

Trwają negocjacje między Krajowym Związkiem Plantatorów Buraka Cukrowego a Związkiem Producentów Cukru. Porozumienie branżowe jest konieczne w obliczu zapowiedzianego przez Komisje Europejską uwolnienia rynku cukru.
Plantatorzy obawiają się o opłacalność produkcji w sytuacji zniesienia jej kwot oraz ceny minimalnej. Dotychczasowe kontrakty stracą ważność 1 października 2017 roku. Obecnie niemieckie firmy przetwórcze, kontrolujące 60 procent rynku, płacą rolnikom 111 złotych za tonę buraka - tyle ile wynosi minimalna cena skupu wskazana przez Unię, zwraca uwagę "Nasz Dziennik". Siła przetargowa polskich rolników nie zapewni równowagi na rynku, ostrzega prezes Związku Plantatorów Krzysztof Nykiel. "Decyzje Komisji Europejskiej wzmocniły zmonopolizowaną pozycję producentów cukru" - wyjaśnia.
Bliższe stanowisku producentów jest to zajmowane przez Krajową Spółkę Cukrową. Ale ta w 80 procentach należy do Skarbu Państwa.
Minister rolnictwa zaapelował dwa dni temu do stron o zawarcie porozumienia w sprawie nowych zasad kontraktacji.
Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego zrzesza 34 tysiące jego hodowców.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Nasz Dziennik"/mt/pp


























































