W ubiegłym tygodniu media finansowe obiegła informacja, wedle której w notowaną na GPW ukraińską spółkę Kernel zainwestował fundusz, w którym udziały ma sam Bill Gates. Okazuje się, że to spora pomyłka.
13 października Kernel podał informację o zwiększeniu przez Cascade Investment Fund zaangażowania spółki do 3 984 345 akcji co odpowiadało 5% w kapitale i liczbie głosów na walnym zgromadzeniu. Nazwa ta skojarzona została z Cascade Investment LLC, amerykańskim funduszem posiadającym m.in. akcje spółek takich jak Coca-Coli, Berkshire Hathaway czy Microsoft.
Tymczasem w relacjach mediów zza naszej wschodniej granicy – agencji Interfax oraz ukraińskiego „Forbesa” – jasno podano, że sama spółka przyznała, iż jej akcjonariusza z wehikułem inwestycyjnym Billa Gatesa łączy tylko zbieżna nazwa.
- Nazwa jest podobna, ale to dwie różne firmy – poinformowali przedstawiciele ukraińskiej spółki.
Wyniki i kurs w dół
Kernel w pierwszym kwartale roku obrotowego 2015/16 zmniejszył sprzedaż zboża o 24 proc. rdr, do 927 tys. ton - podała spółka w komunikacie. W całym roku wynik ma być podobny jak przed rokiem, kiedy sprzedaż zboża wyniosła 4,74 mln ton.
W reakcji na dzisiejsze doniesienia, kurs Kernela spada o blisko 10%. Tym samym spółka oddaje wzrosty notowane od początku października.
Michał Żuławiński
























































