REKLAMA
»

UOKiK ma dość łowców klauzul

2013-07-10 01:20
publikacja
2013-07-10 01:20

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów chce powstrzymać szantaż paragrafami. Chodzi o stowarzyszenia, które straszą przedsiębiorców pozwami w sprawie niedozwolonych przepisów, by wyłudzić pieniądze - pisze "Puls Biznesu".

Najlepszy dostawca energii» Znajdź najlepszego dostawcę energii
Gazeta wyjaśnia, że każdy, kto uzna, że ma do czynienia z zabronionym przez prawo zapisem, może wnieść pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W praktyce celują w tym rozmaite stowarzyszenia, które - zdaniem prawników i urzędników - uczyniły sobie z tego źródło zarobku. Mechanizm jest prosty: stowarzyszenie proponuje przedsiębiorcy pójście na ugodę i zapłacenie określonej kwoty, w innym wypadku dostanie pozwy sądowe - pisze "Puls Biznesu".

UOKiK krytykuje takie działania stowarzyszeń jako nieetyczne. Zaproponował też ministerstwu sprawiedliwości zmianę przepisów w celu powstrzymania lawiny pozwów. "Puls Biznesu" dodaje, że o pomoc zwrócili się między innymi właściciele sklepów internetowych, przeciwko którym stowarzyszenie Patronus skierowało ponad 11 tysięcy pozwów.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)"Puls Biznesu"/dw/kry
Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~rk
Może ubędzie głupich reglulaminów
~Bb
moim zdaniem dobrze biech pozywaja, gdyby nie bylo bledow w regulamonie nie byloby problemu
~Robsi
Te stowarzyszenia powinni pozamykać, jak komuś się nie podoba regulamin sklepu to nie kupuje i tyle ! Cwaniactwo. robić się przekręciarzowi jednemu i drugiemu nie chce to zakładają stowarzyszenie w domu i wielcy obrońcy praw ! Za kratki bo to szantaż i wyłudzenie ...
~Pawel
Mam nadzieję, że w końcu może ktoś się za te stowarzyszenia weźmie. To nie jest jak mandat i policja, to działa raczej działa jak mafia. Mandat od policji trzeba zapłacić za złamanie prawa. Stowarzyszenia te działają zdecydowanie inaczej, ich celem jest aby do sprawy w Sądzie nie doszło. Wyszukują przez przeglądarki internetowe zapisów Mam nadzieję, że w końcu może ktoś się za te stowarzyszenia weźmie. To nie jest jak mandat i policja, to działa raczej działa jak mafia. Mandat od policji trzeba zapłacić za złamanie prawa. Stowarzyszenia te działają zdecydowanie inaczej, ich celem jest aby do sprawy w Sądzie nie doszło. Wyszukują przez przeglądarki internetowe zapisów w regulaminach i składają po kilka / kilkanaście pozwów do jednego punktu regulaminu (kilkanaście spraw - dla przedsiębiorcy brzmi to bardzo groźnie i kosztuje, dla Sądu kilkanaście oddzielnych spraw do jednego punktu regulaminu....!). Następnie bez wcześniejszego informowania przedsiębiorcy składają pozwy do Sądu. Po złożeniu pozwów przesyłają pismo do przedsiębiorcy, że pozwy złożyli do sądu i proponują ugodę poza sądem w zamian za opłatę na ich rzecz. Opisują dokładnie, że ta opłata jest dużo niższa niż koszty jakie można ponieść w sądzie za np. 5 spraw (1 punkt regulaminu), że wygrali już dużo podobnych spraw itd - głównie chodzi o zastraszenie, czas na decyzje jest dość krótki, bo trzeba się w miarę szybko zdecydować, czy odpowiada się na pozew, czy idzie się na ugodę. Jeśli pójdzie się na ugodę z takim pozywającym stowarzyszeniem, za chwilę mogą przyjść kolejne pozwy od innego stowarzyszenia - o ten sam punkt regulaminu (mimo, że przedsiębiorca go właśnie zmienił). Procedura jest taka sama jak przy pierwszym pozwie. Więc nie porównujmy tego do policji i mandatu za prędkość. Dodatkowo takie stowarzyszenie często pozywają "w ciemno" nie weryfikując dokładnie charakterystyki danego biznesu, znajdują zapisy o podobnym brzemieniu i zakładają sprawy. Było już dużo na ten temat. Grupa cwaniaczków znalazła sobie sposób na zarabianie pieniędzy - polecam artykuł "Towarzystwo "chroni klientów", ale tak naprawdę wyłudza pieniądze od małych przedsiębiorców?" http://natemat.pl/28889,towarzystwo-chroni-klientow-ale-tak-naprawde-wyludza-pieniadze-od-malych-przedsiebiorcow
~rado
Stowarzyszenia działają nieetycznie, z tym można się zgodzić, masowe pozwy też są zbędne i blokują działalność, szczególnie, że przedsiębiorcy nie zdają sobie sprawy, że ich klauzula może być niedozwolona.
Jednak taka możliwość powinna pozostać.

Można to rozwiązać stosując tryb przedprocesowy, jeśli podobna klauzula jest
Stowarzyszenia działają nieetycznie, z tym można się zgodzić, masowe pozwy też są zbędne i blokują działalność, szczególnie, że przedsiębiorcy nie zdają sobie sprawy, że ich klauzula może być niedozwolona.
Jednak taka możliwość powinna pozostać.

Można to rozwiązać stosując tryb przedprocesowy, jeśli podobna klauzula jest już w rejestrze klauzul, przedsiębiorca składa oświadczenie, że usuwa daną klauzulę lub ją zmienia na zgodną z prawem i wówczas nie można wnieść pozwu, a wniesiona sprawa zostaje umorzona.
Jeśli przedsiębiorca w określonym terminie nie złoży oświadczenia, sąd rozpatruje sprawę, ale musi:

połączyć wszystkie sprawy przeciwko jednemu przedsiębiorcy do wspólnego rozpoznania

wzywa danego powoda reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika lub nie będącego osoba fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej do wskazania innych naruszeń danego regulaminu, wg stanu na dzień wniesienia pozwu pod rygorem odrzucenia kolejnych pozwów tego samego powoda dotyczących klauzul w umowie istniejących na dzień złożenia pozwu (na marginesie już samo łączenie ograniczy, gdyż można wnieść pozew tylko co do klauzul, które istniały na 6 miesięcy przed wniesieniem pozwu - czyli usunięcie ich i upływ terminu blokuje możliwość złożenia pozwu)

opłaty za publikacje w rejestrze i koszty sądowe przedsiębiorca ponosi raz - za publikację wszystkich klauzul.
~dfg
ale to chyba jakas pomylka i UOKIK pomili role i strony...
Nie, to 'panstwo prawa', gdzie obywatela mozna dymac na wszystkie sposoby.
~sdad
robić im się nie chce i tyle
~fdas
ale co tu jest do krytykowania? nie rozumiem!
to jest jak mandat - jedziesz za szybko fotoradar powinien ci co 100 m wlepiać kolejny mandat. :/ aż się posrasz ze szczęścia i zaczniesz jeździć.
czy uokik zaczyna myśleć jak policja? żeby nas aż tak nie lubili to musimy im pozwalać łamać przepisy i wyłączać fotoradary...

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki