Ukraina: trzy warianty wyjścia z kryzysu politycznego

2016-03-14 16:15
publikacja
2016-03-14 16:15

Administracja prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki rozważa trzy warianty wyjścia z kryzysu politycznego, w którym znalazł się kraj w wyniku sporu wokół dymisji premiera Arsenija Jaceniuka - poinformował w poniedziałek rzecznik szefa państwa Swiatosław Cehołko.

Ukraina: trzy warianty wyjścia z kryzysu politycznego / fot. Zuma Press / FORUM

Według rzecznika obecnie są dwie kandydatury następcy Jaceniuka: pierwsza to minister finansów, pochodząca ze Stanów Zjednoczonych Natalia Jaresko, druga to - mer Lwowa Andrij Sadowy, przywódca partii parlamentarnej Samopomoc.

Cehołko oświadczył, że w rozmowach o stanowisku premiera Poroszenko kieruje się przede wszystkim troską o utrzymanie proeuropejskiej polityki oraz o kontynuację reform.

Rzecznik Poroszenki na swoim Facebooku napisał, że są trzy warianty rozwoju wydarzeń. Pierwszy to rząd technokratów pod wodzą Natalii Jaresko w przypadku zjednoczenia się wszystkich frakcji proeuropejskich wokół technokratycznego rządu. Druga możliwość to rząd polityczny, na przykład z Andrijem Sadowym na czele, a trzecia to zaproponowanie przez siły parlamentarne innych kandydatur.

W zeszłym tygodniu Jaceniuk zaapelował do prezydenta, by poparł go lub zwolnił, gdyż jedynie zdecydowane działanie pozwoli wyjść z trwającego od miesiąca kryzysu politycznego. W wywiadzie, udzielonym wówczas dziennikowi "Financial Times", premier uskarżał się na stałe ataki ze strony koalicji rządzącej, w skład której wchodzi 136 deputowanych prezydenckiej partii; podkreślił, że "można się czuć nieswojo, będąc atakowanym od tyłu".

W lutym ukraiński parlament podjął nieudaną próbę usunięcia Jaceniuka. Pod wnioskiem o dymisję premiera podpisało się 150 posłów, ale ostatecznie zabrakło głosów do uchwalenia wotum nieufności. Panowały wtedy opinie, że było to następstwem spisku oligarchów, nieoficjalnego porozumienia między przywódcami sił politycznych i grupami kontrolowanymi przez oligarchów Ihora Kołomojskiego i Rinata Achmetowa.

Także w lutym ukraińską koalicję rządową, w której dominuje prezydencki Blok Petra Poroszenki i Front Ludowy Jaceniuka, opuściła partia Samopomoc. Odejście 26 posłów tej frakcji oraz taka sama decyzja podjęta wcześniej przez Batkiwszczynę byłej premier Julii Tymoszenko oznacza, że koalicja dysponuje jedynie 217 mandatami i nie ma większości 226 głosów w liczącym 450 osób parlamencie.

Dymisja rządu oznaczałaby wcześniejsze wybory parlamentarne. Komentatorzy sądzą jednak, że mimo konfliktu między Jaceniukiem a Poroszenką żaden z nich obecnie nie chce wyborów. Dla partii Jaceniuka, który ma bardzo niskie poparcie społeczne, mogłyby one oznaczać pożegnanie z parlamentem. Ugrupowanie Poroszenki także mogłoby na nich stracić. Na wyborach mógłby zyskać jedynie obóz prorosyjski, związany ze zbiegłym do Rosji byłym prezydentem Wiktorem Janukowyczem.

Rząd Jaceniuka krytykowany jest za brak woli zdecydowanej walki z korupcją i za opieszałość w reformowaniu państwa. Na początku lutego do dymisji podał się pochodzący z Litwy minister rozwoju gospodarczego Aivaras Abromaviczus, który wprost oświadczył, że reformy na Ukrainie są umyślnie blokowane.

Prezydent Ukrainy uzyskuje prawo rozwiązania parlamentu i rozpisania nowych wyborów, jeśli nowa koalicja nie zostanie sformowana w ciągu miesiąca od rozpadu starej.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ mmp/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~plutarch
Ukraina już przeciągnięta na dobrą stronę mocy - da radę. Co innego Matuszka R., i jej zabagnione drogi po horyzont.
~Hahalski
Piski coraz cieńsze, ech...
~fakelaki
Bankructwo Ukrainy tuż, tuż !
Kiedy zaczną wreszcie wyprzedawać ten czarnoziem po 100zł/ha ???
~analityk
już dawno sprzedany jankesom i chińczykom
~Hahalski odpowiada ~analityk
No ale a co na to plutarch? Ot tak pozwolił ???
~HEH
BANKRUCTWO KRAJU JEST NIEMOŻLIWE, NIEWYPŁACALNOŚĆ TAK.
~plutarch odpowiada ~Hahalski
Plutarch czeka, aż moneta się wam skończy kremlowska, kradziona.
~Hahalski odpowiada ~plutarch
Wam się skończyła już dawno.

Powiązane: Konflikt na linii Ukraina-Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki