nic dziwnego niedługo(a raczej już) będzie też ubywać Polaków w Polsce PISy tak dramatycznie podniosły koszty życia( o około 60 % w ciągu 3 lat) i podatki że nie opłaca się zupełnie w tym Polandeszu pracować co zarobisz to wydasz na dojazdy do pracy,lokum i śmieciówkę GMO na nic ponadto juz nie starczy
Niemcy nie otworzyli jeszcze rynku. Przeglosowana w grudniu 2018 ustawa wejdzie w zycie 1 stycznia 2020.
Poki co o Ukraincow przegrywamy z Czehami (zwiekszyli limit z 20 do 40 tys pracownikow od 1 stycznia), ze Slowacja (podobnie zwiekszyli limit z 10 na 15 tys) i z Wegrami, ktorzy ulatwili procedure uzyskiwania zezwolen na Niemcy nie otworzyli jeszcze rynku. Przeglosowana w grudniu 2018 ustawa wejdzie w zycie 1 stycznia 2020.
Poki co o Ukraincow przegrywamy z Czehami (zwiekszyli limit z 20 do 40 tys pracownikow od 1 stycznia), ze Slowacja (podobnie zwiekszyli limit z 10 na 15 tys) i z Wegrami, ktorzy ulatwili procedure uzyskiwania zezwolen na prace dla Ukraincow od 1 stycznia.
Jak to Niemcy nie otworzyli? Co ty za bzdury piszesz. Otworzyli tylko: "zgodnie z przyjętym projektem ustawy, bariery dla imigrantów zarobkowych z krajów spoza UE, w tym Ukraińców, zostaną zmniejszone, ale wciąż będą oni podlegać wielu obostrzeniom. Łatwiej w Niemczech pracę znajdą przede wszystkim osoby z dyplomem uczelni wyższej,Jak to Niemcy nie otworzyli? Co ty za bzdury piszesz. Otworzyli tylko: "zgodnie z przyjętym projektem ustawy, bariery dla imigrantów zarobkowych z krajów spoza UE, w tym Ukraińców, zostaną zmniejszone, ale wciąż będą oni podlegać wielu obostrzeniom. Łatwiej w Niemczech pracę znajdą przede wszystkim osoby z dyplomem uczelni wyższej, posiadające konkretne kwalifikacje zawodowe. Dodatkowo, w celu zwiększenia imigracji wykwalifikowanych pracowników z krajów trzecich, niemiecki rząd federalny zamierza usprawnić procedury administracyjne. Chodzi m.in. o procedury wizowe, działania reklamowe, przyspieszenie uznawania zagranicznych kwalifikacji edukacyjnych oraz wsparcie językowe. Zgodnie z niedawnym badaniem przeprowadzonym przez niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową, znacznie ponad połowa niemieckich firm jest otwarta na rekrutację specjalistów z krajów spoza UE . Dlatego zaakceptowane dziś zmiany w niemieckim prawie nie odpowiadają w pełni potrzebom rynku pracy naszych zachodnich sąsiadów, który zmaga się obecnie z drugim najniższym w Europie poziomem bezrobocia – 3,3% (wg danych Eurostatu za październik 2018). NIE PISZ WIĘC BZDUR, BO CHYBA MASZ W TYM INTERES!
Niemcy otworzyły im granice to poczuli EURO i powoli ci mądrzejsi i bystrzejsi uciekaja na zachód. Lepiej na przykład zarobić 10 euro na godzinę niż 10 zł na godzinę. Nowo bogaccy polsko-zachodni pracodawcy będą zawiedzeni.
nie są tu mile widziani ,niech kopią rowy na Ukrainie im tylko grille i wódeczka w głowie ,ale z drugiej strony miałem kontakt tylko z Ukraińskimi robolami większość z nich do banderowcy nienawidzący Lachów .Ja się bardzo cieszę ze liczba Ukrainców spada ! im mniej ich w Polsce tym lepiej.
Do fifik. Tu nie chodzi o propagandę ale o fakt że jak się nie opłaca to nie przyjeżdżają. Nie wiesz pewnie że z najbogatszego kierunku wyjazdowego Polaków czyli Norwegii to więcej wraca niż wyjeżdża , a biura pracy mają straszliwe problemy rekrutacyjne. A kiedyś było jak nie odpalisz to nie wystartujesz. Tylko że kiedyś przykładowo Do fifik. Tu nie chodzi o propagandę ale o fakt że jak się nie opłaca to nie przyjeżdżają. Nie wiesz pewnie że z najbogatszego kierunku wyjazdowego Polaków czyli Norwegii to więcej wraca niż wyjeżdża , a biura pracy mają straszliwe problemy rekrutacyjne. A kiedyś było jak nie odpalisz to nie wystartujesz. Tylko że kiedyś przykładowo Polak zwiózł za 3 miesiące 30.000 zł bo było bezpłatne zakwaterowanie i przejazd , i nadgodziny na setkach. I z tego można było przez 5-6 miesięcy kursować taksówkami między barami a paniami na godziny. A dziś się zwozo za 3 miesiące 10 tys zł. co starczy na 1.5 miesiąca przeżycia na zabawie w Polsce. I dokładnie ta sama zasada jest z zarobkami i przebitką zarobkową Ukraińców w Polsce. Zarobi za 3 miesiące w Polsce 5 tyś zl a 3 lata temu za miesiące wyciągali 8-9 tys. zł i na dodatek miało to znacznie większą siłę nabywczą na Ukrainie niz dziś.