Większość zmian FX pochodzi wyraźnie z rynku jena, który umacnia się na całym froncie. Pod koniec roku fiskalnego Japonii repatriacje jena i przepływy kapitałowe inwestorów zagranicznych lokujących w aktywa japońskie umacniają jena, a przy tym Ministerstwo Finansów zmieniło retorykę związaną z interwencjami Banku Japonii. Stonowane podejście do zmian wydaje się zielonym światłem dla dalszego umocnienia jena. Biorąc pod uwagę koszty dewaluacji dolara ponoszone przez wielkie regiony gospodarcze Japonia nie miała dotąd tak niekorzystnej pozycji walutowej jak eurostrefa. Proces umacniania się jena nie powinien wydawać się dziwny, ale naturalny, przy zredukowaniu interwencji BOJ w tym momencie.
Obraz dziennych EURUSD widziany klasyczną AT zmienił się. EURUSD wyłamał się z formacji klina. Model tygodniowych pokazuje możliwość kontynuowania korekty spadkowej do końca miesiąca, chociaż pozostało niewiele czasu, aby po przełamaniu 1.2150 podążyć w kierunku 1.1920 a nawet 1.1500. Koniec marca będzie istotnym punktem zwrotnym.
Dzisiejsze wsparcie EURUSD znajduje się na poziomie 1.2080. Czekamy na szereg nowych fundamentów z USA, ale nie sądzę, aby którykolwiek zmienił obecny obraz rynku FX.
Generalnie rynek ustawiony był na kupowanie euro/dolara na jakimś dołku. To mogło wydawać się rozsądne, ale było wczoraj bardzo ryzykowną techniką. Silny spadek EURUSD spowodował, że po drodze pękały stop lossy długich pozycji, a najwięcej ich było w okolicy 1.2225. Oscylatory dziennych wygenerowały sygnał sprzedaży. Dla przypomnienia, 12 marca wskazałem kolejne dni fraktalne EURUSD, które wyznaczone na początku miesiąca wypadły 11 marca (czwartek), 17 marca (środa) i 24 marca (środa). Zamach w Madrycie nastąpił 11 marca, w miejscu modelowym EURUSD i paru innych parach walut. Zamach w Bagdadzie nastąpił 17 marca i dzień później dolar osłabił się na całym froncie. Ostatnie miejsce modelowe ze środy 24 marca było początkiem niezwykle silnego umocnienia dolara.
Złotówka lekko osłabiła się po wtorkowym węźle PLN basket, czego spodziewałem się ze względu na cykl spadków. Najlepsze miejsce do kupowania dewiz w tym tygodniu jest już za nami.
EURPLN przebił wsparcie wyznaczone przez 61.8% wydłużenia pierwszej fali spadkowej, ale złotówka generalnie lekko osłabiła się i wsparcie zostało odzyskane. Mimo to nastąpiła zmiana na oscylatorze AO. Akcelerator dziennych jest praktycznie na sygnalnej 0 i dzisiaj nie pozwala na kupno. Kluczowe znaczenie ma poziom 4.7187, poniżej którego nie ma mowy o dalszych wzrostach.
USDPLN zamknął się we wtorek po raz pierwszy poniżej linii 50% w projekcji fali wzrostowej. Silne zmiany na rynku globalnym spowodowały wzrost kursu USDPLN. Model dziennych pokazywał, że 3.8022 było atrakcyjnym poziomem do bieżącego kupowania dolara, i już w tym tygodniu nie będzie okazji do taniego zakupu. Momentum nieco poprawiło się i akcelerator nie pozwala na sprzedawanie dolara i jest bliski wygenerowania sygnału kupna (po przebiciu sygnalnej 0). Srednie szybkie ułożone są dynamicznie na wzrosty. W projekcji Fibonacciego USDPLN znajduje się powyżej 61.8% prognozowanego wydłużenia pierwszej fali wzrostowej. Zatem USDPLN jest o jeden szczebel wyżej po utrzymaniu linii 50%.
Paweł Koszarny
Analityk FMA
ECM
25.03.04
Źródło:Euro Consulting & Management


























































