REKLAMA

Tele2 kontra TP S.A.: Decydujące starcie

2005-01-31 08:34
publikacja
2005-01-31 08:34
Komitet Ochrony Rynków – tak nazywa się specjalna grupa menedżerów Telekomunikacji Polskiej, która ma za zadanie identyfikację głównych konkurentów spółki i zapobieganie czynionym przez nich postępom. Trzy lata temu głównym rywalem TP S.A. był NOM, teraz jest nim Tele2. Obie firmy walczą o rynek nie przebierając w środkach – informuje „Gazeta Wyborcza”.

KOR ma za zadanie śledzenia wszystkiego co robi konkurencja TP S.A. – jeśli na jakimś terenie główni rywale polskiego monopolisty radzą sobie zbyt dobrze – KOR musi wymyślić środki zaradcze, które powinny zostać zastosowane do zwalczenia konkurencji. Trzy lata temu głównym rywalem stał się Niezależny Operator Międzystrefowy, który szybko zyskał dużą część rynku połączeń międzymiastowych. Dzięki wykorzystaniu kruczków prawnych TP S.A. pozbyła się rywala.

Teraz sytuacja wydaje się być o wiele trudniejsza dla TP S.A. Głównym rywalem spółki jest koncern Tele2, który z powodzeniem działa na wielu rynkach europejskich. Skandynawski konkurent odbiera ma już 1,5 mln klientów wśród 11 mln klientów TP S.A. wojna firm toczy się na całego.

Pierwszym polem walki obu spółek jest reklama. Tele2 zaatakowała TP S.A. bezpośrednio porównując ceny własnych połączeń do cen połączeń w TP S.A. Telekomunikacji udało się jednak przed sądem udowodnić, że Tele2 gra nie fair porównując ceny tylko w abonamencie standardowym. TP S.A. jest nie lepsza, ponieważ promując swoje abonamenty z darmowymi weekendami nie wspomina o dodatkowych opłatach za zwykłe, płatne rozmowy.

Tele2 przeznacza ogromne środki finansowe na promocję firmy. Daje to pozytywne skutki, ponieważ tzw. wspomagana rozpoznawalność marki Tele2 wzrosła z 44% do 76%.

Na początku walka pomiędzy firmami odbywała się na rynku połączeń międzymiastowych i międzynarodowych. Teraz Tele2 zaatakowała krajowego monopolistę w jego bastionie – na rynku połączeń lokalnych. Ponieważ Tele2 ma nie ma własnych linii telefonicznych, musi korzystać z łącz TP S.A. A ta robi wiele, żeby to korzystanie utrudnić. Testowanie łączy, które zajmuje zwykle 4 – 5 dni, trwa przeważnie 4 – 5 miesięcy. TP S.A. wykonuje decyzje URTiP z dużymi opóźnieniami, pomimo ich rygorów natychmiastowej wykonalności. Przygotowanie sieci TP S.A. na wejście konkurencji także się przeciąga. TP S.A. ma także „problemy” z przygotowaniem tzw. preselekcji, która zdejmuje z abonenta konieczność wybrania prefiksu operatora przed wykręceniem właściwego numeru.

Tele2 także zdarzaj się wpadki. Niektórzy abonenci TP S.A. twierdzą, że przedstawiciele Tele2 podszywają się pod polskiego monopolistę, twierdząc, że „Tele2 to tylko wewnętrzny operator TP S.A.”. Stosowane są także nieuczciwe metody. Przedstawiciele Tele2 Polska uważają, że przy tak dużej skali działalności zawsze znajdują się czarne owce, a przypadki nieuczciwej działalności zgłaszane są do prokuratury.

Szczególnie nagminne jest fałszowanie podpisów abonentów przez akwizytorów, którzy otrzymują za każdego zdobytego klienta spory zarobek. Wielu abonentów o zmianie operatora dowiaduje się dopiero po otrzymaniu rachunku od konkurenta. A po utracie abonenta operator telefoniczny podejmuje wiele działań mających na celu jego odzyskanie.

M.D.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”
Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki