Ktoś podszywał się pod sekretarza stanu USA Marka Rubio, i zmieniając głos oraz styl pisania przy użyciu sztucznej inteligencji, kontaktował się z wysokiej rangi urzędnikami, w tym co najmniej trzema ministrami spraw zagranicznych - podał we wtorek dziennik „Washington Post”.


Oprócz ministrów, uzurpator kontaktował się z gubernatorem jednego ze stanów USA i amerykańskim kongresmenem. Rozmówcom wysyłał wiadomości tekstowe i dźwiękowe, w których przy pomocy AI zmieniał swój głos i styl pisania, by udawać Rubio - ujawnił dziennik, powołując się na depeszę Departamentu Stanu i anonimowego urzędnika z USA.
Amerykańskie władze nie wiedzą, kto stoi za próbą oszustwa, ale jego celem było prawdopodobnie zdobycie informacji albo dostępu do kont - wynika z depeszy wysłanej przez biuro Rubio do urzędników Departamentu Stanu.
Według tej depeszy uzurpator co najmniej pięciokrotnie kontaktował się się z osobami spoza Departamentu Stanu przy użyciu komunikatora Signal, często wykorzystywanego przez administrację prezydenta Donalda Trumpa.
„Podmiot ten zostawił nagrania na Signalu co najmniej dwóm osobom, a w jednym przypadku wysłał wiadomość tekstową z zaproszeniem danej osoby do rozmowy na Signalu” - napisano w depeszy.
W ostatnich miesiącach ujawniono kilka prób podszywania się pod wysokiej rangi urzędników USA. W maju ktoś włamał się do telefonu szefowej kancelarii Białego Domu Susie Wiles i dzwonił do senatorów, gubernatorów i kierowników prywatnych firm - informował dziennik „Wall Street Journal”. (PAP)
wia/ szm/


























































