Zarzut płatnej protekcji dla biznesmena zatrzymanego ws. SKOK Wołomin

Zarzut płatnej protekcji usłyszał warszawski biznesmen Jan R. zatrzymany przez CBA w związku ze śledztwem dotyczącym nadzoru nad SKOK Wołomin - poinformował PAP we wtorek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Szczecinie. Prokurator wnioskuje o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.

(fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM)

"Zatrzymany usłyszał zarzut polegający na tym, że udzielił Marcinowi D. korzyści majątkowej nie mniejszej niż 500 tys. zł w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w Komisji Nadzoru Finansowego" - powiedział PAP we wtorek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Szczecinie Marcin Lorenc. Dodał, że chodziło o to, by KNF wyraziła zgodę na nieustanawianie zarządcy komisarycznego w SKOK Wołomin oraz na to, aby funkcję prezesa pełniła tam "określona osoba".

Przedsiębiorca jest już kolejną osobą zatrzymaną w związku z tym śledztwem. Dotychczas zatrzymano 10 osób, w tym byłych wysokich urzędników KNF oraz znanego trójmiejskiego adwokata Marcina Dubienieckiego (wyraził zgodę na publikację danych osobowych i wizerunku) i byłego wiceministra skarbu Przemysława Morysiaka (także zgodził się na podawanie danych i publikację wizerunku). Obaj usłyszeli zarzut płatnej protekcji. Chodzi m.in. o powoływanie się na wpływy w instytucji państwowej. Postępowanie obejmuje lata 2012-2014 r.

Dubieniecki został w połowie grudnia ubiegłego roku aresztowany na dwa miesiące. W stosunku do drugiego zatrzymanego (dwa dni wcześniej niż Dubieniecki), byłego podsekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa w latach 2004-05 Przemysława Morysiaka, szczeciński sąd rejonowy nie zdecydował o areszcie ani o środkach zapobiegawczych.

W głównym wątku śledztwa w sprawie nadzoru nad SKOK Wołomin CBA zatrzymało przed ponad rokiem byłe kierownictwo KNF, m.in. Andrzeja Jakubiaka i Wojciecha Kwaśniaka, oraz pięcioro innych byłych urzędników Komisji. Szczecińska prokuratura zarzuciła im, że działali na szkodę interesu publicznego, dopuszczając do powstania szkody ponad 1,5 mld zł oraz na szkodę interesu prywatnego ponad 58 mln zł w SKOK Wołomin. Prokuratura nie wniosła wówczas o areszt.

Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie biznesmena Jana R. na dwa miesiące. (PAP)

Autorka: Elżbieta Bielecka

emb/ jann/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne