REKLAMA
PROMOCJA

RZĄD VS PREZYDENTWojna na ambasadorów

2024-05-27 06:04
publikacja
2024-05-27 06:04

Do końca maja wrócą przedstawiciele RP przy NATO, we Włoszech, na Łotwie i w Peru. Do końca lipca – z kilkunastu kolejnych krajów. Kompromis rządu z prezydentem okazał się niemożliwy - pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita".

Wojna na ambasadorów
Wojna na ambasadorów
fot. BikerBarakuss, Drop of Light / / Shutterstock

Gazeta zwraca uwagę, że na sześć tygodni przed szczytem sojuszu atlantyckiego w Waszyngtonie wybuchł otwarty spór między Andrzejem Dudą a Donaldem Tuskiem o obsadę placówki przy pakcie.

"Ale jak dowiaduje się +Rz+, MSZ jest u progu wymiany znacznie większej liczby ambasadorów. I na żadną z tych zmian nie zgadza się prezydent" - poinformowała.

"Rz" wskazała, że jeszcze w marcu porozumienie między oboma ośrodkami władzy wydawało się możliwe. Szef dyplomacji przedstawił wówczas listę około 50 ambasadorów, którzy mieli stopniowo wrócić do kraju. Prezydent na to przystał, choć pod warunkiem, że przynajmniej większość z nich zostanie odwołana po zakończeniu zwyczajowej kadencji trzech–czterech lat. Ustalono także, że do wyborów prezydenckich misje będą kontynuowali Krzysztof Szczerski w ONZ, Jakub Kumoch w Pekinie, Adam Kwiatkowski w Watykanie i Paweł Soloch w Bukareszcie. Z Markiem Magierowskim uzgodniono, że po odwołaniu z Waszyngtonu obejmie marginalną dla Polski placówkę w Buenos Aires.

"Teraz jednak umowa staje pod znakiem zapytania – przyznają nam źródła w MSZ. A to dlatego, że od wielu miesięcy Andrzej Duda nie wypełnia swojej części porozumienia: nie przystał na wymianę choćby jednego ambasadora. Przyszłość wspomnianych pięciu dyplomatów ma więc zostać rozstrzygnięta podczas spotkania Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego" - przekazała gazeta.(PAP)

mick/ jann/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
friedens
Czy on jest bezkarny? Czy mu tak wolno? Czemu tak utrudnia pracę wszelką pracę demokratycznej większości i to w czas wojny na Wschodzie? Czy nie powinien zostać rozliczony przez wolne sądy za współudział w niszczeniu Konstytucji, demokracji i państwa prawa?
and00
Piszesz o Tusku że utrudnia?

Bo Prezydent w Polsce ma swoje prerogatywy, i wybierany jest w wyborach powszechnych
W przeciwieństwie np do premiera czy jakiś innych ministrów

Fajnie że dodałeś ten przymiotnych "wolne" przed sądy
One takie "wolne" jak demokracja
Piszesz o Tusku że utrudnia?

Bo Prezydent w Polsce ma swoje prerogatywy, i wybierany jest w wyborach powszechnych
W przeciwieństwie np do premiera czy jakiś innych ministrów

Fajnie że dodałeś ten przymiotnych "wolne" przed sądy
One takie "wolne" jak demokracja "ludowa"
po_co
Dlatego Polaków tak łatwo rozgrywać na arenie międzynarodowej, stale się o wszystko wykłócamy ze sobą i musimy postawić na swoim.
Ambasadorzy mają reprezentować interesy naszego kraju będąc jednocześnie przedłużeniem polityki wewnętrznej tyle, że nie potrafimy ustalić czyjej - prezydenta czy premiera.
I to jest zastanawiające,
Dlatego Polaków tak łatwo rozgrywać na arenie międzynarodowej, stale się o wszystko wykłócamy ze sobą i musimy postawić na swoim.
Ambasadorzy mają reprezentować interesy naszego kraju będąc jednocześnie przedłużeniem polityki wewnętrznej tyle, że nie potrafimy ustalić czyjej - prezydenta czy premiera.
I to jest zastanawiające, że dwóch panów którzy odpowiadają za interes Polski, w zasadzie dbają wyłącznie o swój interes.

Pomijając obozy polityczne i to kto obecnie nas reprezentuje personalnie, to dziwi mnie że to premier w Polsce ma większe prerogatywy. W końcu prezydent jest wybierany bezpośrednio przez naród, a premier to funkcja którą można obsadzić kimkolwiek ale to zupełnie inny temat.

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki