REKLAMA

Tradycyjna zbiórka na rzecz polskich misjonarzy

2008-01-06 06:12
publikacja
2008-01-06 06:12
Dziś tradycyjnie, w święto Objawienia Pańskiego, w polskich kościołach zbierane są pieniądza na misje.

Obecnie na całym świecie pracuje ponad 2 tysiące polskich misjonarzy. Od trzech lat pomagają im wolontariusze. Potrzeby są ogromne. W takich państwach jak Zambia, która jest 2,5 raza większa od Polski i zamieszkana przez 11 milionów ludzi, ponad połowa ludności żyje za mniej niż 1 dolara dziennie. Średnia długość życia wynosi 33 lata i jest najniższa na świecie.

Ksiądz Stanisław Rafałko, dyrektor Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego w Warszawie, założyciel Międzynarodowego Wolontariatu Don Bosco i programu Adopcji na Odległość podkreśla, że w krajach objętych opieką misyjną często brakuje wszystkiego: wody, elementarnej opieki medycznej, jakiejkolwiek szkoły. Niektóre kraje afrykańskie, to kraje sierot. Misjonarze starają się ratować tych ludzi w czasie klęsk i wojen, pomóc przetrwać osieroconym dzieciom oraz podnieść poziom oświaty, gdyż wykształcenie jest ich jedyną szansą na przyszłość.

Ksiądz Stanisław Rafałko w rozmowie z IAR zwraca uwagę na to, że pomoc organizacji międzynarodowych jest często rozkradana przez władze, bojówki i bandy. W jego ocenie, taka pomoc jest defraudowana w 80 procentach, bądź idzie na wszelkiego rodzaju "pośrednictwa".

Salezjanin podkreśla, że roczny koszt, na przykład utrzymania i kształcenia osieroconego dziecka w Zambii, to 400 złotych. Można objąć opieką, tak zwaną "adopcją na odległość", konkretne dziecko. Pięć tysięcy dzieci już znalazło swych opiekunów z Polski. Program jest bardzo popularny w krajach europejskich.

Szczegóły można znaleźć w internecie na stronie www.adopcja.salezjanie.pl
Źródło:IAR
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki