REKLAMA
TYLKO U NAS

Unijne cła na elektryki z Chin. Hiszpania się wyłamuje

Michał Misiura2024-09-12 10:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-09-12 10:00

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez wezwał do gospodarczego kompromisu pomiędzy Unią Europejską i Chinami oraz ponownego rozważenia kwestii dodatkowych ceł na samochody elektryczne z Państwa Środka. Sama Bruksela zdecydowała niedawno o zmniejszeniu taryf.

Unijne cła na elektryki z Chin. Hiszpania się wyłamuje
Unijne cła na elektryki z Chin. Hiszpania się wyłamuje
fot. Fernando Alvarado / / Reuters

Hiszpania będąca drugim co do wielkości producentem samochodów w Unii Europejskiej, prawdopodobnie wystąpi przeciwko unijnym cłom na samochody elektryczne z Chin. Wskazują na to wypowiedzi premiera kraju Pedro Sancheza, które padły podczas jego wizyty w Państwie Środka, zakończonej w środę.

- Muszę powiedzieć dosadnie i szczerze, że wszyscy musimy ponownie rozważyć nasze stanowisko w tej sprawie - nie tylko państwa członkowskie, ale także Komisja Europejska - stwierdził Sanchez, cytowany przez “France 24”. Polityk odpowiedział w ten sposób na pytanie o cła zadane mu przez dziennikarzy podczas środowej konferencji prasowej w pobliżu Szanghaju.

- Jak powiedziałem wcześniej, nie potrzebujemy kolejnej wojny, w tym przypadku wojny handlowej – dodał premier Hiszpanii. - Myślę, że musimy budować mosty między Unią Europejską a Chinami i Hiszpanią. Będziemy działać konstruktywnie i próbować znaleźć rozwiązanie i kompromis pomiędzy Chinami a Komisją Europejską - skomentował Pedro Sanchez.

Od samego początku trzydniowej wizyty hiszpańskiego premiera w Chinach, obie strony wzywały do "konstruktywnego dialogu" i poprawy napiętych relacji na linii Pekin - Bruksela. Komisja Europejska odpowiadająca za politykę handlową bloku, wprowadziła w lipcu tymczasowe cła na samochody elektryczne z Chin.

Dodatkowe taryfy są efektem dochodzenia, w którym unijni urzędnicy stwierdzili, że Pekin subsydiuje produkcję pojazdów EV i zaburza przez to uczciwą konkurencję. W lipcowym głosowaniu doradczym Hiszpania głosowała razem z Francją za wprowadzeniem ceł. Przeciwko od początku są Niemcy, dla których sektora automotive Chiny są jednym z kluczowych rynków.

Sama Bruksela miała zdecydować w ostatnich dniach o obniżeniu ceł w przypadku niektórych marek. Jak podały źródła agencji Reutera, stawka celna płacona przez Teslę spadnie z 9% do 7,8%. W przypadku BYD nie nastąpiła żadna zmiana w stawce 17%. Geely będzie płacić 18,8% zamiast poprzednich 19,3%. Maksymalna stawka wynosząca 35,3%, mająca zastosowanie dla SAIC i innych koncernów niewspółpracujących przy dochodzeniu UE, zostanie utrzymana.

Hiszpańskie wieprze i chińskie inwestycje

W odpowiedzi na unijne cła Pekin zaczął odgrażać się własnymi dochodzeniami antysubsydyjnymi, które objęły w czerwcu m.in. wieprzowinę sprowadzaną z Unii Europejskiej. Jej największym eksporterem do Państwa Środka z UE jest Hiszpania. Tylko w 2023 roku producenci z tego kraju sprzedali do Chin wieprzowe wyroby o wartości 1,5 mld euro. 

W interesy hiszpańskich rolników uderza również drugie dochodzenie, w którym Chiny biorą na celownik produkty mleczarskie. W tym przypadku eksport z Hiszpanii do Państwa Środka miał w zeszłym roku wartość 50 mln euro. Obok środków odwetowych, Pekin złożył też skargę do Światowej Organizacji Handlu w sprawie planowanych taryf na pojazdy EV.

Unijne cła mające chronić europejski przemysł motoryzacyjny, mogłyby odbić się też na głównym zainteresowanym. Jak zwracała uwagę agencja Reutera, dyrektor generalny SEAT-CUPRA powiedział w zeszłym tygodniu, że elektryczny SUV Tavascan produkowany w Chinach i zaprojektowany w Hiszpanii przez CUPRA  (będącą własnością niemieckiego Volkswagena), zostanie „skasowany”, jeśli Komisja Europejska utrzyma dodatkowe taryfy. 

Hiszpania liczy również na przyciągnięcie do siebie chińskich fabryk. Pedro Sánchez spotkał się we wtorek w Szanghaju z dyrektorem generalnym producenta samochodów SAIC. Koncern zadeklarował, że postawi w Hiszpanii zakład produkujący baterie elektryczne. Pekin sięga więc po metodę kija i marchewki, atakując wrażliwy punkt, jakim jest europejskie rolnictwo i kusząc inwestycjami w zielone technologie i elektromobilność.

Równolegle obok przeciągania na swoją stronę państw członkowskich, chińscy urzędnicy mają rozmawiać w tym tygodniu w Brukseli o rozwiązaniu, które mogłoby doprowadzić do zniesienia ceł. Według "Financial Times" propozycje mogą obejmować dobrowolne zobowiązanie się Chin do współpracy,  w tym ograniczenia eksportu do UE. W pierwszych ośmiu miesiącach tego roku nadwyżka handlowa Chin z UE wyniosła 162,13 mld dolarów, co stanowi wzrost o prawie 6% rok do roku.

Jeżeli kwalifikowana większość państw członkowskich, czyli 15 krajów reprezentujących co najmniej 65% populacji Unii Europejskiej, nie zablokuje decyzji o cłach na chińskie elektryki w wiążącym głosowaniu, Komisja Europejska opublikuje ostateczne rozporządzenie w sprawie taryf do 30 października. Wówczas będą one obowiązywały przez pięć lat.

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (15)

dodaj komentarz
vacarius
To zróbmy cła bez Hiszpanii i cło na Hiszpanie.
grab
Chiny zniszczą produkcję elektryków europejskich w ciągu 5 lat. UE to słaby partner gospodarczy.
Trzeba skończyć z nadprodukcją i gromadzeniem mamony!
websterdxb
Boisz sie niskich cen z rynku Chińskiego ?
jpelerj
A pamiętajmy, że auta montowane na Węgrzech to będą już unijne. Hiszpania chce minimalizwać straty, trudno się dziwić.
jas2
"Chiny zostały największym producentem, a jednocześnie konsumentem, samochodów elektrycznych na świecie. Ich udział w globalnej sprzedaży w 2022 r. wyniósł 60 proc., a sam BYD zdeklasował już nawet Teslę.
inwestor.pl
Dom wariatów. Komuniści i socjaliści nie wiedzą o co im chodzi i robią sprzeczne ze sobą dyrektywy.
jaroslawzbigniew
Hiszpańskie padlinożercy. Tanio można ich kupić.
jas2
Świat stanął na głowie!

To w UE i USA krytykowano Chiny za "produkcję" CO2 i wymyślono, że UE będzie liderem w odnawialnych źródłach energii.

Minęło 10 lat i:

najwięcej paneli słonecznych - Chiny
najwięcej wiatraków - Chiny
najwięcej samochodów elektrycznych - Chiny

samsza
Produkują najwięcej OZE i e-autek dokładnie dlatego, że nie mają absurdalnego podatku CO2, gdy jest taniej to można więcej. Teraz to Chiny realnie (!) ratują klimat tym sprzętem.

Coś mi się wydaje, że te pompowanie cen w UE miało więcej wspólnego z poziomem długu na Zachodzie, że komuś to lepiej tak wygląda, niż z klimatem.
vacarius
Bo chiny nie są głupie nie chcą kupować ropy od arabów czy rosji. Idą w technologię do której produkcji mają wszystko u siebie. A my nie mamy w Europie minerałów do produkcji baterii na taką skalę jaka jest nam potrzebna. Ale może jak byśmy zrobili poszukowania takich złóż to byśmy coś znaleźli. Od dawna się nie poszukiwało nowych Bo chiny nie są głupie nie chcą kupować ropy od arabów czy rosji. Idą w technologię do której produkcji mają wszystko u siebie. A my nie mamy w Europie minerałów do produkcji baterii na taką skalę jaka jest nam potrzebna. Ale może jak byśmy zrobili poszukowania takich złóż to byśmy coś znaleźli. Od dawna się nie poszukiwało nowych złóz bo rozkopywanie ziemi nie podoba się zielonym.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki