REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

BANGLADESZŻądają niemal trzykrotnej podwyżki. Protesty zatrzymują fabryki odzieżowe

2026-11-05 18:25
publikacja
2026-11-05 18:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Pracownicy branży tekstylnej ponownie demonstrowali w czwartek w Bangladeszu, zmuszając fabryki do wstrzymania pracy, mimo zapowiedzi zmiany siatki płac w sektorze.

Żądają niemal trzykrotnej podwyżki. Protesty zatrzymują fabryki odzieżowe
Żądają niemal trzykrotnej podwyżki. Protesty zatrzymują fabryki odzieżowe
fot. Mustasinur Rahman Alvi / / FORUM

Protesty, które rozpoczęły się w sobotę, zakłóciły produkcję w przemyśle tekstylnym i zrodziły obawy o opóźnienia w wywiązywaniu się z umów eksportowych w Bangladeszu, który jest drugim co do wielkości eksporterem odzieży po Chinach.

Komitet składający się z przedstawicieli rządu, pracodawców i pracowników ogłosił w środę osiągnięcie porozumienia płacowego, zgodnie z którym płace minimalne mają zostać poniesione od stycznia.

Mimo to pracownicy zakładów pod Dhaką zablokowali w czwartek ważną autostradę, domagając się jasnego przedstawienia propozycji podwyżek.

- Musieliśmy użyć gazu łzawiącego i granatów hukowych, gdy protestujący zaczęli rzucać cegłami w policjantów i zniszczyli wóz policyjny – powiedział agencji Reutera przedstawiciel policji Mohammad Mominul Islam Bhuiyan.

Z powodu protestu ponad 100 fabryk w okolicy Dhaki przerwało pracę.

Przedstawiciel Stowarzyszenia Producentów i Eksporterów Tekstyliów Bangladeszu ABM Shamsuddin powiedział w środę, że prace nad ustaleniem wysokości siatki płac mają zakończyć się w grudniu.

Pracownicy domagają się podniesienia ich płacy minimalnej, wynoszącej obecnie 12 500 tak (90 euro), do 33 tys. tak (220 euro) ze względu na wzrost kosztów życia.

Około 4 tys. przedsiębiorstw branży tekstylnej w Bangladeszu zatrudnia 4 mln robotników. 80 proc. dochodów dewizowych kraju przypada właśnie na ten sektor. (PAP)

mw/ kj/ 

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Były CFO grupy PZU odnalazł się w firmie doradczej
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
miketheripper
"Pracownicy domagają się podniesienia ich płacy minimalnej, wynoszącej obecnie 12 500 tak (90 euro), do 33 tys. tak (220 euro) ze względu na wzrost kosztów życia."

No ja też bym nie przeżył za 90 euro przez rok. 90 euro to mi idzie przez 10 dni.

Powiązane: Bangladesz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki