Francuska agencja AFP podała w poniedziałek powołując się na źródło, że USA naciskają na Ukrainę, by szybciej przyjęła plan w sprawie zakończenia wojny. Najtrudniejsze w negocjacjach pozostają sprawy terytorialne - dodał rozmówca, którego AFP określa jako wysokie rangą źródło zbliżone do sprawy.


Źródło, mające informacje na temat ostatnich negocjacji amerykańsko-ukraińskich, powiedziało, że Waszyngton naciska na Kijów, by szybciej przyjął plan zakończenia wojny. - Amerykanie wywierają presję w rodzaju „szybciej, szybciej, szybciej”, ale strona ukraińska „nie może się zgodzić bez zbadania wszystkich szczegółów” - dodało źródło.
Podkreśliło, że Rosja stara się znaleźć wszelkie sposoby, by Ukraina straciła Donbas i chce, by siły ukraińskie wycofały się z tych obszarów, które Ukraińcy wciąż kontrolują.
Rozmówca AFP wypowiadał się przed poniedziałkowymi rozmowami w Londynie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z europejskimi sojusznikami Kijowa.
Delegacje USA i Ukrainy prowadziły w ostatnich dniach negocjacje w Miami na Florydzie na temat planu pokojowego zaproponowanego przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Problemem cały czas kwestia terytorium
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w poniedziałek w rozmowie z agencją Bloomberga, że istnieją „wizje USA, Rosji i Ukrainy” na temat tego, jak rozwiązać problemy terytorialne w ramach przyszłego porozumienia pokojowego, i dotąd nie ma jednolitego stanowiska w sprawie Donbasu.
Zełenski, który udzielił agencji wypowiedzi telefonicznej dodał, że Ukraina naciska na zawarcie odrębnego porozumienia w sprawie gwarancji bezpieczeństwa z zachodnimi sojusznikami, przede wszystkim z USA.
„Jest jedno pytanie, na które ja – i wszyscy Ukraińcy – chcemy uzyskać odpowiedź: co zrobią nasi partnerzy, jeśli Rosja ponownie rozpocznie wojnę?” – powiedział Zełenski.
W niedzielę prezydent USA Donald Trump powiedział, że jest rozczarowany, bo - jak stwierdził - przywódca Ukrainy nie przeczytał jeszcze propozycji planu pokojowego. Według Trumpa Rosja zgadza się na wypracowaną propozycję.
Ukraiński przywódca rozmawiał z Bloombergiem w drodze do Londynu, gdzie ma spotkać się w poniedziałek z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, aby omówić negocjacje prowadzone w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie.
Jak potwierdziła rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho, w poniedziałek wieczorem ukraiński prezydent spotka się w Brukseli z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen oraz szefem Rady Europejskiej Antonio Costą. Rozmowy będą dotyczyć m.in. trwających dyskusji na temat pokoju w Ukrainie, a także wykorzystania tzw. pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy, finansowanej z zamrożonych rosyjskich aktywów.(PAP)
os/ akl/ awl/ ap/


























































