Resort środowiska Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) poinformował w piątek, że system monitoringu wykrył wyciek ropy z tankowca, który dotknął plaże w emiracie Umm al-Kajwajn, na płn.-zach. kraju. Zapewniono, że „nieprzyjemne zapachy (…) nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzi”.


Zgodnie z wymaganiami resortu zamknięte wszystkie plaże i tereny przybrzeżne w Umm al-Kajwajn. Jak wygłosi oświadczenie, zostanie wyłączone do czasu, kiedy eksperci „zakończą ocenę sytuacji i ustalą niezbędne środki bezpieczeństwa oraz ochronę środowiska morskiego”.
Ministerstwo uwzględnia także, że w ramach działań zapobiegawczych występują kontrole, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa środowiska morskiego. Dostępny na smród docierający do znad Zatoki Perskiej uskarżali się też mieszkańcy emiratów Szardża i Adżman.
W ostatnim momencie na wodziech Zatoki Perskiej nasiliła się liczba ataków na tankowce, połączenie z irańską blokadą cieśniny Ormuz oraz amerykańskimi atakami portów Iranu.(PAP)
piu/




























































