Prezydent USA Donald Trump ogłosił w piątek, że nie zaakceptuje żadnego układu z Iranem poza „bezwarunkową kapitulacją”. Oznajmił też, że nowy przywódca Iranu musi być akceptowalny dla Stanów Zjednoczonych.


„Nie będzie żadnej umowy z Iranem poza BEZWARUNKOWĄ KAPITULACJĄ! Po tym, a także po wyborze WSPANIAŁEGO I AKCEPTOWALNEGO Przywódcy (Przywódców), my i wielu naszych wspaniałych i bardzo odważnych sojuszników i partnerów będziemy niestrudzenie pracować, aby cofnąć Iran znad krawędzi zagłady, czyniąc go gospodarczo większym, lepszym i silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej” - napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.
„IRAN BĘDZIE MIAŁ WIELKĄ PRZYSZŁOŚĆ. »UCZYŃMY IRAN PONOWNIE WIELKIM (MIGA!)«” - dodał.
To kolejna wypowiedź amerykańskiego prezydenta, w której rości sobie prawo do udziału w wyborze nowego przywódcy Iranu. Po raz kolejny przyznaje też - wbrew temu, co mówił m.in. sekretarz stanu USA Marco Rubio i szef Pentagonu Pete Hegseth - że zmiana reżimu w Iranie jest jednym z celów wojny.
W piątkowej rozmowie z telewizją CNN Trump ocenił, że „Iran nie jest tym samym krajem, którym był przed tygodniem”. - Tydzień temu byli silni, a teraz są naprawdę zneutralizowani - dodał.
Przekazał, że jest otwarty na to, by Iranem rządził przywódca duchowy. - (...) Zależy, co to za osoba. Nie mam nic przeciwko religijnym liderom. Mam do czynienia z wieloma religijnymi przywódcami i są fantastyczni - powiedział Trump.
Pytany o to, czy nalega, by Iran był państwem demokratycznym odparł: - Nie. Mówię, że musi być tam lider, który będzie sprawiedliwy i uczciwy. (Który) Będzie robił świetną robotę. (Będzie) Dobrze traktował USA i Izrael i inne kraje na Bliskim Wschodzie, one wszystkie są naszymi partnerami.
W skali 1-10 ocenił operację przeciwko Iranowi na „12, a może 15”. Zapewnił, że nie martwi go wzrost cen paliwa. - Tak będzie krótko. (Ceny) spadną bardzo szybko - przekonywał.
Trump poinformował też, że już wie, co zrobić z zablokowaną przez Iran cieśniną Ormuz. Wcześniej zapowiadał, że amerykańska marynarka wojenna będzie eskortować przepływające tamtędy tankowce.
Axios: Rubio powiedział ministrom z krajów arabskich, że wojna z Iranem potrwa jeszcze kilka tygodni
Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział swoim odpowiednikom z krajów arabskich, że wojna z Iranem będzie trwała jeszcze kilka tygodni - podał w piątek portal Axios, powołując się na źródła.
Rubio przekazał w czwartek, że obecnie działania zbrojne są skoncentrowane na irańskich wyrzutniach rakietowych, zapasach i fabrykach pocisków.
Miał też powiedzieć ministrom, że celem USA nie jest zmiana reżimu. Jednocześnie zaznaczył, że administracja prezydenta Donalda Trumpa chce, aby Iranem rządził ktoś inny.
Sekretarz stanu poinformował, że USA nie prowadzą obecnie żadnego dialogu z irańskim reżimem. Rozmowy mogłyby zagrozić realizacji obecnych celów militarnych - dodał.
Biały Dom o „bezwarunkowej kapitulacji” Iranu
„Bezwarunkowa kapitulacja” Iranu oznacza moment, w którym prezydent Donald Trump uzna, że zrealizował swoje cele, a Iran nie stanowi już zagrożenia - powiedziała w piątek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Oznajmiła też, że USA mają kandydatów na nowego przywódcę Iranu.
Leavitt wyjaśniła w ten sposób podczas rozmowy z dziennikarzami przed Białym Domem znaczenie wcześniejszej wypowiedzi prezydenta, który zadeklarował, że nie będzie porozumienia z Iranem poza „bezwarunkową kapitulacją”.
- Prezydent ma na myśli to, że gdy jako Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych USA uzna, że Iran nie stanowi już zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych, a cele operacji „Epicka Furia” zostaną w pełni zrealizowane, wówczas Iran zasadniczo znajdzie się w sytuacji bezwarunkowej kapitulacji, niezależnie od tego, czy sam to ogłosi, czy nie - powiedziała rzeczniczka.
- Szczerze mówiąc, nie ma wielu osób, które mogłyby to ogłosić, ponieważ Stany Zjednoczone i Państwo Izrael całkowicie unicestwiły blisko 50 przywódców byłego reżimu terrorystycznego, w tym najwyższego przywódcę (ajatollaha Alego Chameneia - PAP) - dodała.
Pytana o to, czy Biały Dom wytypował potencjalnego kandydata do objęcia władzy w Iranie, Leavitt odparła jedynie, że amerykański wywiad ma kilka takich osób, lecz nie podała szczegółów.
Rzeczniczka uważa, że operacja przebiega szybciej o 4-5 tygodni od zakładanego harmonogramu i USA są „na dobrej drodze” by osiągnąć całkowitą kontrolę nieba nad Iranem.
Odmówiła jednocześnie komentarzy na temat doniesień, że dowody wskazują na odpowiedzialność sił USA za atak na szkołę podstawową w Minabie na południu Iranu, w której zginąć miało ponad 170 osób, w tym uczennice szkoły. Powiedziała tylko, że Pentagon prowadzi dochodzenie w tej sprawie i ten resort będzie informować o swoich ustaleniach.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek portalowi Axios, że za „bezwarunkową kapitulację” Iranu uzna moment, w którym Teheran nie będzie już w stanie walczyć, bo nie będzie miał ani personelu ani uzbrojenia.
- Bezwarunkowa kapitulacja może być wtedy, gdy (Irańczycy) to ogłoszą. Ale może być też wtedy, gdy nie będą mogli już dłużej walczyć, bo nie będą mieli nikogo ani niczego do walki - oświadczył Trump w szóstym dniu amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska, Oskar Górzyński (PAP)
osk/ ndz/ ap/

























































