REKLAMA

"Złotowieści": jak inwestować w złoto

Krzysztof Kolany2018-12-04 07:48główny analityk Bankier.pl
publikacja
2018-12-04 07:48

W najnowszym wydaniu „Złotowieści” rozpoczynamy długi i – mam nadzieję – wyczerpujący cykl poradnikowy odpowiadający na podstawowe pytania z zakresu inwestowania w złoto. Tekst ten można traktować jako rozszerzenie i aktualizację moich artykułów sprzed ośmiu i sprzed dwóch lat.

Zakładam, że niniejszy poradnik trafi w ręce osób mniej lub bardziej przekonanych do potrzeby posiadania złota jako części długoterminowego i zdywersyfikowanego portfela inwestycyjnego. Nie chodzi tu o miłość do złotego kruszcu podbudowaną względami estetycznymi czy światopoglądowymi – choć te także grają swoją rolę.

To poradnik przeznaczony dla początkującego i średnio zaawansowanego INWESTORA, który o złocie myśli jak o jednej z wielu dostępnych lokat kapitału. Lokaty mającej swoje niepodważalne zalety, ale też równie ewidentne wady (o czym pisałem w październikowych „Złotowieściach” – 20/2018).

Złoto fizyczne czy papierowe?

W świecie finansów mamy do czynienia z dwoma sposobami inwestowania w złoto. Zasadniczo sprawa sprowadza się do rozróżnienia „złota papierowego” od zakupu fizycznie istniejącego kawałka metalu. Jako „złoto papierowe” rozumiem wszelkiej maści certyfikaty inwestycyjne, jednostki funduszy inwencyjnych, ETF-y i instrumenty pochodne, których cena uzależniona jest od notowań złota. Tego typu inwestycjami zajmiemy się w ostatniej części poradnika. Kupowanie „złota papierowego” ma w mojej ocenie sens tylko w ramach krótko i średnioterminowej spekulacji na wzrost notowań żółtego metalu. W przypadku długoterminowych inwestycji mających na celu zabezpieczenie realnej wartości naszego kapitału w grę wchodzi tylko i wyłącznie złoto fizyczne.

/ Bankier.pl

Dlatego najpierw skupimy się na złocie fizycznym, które może przybrać postać biżuterii, granulatu, różnego rodzaju złomu złota, monet kolekcjonerskich oraz sztab i monet bulionowych. W przypadku zakupów inwestycyjnych interesuje nas tylko i wyłącznie ten ostatni segment. Złoto bulionowe to monety (i sztabki) bite na cele inwestycyjne jako lokata kapitału. Ich wartość jest równa wartości zawartego weń kruszcu. Aby oszacować wartość złotej monety bulionowej wystarczy pomnożyć jej masę (w uncjach trojańskich) przez próbę kruszcu i cenę z giełdy w Londynie czy Nowym Jorku. Raczej nie ma tu miejsca na dodatkową wartość kolekcjonerską, choć z czasem takowa może się pojawić.

Powiedzmy to raz jeszcze: jeśli chcemy się cieszyć wszystkimi unikatowymi cechami złota (uniwersalny pieniądz pozbawiony ryzyka kredytowego, niezależność od rządu, anonimowość, płynność, dyspozycyjność i obietnica bezpiecznego przechowania siły nabywczej w długim i bardzo długim okresie), to jedynym rozsądnym sposobem inwestowania w złoto jest osobisty, anonimowy i gotówkowy zakup złotego bulionu, który następnie przechowujemy pod własną kontrolą. Wszystko inne jest tylko lepszym bądź gorszym substytutem.

Po ciąg dalszy poradnika zapraszam do "Złotowieści" - niezależnej, aczkolwiek subiektywnej publikacji poruszającej tematykę inwestowania w złoto w świecie ogarniętym przez kryzys systemu finansowego i towarzyszącym mu zawirowaniom.

Użyj kodu INWESTOR, a otrzymasz ofertę rocznej prenumeraty "Złotowieści" z 50-procentową zniżką - skorzystaj >>

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (23)

dodaj komentarz
jaspers
Jest XTB, macie tam gwarantowany stop loss na koncie Basic, jest demo, zacznijcie działać z nimi. Pewnie, że najpierw trzeba się sprawdzić – nie każdy się do tego nadaje. Tam macie opcję inwestowania w pochodne oparte na złocie, srebrze czy ropie, musicie poświęcić czas na poznanie systemu, na analitykę. Robią webinary Jest XTB, macie tam gwarantowany stop loss na koncie Basic, jest demo, zacznijcie działać z nimi. Pewnie, że najpierw trzeba się sprawdzić – nie każdy się do tego nadaje. Tam macie opcję inwestowania w pochodne oparte na złocie, srebrze czy ropie, musicie poświęcić czas na poznanie systemu, na analitykę. Robią webinary i generalnie można na tym wyciągnąć całkiem niezłą kasę.
kolumb1234
Wielkiego kryzysu i wojny za naszego życia może nie być nigdy ale niepewność zawsze będzie.Dlatego złoto jako jedyne zabezpieczenie zawsze będzie warte wartością samą w sobie
krzysztofbobik
Kod INWESTOR nie działa!
silvio_gesell
W złoto należy onwestować wtedy gdy nikt o tym nie pisze.
fermax
Najlepsza lokata sa właśnie monety kolekcjonerskie tylko albo czeba sie znać/ czyli może to pyć jedna z pożyteczniejszych hobby lub kupić w renomowanej firmie numizmatycznej....I to jest kategoria nie ,,ZŁOTO dla ZUCHWAŁYCH '' tylko ,, ZŁOTO dla ŚWIADOMYCH'' srebrny bulion to II liga chyba ze ktos Najlepsza lokata sa właśnie monety kolekcjonerskie tylko albo czeba sie znać/ czyli może to pyć jedna z pożyteczniejszych hobby lub kupić w renomowanej firmie numizmatycznej....I to jest kategoria nie ,,ZŁOTO dla ZUCHWAŁYCH '' tylko ,, ZŁOTO dla ŚWIADOMYCH'' srebrny bulion to II liga chyba ze ktos chce wyjeżdzac na wczasy z 2 dodatkowymi walizkami lub płacić za wynajecie kilku skrytek bankowych kilka tyś rocznie...
open_mind
Jeśli już to: Tylko Bulion i to znany znaczy Filharmoniki albo Orły US ostatecznie Krugery. Tylko jedno uncjowe. Wszystko w temacie Nie kupujcie sztabek, pisałem o tym wiele razy bo kupujecie sobie niepewność. A bulion nawet smartfonem można sprawdzić. A już w żadnym wypadku kolekcjonerskie!!!!!
jiira
Nie widzialem na innych postach. Dlaczego sztabki nie sa dobre a bulion lepszy?
open_mind odpowiada jiira
Po prostu łatwość i ilość fałszywek na rynku. Nie jest łatwo sprawdzić, wspomnę że same banki nałykały się olbrzymie ilości i siedzą cicho bo im wstyd.
open_mind
Pamiętajcie że jak system się rypnie to najpierwszym środkiem płatniczym są zawsze srebrne monety ze względu na niższą wartość od złota i zawsze chlebek za nie kupimy a za papier wątpliwe. I tak jak pisałem powyżej, muszą być uncjowe powszechnie znane w takiej kolejności:
1/ Silver American Eagles
2/ Silver
Pamiętajcie że jak system się rypnie to najpierwszym środkiem płatniczym są zawsze srebrne monety ze względu na niższą wartość od złota i zawsze chlebek za nie kupimy a za papier wątpliwe. I tak jak pisałem powyżej, muszą być uncjowe powszechnie znane w takiej kolejności:
1/ Silver American Eagles
2/ Silver filharmoniki
3/ Silver krugerrand

Dodam że srebro obecnie stosunkowo najtańszym metalem, i niedługo ludzie będą sobie włosy z głowy rwać dlaczego się w nie nie zaopatrzyli.
mj12 odpowiada open_mind
Bez przesady, nie ma tego tak dużo. Jeśli kupujesz u renomowanego dilera metali szlachetnych to ryzyko kupna trefnej sztabki jest minimalne.

Powiązane: Złotowieści. Biuletyn o złocie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki