REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Trumpowi udało się zażegnać 1000-letnie animozje. Brytyjsko-francuski sojusz w kontrze do USA

2025-03-03 08:44, akt.2025-03-03 10:52
publikacja
2025-03-03 08:44
aktualizacja
2025-03-03 10:52

Wielka Brytania i Francja stanęły na czele europejskiej odpowiedzi na zagrożenia geopolityczne po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu - pisze agencja Bloomberga. Ocenia, że wewnętrzne problemy paraliżują Niemcy, ale większą odpowiedzialność mogą wziąć na siebie Włochy, sekretarz generalny NATO Mark Rutte, a nawet brytyjski monarcha Karol III.

Trumpowi udało się zażegnać 1000-letnie animozje. Brytyjsko-francuski sojusz w kontrze do USA
Trumpowi udało się zażegnać 1000-letnie animozje. Brytyjsko-francuski sojusz w kontrze do USA
fot. hxdbzxy / / Shutterstock

“Wielka Brytania i Francja - w ostatnich stuleciach raz przyjaciele, raz wrogowie - najwyraźniej odłożyły na bok spory po brexicie (...) i jako zjednoczony front stają w obronie Ukrainy i Europy. Brytyjski premier Keir Starmer i francuski prezydent Emmanuel Macron mianowali siebie dowódcami szarży, zobowiązując się do wysłania wojsk na Ukrainę, (...) aby zapewnić utrzymanie pokoju z Rosją” - pisze Bloomberg, komentując aktywność dyplomatyczną Starmera i Macrona, którzy w ostatnich tygodniach zostali przyjęci w Białym Domu i zorganizowali spotkania przywódców państw zachodnich na temat Ukrainy.

Bloomberg zwraca uwagę, że liczebność wojsk tych dwóch krajów oraz połączenie ich potencjału nuklearnego i wywiadowczego oznacza, że tandem brytyjsko-francuski ma w obliczu zagrożenia rosyjskiego przewagę nad osią francusko-niemiecką, która dotychczas była tradycyjnym motorem integracji europejskiej.

Jednak zarówno Francja, jak i Wielka Brytania mają swoje problemy - zauważa Bloomberg. Starmer zdobył władzę, obiecując zakończenie trwającej ponad dekadę polityki oszczędności pod rządami konserwatystów i nie spodziewał się, że będzie musiał znaleźć sposób na zwiększenie wydatków na obronę. Z kolei Macron, który nie może już ubiegać się o reelekcję w 2027 r., musi do końca kadencji powstrzymać wzrost notowań liderki skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen.

Ważną rolę w rozmowach z Trumpem może odegrać też premier Włoch Giorgia Meloni, bo jako jedna z niewielu przywódców europejskich ma dobrą relację z gospodarzem Białego Domu, a także jego doradcą, miliarderem Elonem Muskiem - zaznacza Bloomberg. Jednak jej kraj nie spełnia wymogu 2 proc. PKB na obronność, a proeuropejską politykę dodatkowo utrudnić może opór jej prorosyjskich koalicjantów z Ligi.

Wśród innych postaci, które mogą zaważyć na dyskusjach na temat przyszłości Ukrainy Bloomberg wymienia Ruttego, Karola III, szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, a także byłą kanclerz Niemiec Angelę Merkel, dodając jednocześnie, że na niej ciążą zarzuty o wpędzenie UE w większe uzależnienie od Rosji.

“Krajem, który został w tym wszystkim pominięty, są Niemcy, siła napędowa gospodarki Europy i pożyczkodawca ostatniej szansy w wielu kryzysach. Niemiecka armia została celowo osłabiona po II wojnie światowej, a na przeszkodzie zwiększania wydatków na obronę stoi zasadnicza przeszkoda - nie tylko psychologiczna - w postaci hamulca zadłużenia zapisanego w konstytucji” - zauważa Bloomberg.

Podczas gdy europejscy sojusznicy myślą o sposobach zmniejszenia zależności od USA w sprawach bezpieczeństwa, swoją kartę wyłożyć może też Turcja, która posiada drugą największa armię w NATO. Jednak żąda za to słonej ceny - pisze agencja. Jak stwierdził prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, “tylko pełne członkostwo Turcji we Wspólnocie może uratować Unię Europejską przed impasem, w jakim się znalazła, zarówno pod względem gospodarczym, jak i obronnym”.

"Le Monde": nie ma oznak, by USA popierały francusko-brytyjski plan rozejmu

Francuski dziennik "Le Monde" zauważa, komentując w poniedziałek pomysł miesięcznego zawieszenia broni w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie, że obecnie nie ma oznak, by USA były gotowe poprzeć ten plan. Nie jest też jasne, kiedy Francja i W. Brytania przedstawią go prezydentowi Donaldowi Trumpowi.

"Francuzi i Brytyjczycy apelują o rozejm na jeden miesiąc (...), lecz nie ma oznak, że Stany Zjednoczone są gotowe go poprzeć" - twierdzi dziennik. Wyraża ocenę, że Trump "wydaje się bardziej podatny na argumenty rosyjskie".

"Le Monde" zadaje też pytanie, kiedy przywódcy Francji i W. Brytanii powrócą do Waszyngtonu, by przedstawić swoją propozycję i dodaje, że na razie w Londynie i Paryżu nie wskazano takiego terminu. Dziennik przypomina też, że pomysł 30-dniowego rozejmu musiałaby zaakceptować Moskwa.

Jeśli Waszyngton przestanie dostarczać amunicję do systemów obrony powietrznej Patriot albo wyłączy systemy łączności satelitarnej Starlink, to Ukraina będzie znacznie osłabiona - zauważa "Le Monde".

"Le Figaro" w artykule redakcyjnym ocenia, że Europa stoi "przed historycznym wyborem: dalszego popierania Ukrainy i zbrojenia się w szybkim tempie, albo przyłączenia się do Trumpa i jak on, wyparcia się swoich przyjaciół". Bez względu na to, jak "zdumiewające" się to wydaje, "odtąd po jednej stronie są Ukraina i jej sojusznicy, a po drugiej - Stany Zjednoczone i Rosja"; jest to "trzęsienie ziemi", które "może być również szansą - ostatnią" - dodaje dziennik.

"L'Opinion" zadaje pytania: czy Ukraina jest w stanie długo kontynuować wojnę bez USA, czy Europa może zapewnić Ukrainie poważne gwarancje bezpieczeństwa bez Stanów Zjednoczonych i czy Europejczycy mogą sami bez wsparcia USA szybko zapewnić sobie niezbędną obronę. Zdaniem gazety "odpowiedź brzmi - nie" na wszystkie trzy pytania. W tym kontekście dziennik zwraca uwagę na słowa sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego, który przekazał prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, że musi on znaleźć sposób na odbudowanie relacji z Trumpem i jego administracją.

"Europejczycy nie pójdą na konflikt z Waszyngtonem"; ich zależność od USA w sferze obronności "stawia ich na słabej pozycji" - podsumowuje "L'Opinion".

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

mws/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (15)

dodaj komentarz
logicznie
Czy redakcji "Propabankier.pl" nie jest tak po ludzku głupio pisać takie bzdury? Wielka Brytania i Francja zawarły sojusz już ponad 100 lat temu w obliczu niemieckiego zagrożenia, gdy Trumpa jeszcze nie było na świecie. Poza tym, jakie to ma znaczenie, skoro i tak nie mają zdolności militarnych, by znacząco wesprzeć Ukrainę Czy redakcji "Propabankier.pl" nie jest tak po ludzku głupio pisać takie bzdury? Wielka Brytania i Francja zawarły sojusz już ponad 100 lat temu w obliczu niemieckiego zagrożenia, gdy Trumpa jeszcze nie było na świecie. Poza tym, jakie to ma znaczenie, skoro i tak nie mają zdolności militarnych, by znacząco wesprzeć Ukrainę i muszą prosić o pomoc USA, wobec których są tak bardzo "w kontrze"?
pies-budowniczy
W redakcji Bankier pracują młodzi wykształceni redaktorzy. Czego nie rozumiesz ?
jan-kowalski
Co za faramazony w tym Bloombergu (i innych mediach) wypisują. To, że panowie (i panie) spotkali się weekendowo w Londynie, pogadali sobie, czego to Europa nie zrobi i jaka jest wielka (tradycyjne "musimy to, musimy tamto") nic nie znaczy i niczego nie zmienia. Pociąg (międzynarodowy relacji Waszyngton-Moskwa-Pekin) odjechał,Co za faramazony w tym Bloombergu (i innych mediach) wypisują. To, że panowie (i panie) spotkali się weekendowo w Londynie, pogadali sobie, czego to Europa nie zrobi i jaka jest wielka (tradycyjne "musimy to, musimy tamto") nic nie znaczy i niczego nie zmienia. Pociąg (międzynarodowy relacji Waszyngton-Moskwa-Pekin) odjechał, a oni (my) zostaliśmy na peronie z ręką w....
jan-kowalski
Na potwierdzenie, obok tekst na Bankierze:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Miesieczny-rozejm-na-Ukrainie-Brytyjczykom-i-Francuzom-nie-udalo-sie-porozumiec-8901078.html

Co więcej, komunikaty obu stron po rozmowach (które notabene chyba też odbyły się bez udziału Ukrainców - no szok i niedowierzanie) były mocno różne. I
Na potwierdzenie, obok tekst na Bankierze:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Miesieczny-rozejm-na-Ukrainie-Brytyjczykom-i-Francuzom-nie-udalo-sie-porozumiec-8901078.html

Co więcej, komunikaty obu stron po rozmowach (które notabene chyba też odbyły się bez udziału Ukrainców - no szok i niedowierzanie) były mocno różne. I to by było tyle, jeżeli chodzi o to porozumienie.

to_i_owo
Przecież Żeleński mowi że żadnego rozejmu, bo to tylko pomoże Rosji pozbierać siły

Czyżby Francja i WB zaczęły popierać Putina???
W co oni grają?
pstrzezek
Czyli co, USA nie są gotowe by poprzeć plan miesięcznego zawieszenia broni w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie? Ruskie kontunują ataki rakietowe. A w media w obu krajach (USA i CCCP) mówi się że Zełeński nie jest gotowy na pokój ;)) Cyrk propagandy i cynizmu
abcx
"Ruskie konturują ataki rakietowe" - no przecież wyraźnie się chłop waha i zastanawia a ruskie próbują mu pomóc podjąć dobrą decyzję... :) To chyba dobrze co? W USA skończyły się pieniądze a Europa jest za krótka żeby zmienić wynik zabawy w wojnę na Ukrainie.
polonu
masz racje Tramp ma łeb na karku inaczej byłby dziadem i spał w kartonie . On patrzy na Amerykę , Putin zły Tramp zły bo dbają o swój naród on ma szeroki plan dla Ameryki , a nie patrzeć tylko w Ukrainę .
tomitomi
czyli , wielkich internacjonalistów : brak !

smutno le wakom ,oj smutno .

Powiązane: USA kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki