to póki co "tylko" stanowisko jednej spółki niepoparte żadnym wyrokiem (sprawa, jak przekonuje UIG, się toczy), "Farm Manager 2018" ze Steama został zdjęty.

Gra już na siebie zarobiła

To czy PlayWay wygra spór czy nie to kwestia przyszłości. Akcjonariuszom na pocieszenie zostaje fakt, że "Farm Manager 2018" nigdy nie był zapowiadany jako wielki hit, a jednak gra osiągnęła spory sukces. Przypomnijmy, że zwróciła się w ciągu pierwszej doby sprzedaży. Egzemplarze sprzedawane w kolejnych dniach były już po prostu czystym zyskiem.

fot. / / Bankier.pl

Dodatkowo samo zdjęcie gry ze sprzedaży miało miejsce dwa tygodnie po premierze. Największa gorączka wokół gry już się więc zdążyła uspokoić. Podobnie na sprawę patrzy zresztą także i spółka. - "Gra Farm Manager 2018" największą sprzedaż zanotowała w pierwszym tygodniu od premiery, a wyniki sprzedaży przez ten okres pozytywnie zaskoczyły - czytamy w przesłanym do nas oświadczeniu PlayWay.

Należy także pamiętać, że PlayWay ma zupełnie inny model biznesowy niż np. CI Games, które po problemach "Sniperem" zaliczyło wielką przecenę. PlayWay stawia bogaty kalendarz premier, a nie pojedyncze hity. Spółka ma wciąż zarabiającego "CMS-a 2018" oraz "Agony" na horyzoncie. Wzrok inwestorów powoli przerzuca się właśnie na ten ostatni tytuł. Jego premiera ma mieć miejsce 29 maja.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
atyp1
Niemcy wykupili polskie farmy, a polacy maja za to zaje*8bista gre o farmach
thefratris
Niemcy nie rozróżniają gatunku gry od jej tematyki :D
jaksa
Poczekaj już Ci NIemiec da zarobić..... draństwo

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki