REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Tragiczny wypadek na A1. Jest akt oskarżenia przeciwko Sebastianowi M.

2025-07-15 08:55, akt.2025-07-15 18:46
publikacja
2025-07-15 08:55
aktualizacja
2025-07-15 18:46

Prokuratura Okręgowa w Katowicach poinformowała we wtorek o skierowaniu do Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim aktu oskarżenia przeciwko Sebastianowi M. podejrzanemu o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego na autostradzie A1 we wrześniu 2023 r.

Tragiczny wypadek na A1. Jest akt oskarżenia przeciwko Sebastianowi M.
Tragiczny wypadek na A1. Jest akt oskarżenia przeciwko Sebastianowi M.
fot. @PolskaPolicja / / twitter

„W ubiegłym tygodniu – 10 lipca 2025 roku – prokurator I Wydziału Śledczego skierował do Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim akt oskarżenia przeciwko Sebastianowi M.” – przekazała prokurator Izabela Knapik z zespołu prasowego Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Jak poinformowała PAP, podejrzany pozostaje w areszcie. Na wniosek prokuratora sądy utrzymały stosowanie tego środka zapobiegawczego, uznając go za konieczny do zabezpieczenia toku postępowania.

Wcześniej, 27 maja, sąd w Piotrkowie Trybunalskim podtrzymał decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztowania, które zostało orzeczone wraz z wydaniem za Sebastianem M. listu gończego i obowiązuje przez 30 dni od przekazania stronie polskiej. Z kolei 13 czerwca ten sam sąd oddalił zażalenie na areszt, uznając, że istnieje uzasadniona obawa, iż Sebastian M., pozostając na wolności, może się ukrywać. Tymczasowy areszt został przedłużony 20 czerwca przez katowicki sąd. Jako szczególne przesłanki stosowania tego środka zapobiegawczego prokuratura wymieniła obawę ponownej ucieczki podejrzanego, bezprawne utrudnianie postępowania i grożącą mu surową karę.

Do sprawy na platformie X odniósł się minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar. „Prokuratura Okręgowa w Katowicach zakończyła śledztwo w sprawie wypadku na autostradzie A1. Postępowanie było skomplikowane, wiązało się z procedurą ekstradycji i wieloma czynnościami procesowymi. Zaangażowanych w nie było wielu prokuratorów, urzędników, funkcjonariuszy policji i służb” - wskazał. Dodał, że „w efekcie ich pracy, dzięki wynikowi prowadzonego śledztwa, Sebastian M. został oskarżony o spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym”. „Nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Oskarżonemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności” - zaznaczył.

Sebastian M. został sprowadzony 26 maja br. do Polski ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie uciekł po wypadku. Do tragedii doszło we wrześniu 2023 r. w Sierosławiu niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego (woj. łódzkie). Zginęli rodzice i ich pięcioletni syn.

27 maja M. został doprowadzony do prokuratury w Katowicach, gdzie został mu postawiony zarzut na podstawie art. 177 par. 2 kk, czyli spowodowania śmiertelnego wypadku. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Mężczyzna nie przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia. Prokuratura nie zdradza treści wyjaśnień, tłumacząc to dobrem postępowania, przyznaje jednak, że materiały sprawy tragicznego w skutkach wypadku wskazują na wyłączną winę kierującego bmw Sebastiana M.

Nie został on zatrzymany bezpośrednio po wypadku, wkrótce uciekł z Europy. Na polecenie ówczesnego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry wydano za nim list gończy. M. był też poszukiwany na podstawie czerwonej noty Interpolu. Policja w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wspierana przez polską Specjalną Grupę Poszukiwawczą zatrzymała go w Dubaju. Został wypuszczony z aresztu za kaucją i według doniesień mediów otrzymał tzw. złotą wizę, dającą mu status rezydenta.

Polska prokuratura, w ramach procedury ekstradycyjnej, wnioskowała o wydanie Sebastiana M. do Polski. W styczniu sąd w Dubaju, orzekając jako sąd pierwszej instancji, stwierdził „nieprawomocnie prawną dopuszczalność ekstradycji Sebastiana M. do Polski”. Orzeczenie to zostało w lutym zaskarżone przez mężczyznę, a na początku maja Sąd Najwyższy Zjednoczonych Emiratów Arabskich ostatecznie uznał ekstradycję za dopuszczalną.

Początkowo sprawą zajmowała się Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim, ale we wrześniu 2024 r. do prowadzenia postępowań związanych z wypadkiem na A1 została wyznaczona Prokuratura Okręgowa w Katowicach.

W kwietniu br. jej przedstawiciele poinformowali o umorzeniu dwóch postępowań związanych z tą sprawą. Pierwsze dotyczyło zachowania policjantów i prokuratora rejonowego z Piotrkowa Trybunalskiego, którzy przybyli na miejsce wypadku i podejmowali czynności w dniach bezpośrednio po wypadku. Śledztwo dotyczące działań policjantów zabezpieczających miejsce wypadku na A1 zostało wcześniej umorzone w sierpniu 2024 r. przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.

W drugim postępowaniu badano działania prokuratora okręgowego, który sprawował nadzór nad śledztwem prowadzonym przez jednostkę rejonową. Oba postępowania prowadzone były niezależnie przez różnych prokuratorów i zostały umorzone z powodu braku znamion czynu zabronionego – informowała Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Osobny wątek dotyczy ewentualnego ułatwienia Sebastianowi M. ucieczki i pomagania mu po wyjeździe z kraju. (PAP)

jms/ mchom/ joz/ agz/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (5)

dodaj komentarz
kaczyslaw_
Polska to taki wspaniały kraj, w którym za zabicie ludzi samochodem czy wyprowadzenie miliardów z budżetu państwa dostaje się mniejszą karę niż za wyjęcie kilku warzyw ze śmietnika spod biedronki.
matheous
ciężko przejśc obojętnie wobec ciągłych kompromitacji polskiego państwa.
najłatwiej to pokazać siłę i sprawność wobec szczeniaka z fifką i wziąć go na dołek za dwa gramy, albo kasować kierowców bez opamiętania, bo nie ma lepszej maszynki do pieniędzy. ale jak trzeba się wykazać i zrobić niezbędne minimum to nagle wszystkich paraliżuje,
ciężko przejśc obojętnie wobec ciągłych kompromitacji polskiego państwa.
najłatwiej to pokazać siłę i sprawność wobec szczeniaka z fifką i wziąć go na dołek za dwa gramy, albo kasować kierowców bez opamiętania, bo nie ma lepszej maszynki do pieniędzy. ale jak trzeba się wykazać i zrobić niezbędne minimum to nagle wszystkich paraliżuje, ogarnia głupota i niemoc połączona z tandetą. może ktoś policzy jakie były koszty tej całej akcji międzynarodowej od 2023 roku? kto placił za analizę prawną sytuacji? kto płacił za ekstradycje? a przecież mieliśmy do czynienia z dość oczywistym zdarzeniem i oczywistym winowajcą. a może ktoś policzy ile kosztowała ostatnia akcja w limanowej, gdzie szukali 4 czy 5 dni po lasach jakieś starego staszka z przerobioną pukawką?
żyjemy w jakimś kraju z dykty i papieru gdzie sprawiedliwości nie dojdziesz jak chcesz sprawy załatwiać jak cywilizowany człowiek. wstyd i skandal
polityka_to_nie_ekonomia
Fajnie, że w działaniu policjantów i prokuratury, prowadzących czynności bezpośrednio po wypadku i w kolejnych dniach, nie doszukano się żadnych uchybień... Tak mało ich było, że gościa trzeba było ściągać z zagranicy i chyba jedynie naciski ze strony opinii publicznej wymusiły jakiekolwiek działania w tym temacie.
jojo72
Tylko to że ktoś wrzucił ten filmik sprawiło że z dwóch kolizji zrobił się wypadek ze skutkiem śmiertelnym. A oburzenie opinii publicznej sprawiło że gość siedzi. Tylko nie łudźmy się długo nie posiedzi. Gdyby była jakaś "sprawiedliwość" w tym kraju to odpowiadaliby też milicjanci co nie widzieli wypadku i koleżki adwokaty Tylko to że ktoś wrzucił ten filmik sprawiło że z dwóch kolizji zrobił się wypadek ze skutkiem śmiertelnym. A oburzenie opinii publicznej sprawiło że gość siedzi. Tylko nie łudźmy się długo nie posiedzi. Gdyby była jakaś "sprawiedliwość" w tym kraju to odpowiadaliby też milicjanci co nie widzieli wypadku i koleżki adwokaty co siedzieli z boku. A tak mamy pokazówkę dla gawiedzi, dobrze że jeszcze nie obwinili zmarłego za to że przepisowo jechał. ChDiKK
estepan
Komuchy znowu prześladują przedsiębiorców ;)

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki