Australijczyk podobnie jak jego partner z zespołu nie może doczekać się jazdy po ulicach Monako.
Rok temu wygrał tutaj wyścig i teraz może być ciężko o powtórzenie tego rezultatu. Czy Mark Webber sprawi niespodziankę?
- Wiemy, że to jeden z najbardziej prestiżowych wyścigów w sezonie. W tym roku będzie wiele znaków zapytania, jeżeli chodzi o strategię z oponami - powiedział Mark Webber przed Grand Prix Monako.
- Na tym torze radzę sobie dosyć dobrze i mam stąd dobre wspomnienia jako kierowca wyścigowy. Oczywiście jest to wymagający obiekt uliczny, który wymaga niesamowitej koncentracji i opanowania ze strony kierowcy przez cały weekend.
- Linia brzegowa i skały robią niesamowite tło dla jednego z najbardziej znanych torów świata. Żaden inny obiekt nie robi takiego wrażenia jak właśnie Monako - zakończył kierowca Red Bulla.
autor: Andrzej Prochota
źródło: autosport.com































































