Argentyński Kongres ratyfikował w czwartek porozumienie handlowe pomiędzy Unią Europejską a południowoamerykańskim blokiem Mercosur. Wcześniej tego dnia porozumienie zatwierdził parlament Urugwaju. Otwiera to drogę do tymczasowego wdrożenia umowy.


Za ratyfikacją porozumienia zagłosowało w czwartek 69 argentyńskich senatorów, a trzech było przeciwnych. W połowie lutego porozumienie już zatwierdziła Izba Deputowanych, czyli niższa izba argentyńskiego Kongresu.
Argentyński rząd ocenił w komunikacie, że umowa jest „kamieniem milowym w polityce integracji międzynarodowej” kraju. Przypomniał prognozy, zgodnie z którymi porozumienie ma doprowadzić do wzrostu argentyńskiego eksportu do UE o 122 proc. w ciągu 10 lat.
Rząd w Buenos Aires starał się, by Argentyna ratyfikowała umowę jako pierwszy kraj Mercosuru. Ubiegł ją jednak Urugwaj, gdzie w środę porozumienie zatwierdziła Izba Reprezentantów, a w czwartek – Senat.
Do szybkiej ratyfikacji umowy dążą również rządy pozostałych dwóch państw Mercosuru objętych porozumieniem: Brazylii i Paragwaju. W środę przy tylko jednym głosie sprzeciwu zatwierdziła je niższa izba brazylijskiego Kongresu, a wkrótce spodziewana jest decyzja Senatu.
Zatwierdzenie umowy przez Parlament Europejski zajmie prawdopodobnie znacznie więcej czasu, ale przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen sygnalizowała możliwość jej tymczasowego wdrożenia, gdy tylko ratyfikuje ją jeden z krajów Mercosuru.
Podpisana 17 stycznia umowa handlowa UE-Mercosur wprowadzi preferencje celne dla eksporterów takich produktów jak wołowina, drób, nabiał, cukier czy etanol z Argentyny, Brazylii, Urugwaju i Paragwaju. Z kolei rynki tych krajów otworzą się na europejski przemysł.
Na początku stycznia większość państw UE wyraziła zgodę na podpisanie porozumienia. Sprzeciwiły się mu Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry. (PAP)
wia/ mal/























































