Wracają pogłoski o możliwości sprzedaży Visa Europe przez europejskie banki. Organizacja Visa została podzielona na dwie części, Visa Europe i Visa Inc., w 2007 roku. Europejskie stowarzyszenie zagwarantowało sobie opcję sprzedaży biznesu, a druga strona - opcję kupna. Tym razem inicjatywa wychodzi od Amerykanów.


Niewielu posiadaczy plastików z logo Visa wie, że w rzeczywistości istnieją dwie Visy. Europejska część nosi nazwę Visa Europe i ma formę zbliżoną do stowarzyszenia członków-wydawców kart. Udziałowcami są europejskie banki i firmy obsługujące płatności, a zakres działania Visa Europe obejmuje, poza naszym kontynentem, także Izrael. Visa Inc. jest spółką notowaną na nowojorskiej giełdzie. Organizacja kontroluje działanie systemu na pozostałej części globu.
„Rozwód” miał miejsce przed IPO firmy, w 2007 roku. Obie strony zgodziły się wówczas na układ, który dał Europejczykom możliwość sprzedaży biznesu, a Amerykanom opcję kupna. Jak donosił w ostatnich dniach „Bloomberg”, Visa Inc. prowadzi rozmowy dotyczące wykorzystania zagwarantowanej opcji. Przeszkodą jest na razie cena zaproponowana przez Visa Europe – ok. 20 mld dolarów.
Rynek mogą czekać zmiany
Jak wskazuje serwis „Seeking Alpha” cena europejskiego biznesu może nie wydawać się wygórowana. Kapitalizacja Visa Inc. to około 170 mld dolarów. Jednak Visa Europe działa w zupełnie innych warunkach, na sporo mniejszym rynku i już dziś oddaje Visa Inc. jedną szóstą swoich przychodów netto w postaci opłat licencyjnych. W 2014 r. europejskie stowarzyszenie odnotowało przychody równe ok. 1,6 mld dolarów. W tym samym czasie Visa Inc. mogła pochwalić się wskaźnikiem na poziomie 12,7 mld dolarów. Na europejskim rynku istotną rolę pełnią także regulacje prawne, m.in. dotyczące opłat interchange przekazywanych wydawcom kart.
Niektórzy komentatorzy wskazują, że przejęcie europejskiego biznesu przez Visa Inc. mogłoby wyraźnie wpłynąć na strategię organizacji kierując ją w stronę maksymalizowania zysku. W USA Visa skutecznie tworzy nowe źródła przychodów, wprowadzając dodatkowe opłaty (m.in. FANF – Fixed Acquirer Network Fee, pobieraną w zależności od wolumenu obrotów i typu akceptanta). Struktura właścicielska Visa Europe powoduje, że pierwsze skrzypce w niej grają banki-wydawcy. W Europie do tej pory Visa dała się poznać jako organizacja bardziej skłonna do negocjacji z regulatorami niż merkantylnie nastawiony MasterCard.
























































