Wybory w Gdańsku wygrał Adamowicz, w Krakowie Majchrowski, a w Kielcach Wenta

Ubiegający się o reelekcję Jacek Majchrowski wygrał drugą turę wyborów na prezydenta Krakowa, uzyskując 61,94 proc. głosów - podał oficjalnie PAP przewodniczący miejskiej komisji wyborczej Rafał Lisak. Bogdan Wenta, startujący z własnego komitetu Projekt Świętokrzyskie, wygrał drugą turę wyborów na prezydenta Kielc, uzyskując 61,25 proc. głosów. 

Sprawujący od 1998 r. funkcję prezydenta Gdańska Paweł Adamowicz (Wszystko dla Gdańska) został ponownie wybrany na to stanowisko, pokonując w drugiej turze wyborów kandydata Zjednoczonej Prawicy Kacpra Płażyńskiego. Adamowicz uzyskał 64,80 proc. głosów.

(TVP)

Na Małgorzatę Wassermann, kandydatkę na prezydenta Krakowa startującą z ramienia Zjednoczonej Prawicy, zagłosowało 38,06 proc. wyborców.

Majchrowski zdobył w niedzielnej drugiej turze wyborów 197 tys. 19 głosów. Za jego kontrkandydatką opowiedziało się 121 tys. 83 wyborców. Frekwencja wyniosła 55,27 proc.

Jacek Majchrowski otrzymał w I turze wyborów prezydenta Krakowa 45,84 proc. głosów, a posłanka PiS Małgorzata Wassermann 31,88 proc.

Majchrowski wystartował w wyborach mając poparcie Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, SLD, PSL i własnego zaplecza - Przyjaznego Krakowa. Ugrupowania te wystawiły też wspólną listę kandydatów do Rady Miasta - KWW Jacka Majchrowskiego "Obywatelski Kraków". Zdobył on 23 mandaty w 43-osobowej Radzie Miasta Krakowa.

Rządzący od 2002 r. Krakowem Jacek Majchrowski został prezydentem na piątą kadencję. Majchrowski jest prawnikiem i historykiem doktryn politycznych. Urodził się 13 stycznia 1947 r. w Sosnowcu. Ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W 2002 r. został pierwszym prezydentem Krakowa wybranym w wyborach bezpośrednich. Startował jako kandydat Ponadpartyjnego Komitetu Wyborczego Wyborców "Przyjazny Kraków", popierany przez SLD-UP i PSL. Pokonał wówczas m.in. Jana Marię Rokitę (PO) i Zbigniewa Ziobrę (PiS), a w II turze głosowania Józefa Lassotę (prezydenta Krakowa w l. 1992-98) różnicą niespełna 1 proc. i liczbą 1 tys. 421 głosów.

Cztery lata później w I turze wyborów Majchrowski pokonał m.in. Tomasza Szczypińskiego (PO) i Józefa Lassotę, a w drugiej turze zwyciężył z Ryszardem Terleckim (PiS) uzyskując 59,57 proc. głosów.

W 2010 r. w I turze urzędujący prezydent pokonał m.in. Andrzeja Dudę, a w drugiej uzyskując wynik bardzo zbliżony do poprzedniego - 59,53 proc. wygrał z kandydatem PO, wojewodą małopolskim Stanisławem Kracikiem.

Walcząc o czwartą kadencję w 2014 r. Majchrowski zdobył 58,77 proc głosów i pokonał wtedy kandydata PiS Marka Lasotę, którego poparło 41,23 proc. wyborców.

Jak wynika z sondażu Ipsos, kontrkandydat ubiegającego się o reelekcję Adamowicza Kacper Płażyński (Zjednoczona Prawica) uzyskał w niedzielnym głosowaniu 35,3 proc. poparcia.

W Krakowie kandydatka Zjednoczonej Prawicy posłanka PiS Małgorzata Wassermann zdobyła 35,4 proc. głosów. Jacek Majchrowski jest prezydentem Krakowa od 2002 roku. Będzie to jego piąta kadencja, jako prezydenta Krakowa.

Bogdan Wenta prezydentem Kielc

Bogdan Wenta, startujący z własnego komitetu Projekt Świętokrzyskie, wygrał drugą turę wyborów na prezydenta Kielc uzyskując 61,25 proc. głosów. Jego kontrkandydat, urzędujący od 2002 roku Wojciech Lubawski otrzymał 38,75 proc. głosów.

Na Wentę (KWW Projekt Świętokrzyskie Bogdana Wenty) zagłosowało 49 tys. 178 osób; Lubawski (KWW Porozumienie Samorządowe Wojciech Lubawski) uzyskał 31 tys. 114 głosów.

Wenta najwięcej głosów uzyskał także w pierwszej turze - 32 913 (37,62 proc.), na jego kontrkandydata głosowały 25 552 osoby (29,20 proc.).

Pozostali kandydaci uzyskali: Piotr Liroy-Marzec (Komitet Wyborczy Wyborców Wolność w Samorządzie) - 14 016 głosów (16,02 proc.), Artur Gierada (Komitet Wyborczy Wyborców Platforma Obywatelska.Nowoczesna Koalicja Obywatelska) - 6 503 głosy (7,43 proc.), Krzysztof Adamczyk (Komitet Wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe) - 3 899 głosów (4,46 proc.), Marcin Chłodnicki (Komitet Wyborczy Wyborców SLD Lewica Razem) - 3 609 głosów (4,12 proc.), Arkadiusz Jelonek (Komitet Wyborczy Wyborców "Bezpartyjni Samorządowcy") - 1 001 głosów (1,14 proc.).

Wenta w 2014 roku został wybrany z list Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego. W okręgu małopolsko-świętokrzyskim uzyskał blisko 40 tys. głosów. Na prezydenta Kielc startuje z własnego komitetu "Projekt Świętokrzyskie". W wyborach samorządowych jego ugrupowanie połączyło siły ze stowarzyszeniem "Bezpartyjny i Niezależny" Kamila Suchańskiego.

Paweł Adamowicz po raz szósty prezydentem Gdańska

Jak poinformował w poniedziałek PAP przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Gdańsku Marek Horodniczy, na Adamowicza zagłosowały 129 tys. 683 osoby. Na jego przeciwnika, 29-letniego polityka PiS, w drugiej turze swoje głosy oddały 70 tys. 432 osoby (35,20 proc.).

Frekwencja w Gdańsku wyniosła 57,70 proc.

21 października, w pierwszej turze wyborów na prezydenta Gdańska, ubiegający się o reelekcję prezydent miasta Paweł Adamowicz ("Wszystko dla Gdańska") uzyskał 36,97 proc. poparcia, a Kacper Płażyński otrzymał 29,68 proc. głosów.

Na kolejnych miejscach znaleźli się wówczas: Jarosław Wałęsa (Koalicja Obywatelska) - 27,77 proc. głosów, Jacek Hołubowski (KWW Gdańsk Tworzą Mieszkańcy) - 1,98 proc. głosów, Elżbieta Jachlewska (KWW Ruch Społeczny Lepszy Gdańsk) - 1,97 proc., Andrzej Ceynowa (KKW SLD Lewica Razem) 0,97 proc., Dorota Maksymowicz-Czapkowska (KWW Narodowego Frontu Polskiego Wojciecha Olszańskiego) - 0,68 proc. głosów.

Po I turze wyborów Adamowicza poparli Wałęsa, Jachlewska i Ceynowa; poparcia udzieliła mu też Platforma Obywatelska.

53-letni Adamowicz w samorządzie gdańskim działa od chwili jego powstania w 1990 r.

W I kadencji (1990-1994) Adamowicz był radnym Komitetu Obywatelskiego "Solidarność", w kolejnej kadencji (1994-1998) został wybrany z koalicyjnej listy Unia Wolności-Partia Konserwatywna i pełnił w tym czasie funkcję przewodniczącego Rady Miasta Gdańska. W trzeciej kadencji (1998-2002) kandydował z listy AWS jako członek Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego. Został wówczas wybrany przez radnych na prezydenta Gdańska.

W 2002 roku był współzałożycielem Platformy Obywatelskiej i - poczynając od tego roku, z jej ramienia, ubiegał się o fotel prezydenta Gdańska. Pierwsze wybory bezpośrednie w 2002 r. wygrał w II turze (72 proc.), pokonując kandydata SLD Marka Formelę. W 2006 r. i w 2010 r. zwyciężył już w I turze, uzyskując odpowiednio: prawie 61 proc. i niemal 54 proc. głosów. Przed czteroma laty Adamowicz uzyskując 61,25 proc. głosów pokonał w drugiej turze wyborów posła PiS Andrzeja Jaworskiego.

W marcu 2015 r. prokuratura przedstawiła Adamowiczowi zarzuty podania nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych za lata 2010-2012. Proces w tej sprawie trwa przed sądem. Po ogłoszeniu prokuratorskich zarzutów Adamowicz zawiesił swoje członkostwo w PO.

Adamowicz oczekiwał, że PO wraz z Nowoczesną poprą jego starania o ponowny wybór na prezydenta Gdańska w tym roku. Tak się jednak nie stało i Adamowicz utworzył własny, bezpartyjny komitet "Wszystko dla Gdańska".

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 8 czerwony_wiewior

Inaczej mówiąc: PiS = wiocha

! Odpowiedz
9 13 dyktator_kaczka

Po prostu duże miasta i zachodnia Polska (poza dolnośląskim) wybrały demokrację i praworządność a wschód wybrał bezprawie i niegodziwość.

! Odpowiedz
2 6 karbinadel

Gdyby w Dolnośląskim Dutkiewicz nie wystawił osobnej listy, PiS by przegrał tak samo jak w mieście Wrocławiu

! Odpowiedz
3 5 aerk

Można teraz prosić o jakieś dobre informacje ?

! Odpowiedz
32 26 lelo1949

Duże miasta zostały opanowane przez ludzi,którzy uwłaszczyli się na reszcie przez ostatnie naście lat ,do tego doszły dzieci kacyków z małych miasteczek ,kupując mieszkania,wszystkim im taki stan rzeczy odpowiada,boją się PIS jak ognia

! Odpowiedz
20 27 karbinadel

Po prostu w dużych miastach wpływ proboszcza z ambony jest mniejszy

! Odpowiedz
19 25 histeryk

W dużych miastach mieszkają ludzie lepiej wykształceni, potrafiący zorientować się kiedy ktoś ich okłamuje. Na wsi, gdzie PiS zyskał, mieszkają słabiej wykształceni, nie potrafiący się obronić przed siermiężną propagandą mediów publicznych. PiS w miastach dużo stracił, na wsi zyskał. Przestał być partią centro-prawicową. Jest jakąś dziwną czerwono-czarną hybrydą. Komunistyczne standardy rządzenia (centralizm w gospodarce, upartyjnianie wszystkiego, propaganda i manipulacje mediach) i konserwatyzm światopoglądowy. Mocno przypomina PZPR.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 11 kris105

a co mi PIS może zrobić ? wiem co . zabrać mi a dać patolom 500+ 300 + 200 + i h... wie co jeszcze +

! Odpowiedz
12 11 kris105 odpowiada karbinadel

dokładnie ha ha ha . Niech Kaczor rządzi sobie w Tłuszczu z proboszczem :)

! Odpowiedz
0 5 kris105 odpowiada kris105

to było do karbinadel

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,9% III 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 164,53 zł III 2019
Produkcja przemysłowa rdr 9,2% IV 2019

Znajdź profil