REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Atak na Iran przekreślił szansę na pokój? Szokujące kulisy przerwanych negocjacji

2026-03-18 14:28
publikacja
2026-03-18 14:28

Brytyjski doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jonathan Powell uczestniczył w ostatniej rundzie rozmów między USA a Iranem i uważał, że propozycja Teheranu dotycząca jego programu jądrowego była na tyle znacząca, by zapobiec pochopnej decyzji o rozpoczęciu wojny - ujawnił dziennik „The Guardian”.

Atak na Iran przekreślił szansę na pokój? Szokujące kulisy przerwanych negocjacji
Atak na Iran przekreślił szansę na pokój? Szokujące kulisy przerwanych negocjacji
fot. Dilara Senkaya / /  Reuters / Forum

Według źródeł gazety Powell uważał, że 26 lutego w Genewie osiągnięto postęp, a propozycja Iranu była „zaskakująca”. Ale dwa dni po zakończeniu rozmów i po uzgodnieniu terminu kolejnej rundy rozmów technicznych w Wiedniu Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły atak na Iran.

Jedno z tych źródeł wyjaśniło, że Powell, który ma duże doświadczenie jako mediator, pełnił w Genewie rolę doradczą wraz z brytyjskim rządowym ekspertem, co związane było z obawami, iż stojący na czele amerykańskiej delegacji zięć prezydenta Donalda Trumpa Jared Kuschner i jego specjalny wysłannik Steve Witkoff nie mają wystarczającej merytorycznej wiedzy.

- Zespół brytyjski był zaskoczony propozycją przedstawioną przez Irańczyków. Nie była to kompletny projekt umowy, ale stanowił postęp i raczej nie była to ostateczna oferta Irańczyków. Zespół brytyjski spodziewał się, że kolejna runda negocjacji odbędzie się na postawie postępów osiągniętych w Genewie - powiedziało jedno ze źródeł.

Kolejna runda rozmów miała się odbyć w Wiedniu w poniedziałek 2 marca, ale nie doszło do niej, bo dwa dni wcześniej Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły atak.

Jak zauważa „The Guardian”, udział Powella w rozmowach w Genewie, a także w poprzedniej serii spotkań, które odbyły się tam w lutym, częściowo pomaga wyjaśnić niechęć rządu brytyjskiego do poparcia amerykańskiego ataku na Iran. Odmowa aktywniejszego poparcia spowodowała poważny kryzys w relacjach brytyjsko-amerykańskich.

Dziennik podkreśla, że po raz pierwszy stało się jasne, że Wielka Brytania była tak ściśle zaangażowana w rozmowy, zatem miała uzasadnione powody, by ocenić, czy wyczerpano już możliwości dyplomatyczne i czy atak USA jest konieczny. Jednak nie dostrzegła przekonujących dowodów na bezpośrednie zagrożenie irańskim atakiem rakietowym na Europę ani na to, że Iran zdobywa broń jądrową.

"Do wojny z Iranem przystąpiono bez planu"

Współprzewodnicząca prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) Alice Weidel oceniła, że Stany Zjednoczone zaatakowały Iran „bez planu”. W kontekście wojny na Bliskim Wschodzie opowiedziała się za wznowieniem negocjacji z Rosją w sprawie. dostaw energii.

- Proszenie teraz o pomoc sugeruje, że do operacji przeciwko Iranowi Amerykanie przystąpili bez planu. Trzeba to było przemyśleć wcześniej – powiedziała Weidel w Berlinie przed wtorkowym posiedzeniem frakcji AfD.

W ten sposób odniosła się do wezwania prezydenta USA Donalda Trumpa do sojuszników NATO, by ci pomogli w zabezpieczeniu transportu ropy przez cieśninę Ormuz, zablokowaną przez Iran. Rząd w Berlinie wyklucza niemieckie bezpośrednie zaangażowanie w wojnę.

W ocenie szefowej AfD wsparcie dla Trumpa przekształciłoby NATO z sojuszu obronnego w ofensywny. - To oznaczałoby, że jeśli jedno państwo członkowskie zaatakuje inne państwo, to pozostałe państwa musiałyby udzielić mu wsparcia. Uważam to za dość awanturniczą koncepcję – powiedziała Weidel.

Jej zdaniem „Amerykanie nie przemyśleli strategii wyjścia” z wojny i losów Iranu.

Odnosząc się do związanych z wojną wysokich cen paliw, szefowa AfD zaapelowała o wstrzymanie subsydiów dla energii odnawialnej, powrót do energii nuklearnej oraz wznowienie negocjacji z Rosją dotyczących dostaw energii. W jej partii regularnie pojawiają się koncepcje przywrócenia działalności gazociągu Nord Stream.

Izolowana na niemieckiej scenie politycznej AfD przewodzi w większości sondaży, uzyskując w nich często poparcie przekraczające ok. 25 proc. Ugrupowaniu zależy na dobrych relacjach z otoczeniem Trumpa i Partią Republikańską, politycy AfD przyjmowani są w Waszyngtonie.

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (18)

dodaj komentarz
itso_general
Imperia mają polska gospodarkę na talerzu 0 samodzielnosci
to_i_owo
Ja mam wrażenie że decyzja o ataku na Iran zapadła dawno temu, a reszta to kombinowanie jak to zrobić

A biedne USA co mogły zrobić?

W tej relacji mało mają do gadania
jo41
Trampek i foto w płomieniach, czy więcej coś trzeba mówić?Nie Nobel a nagroda imienia Hitlera?
polityka_to_nie_ekonomia
To warto się zastanowić komu ta wojna z trójki USA, Iran, Izrael mogła się opłacać. Można obstawiać w szeklach.
kaszankanamaxa
Pokojowe dogadanie się? Gdy małpa, na polecenie Netanjahu, wysłała już pół armii w drogę przez pół świata??? Odkąd ludobójca w jarmułce zaczął co tydzień latać do Waszyngtonu na knowania i intrygi, jasne było, że coś poważnego się w najbliższych miesiącach kroi. A gdy armia ruszyła w rejs, było po ptokach.
polonu
W Rosji długo są cierpliwi to widać , i tu nie chodzi tylko o sam Iran a Irak , idzie wykurzyć jankesa bez problemów zresztą to dziwne co się dzieje , mają jankesa jak na talerzu , to pobłażanie jest zadziwiające . jak długo jeszcze będą tolerować to awanturnictwo . na pewno konsultują się w tej sprawie z Chinami .czekają do końca marca .
bha

Może za dużo od Iranu chciano i żądano?. .
kkk1111
ciekawe co mosad ma z akt epsztajma na trampka ze go tak wrabia
specjalnie_zarejstrowany1
pewnie ma wszystko żeby go zaorać do gołej skały
marianpazdzioch
Przez dekady turbanowi tak zwodzili. Co im szkodziło przez jeszcze parę dni?

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki