Porozumienie zawarto "za pięć dwunasta", banki Pekao SA, Millennium oraz BRE tylko do soboty zobowiązywały się nie posyłać do Redanu swoich windykatorów. Łódzka spółka podpisała już umowę z Pekao. Należne temu bankowi 33 mln zł ma zapłacić do 30 kwietnia 2007 r. Jako zabezpieczenie ustanowiono hipoteki na majątku Redanu (między innymi łódzkich nieruchomościach przy ul. Żniwnej i Aleksandrowskiej), a także zastawy rejestrowe na znakach towarowych: "Happy Kids", "Top Secret", "Troll".
Dług w wysokości 80 mln zł powstał, gdyż Redan nie mógł spłacić kredytów zaciągniętych w tych bankach. Kiedy nie powiodła się pierwsza próba porozumienia z wierzycielami, firma próbowała wstrzymać spłatę zadłużenia, wszczynając postępowanie naprawcze. Nie zezwolił na to łódzki sąd.
Pozytywne zakończenie negocjacji z bankami korzystnie wpłynęło na notowania spółki na warszawskiej giełdzie. W miniony piątek akcje Redanu kosztowały 4,90 zł i były o złotówkę droższe niż przed miesiącem.
Dziennik Łódzki
(pb)
























































