REKLAMA
KRK'26

Tajna instrukcja fiskusa

2011-08-01 05:53
publikacja
2011-08-01 05:53
"Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że minister finansów przygotował tajny dokument dla urzędów skarbowych określający, których podatników trzeba wziąć pod lupę. Instrukcja ma pomóc w typowaniu osób ukrywających dochody. Choć jest tajna, to gazecie udało się ustalić, kto się znajduje na liście.

W grupie podejrzanych są osoby, które żyją ponad stan, zaniżają przychody i nie mają kas fiskalnych, oraz ci, którzy kupili drogie auta, domy czy jachty, a w PIT nie wykazują dużych dochodów.

Zdaniem części ekspertów - pisze "Dziennik Gazeta Prawna" - tworzenie takiej tajnej instrukcji może wzbudzać nieufność podatników. "Przyjecie, że organy podatkowe działają w sposób niejawny, kierując się instrukcjami wewnętrznymi, prowadzi do wniosku, że podatnicy są z założenia potencjalnymi podejrzanymi" - podkreśla doradca podatkowy Jakub Rychlik.

Więcej na ten temat - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/kry/to/

Komentuje Łukasz Piechowiak, redaktor Bankier.pl

Tajna instrukcja fiskusa wcale nie jest "tajna". Podobne zalecenia funkcjonują w systemie podatkowym od czasu pojawienia się pierwszej daniny publicznej, a nabrały szczególnego znaczenia w momencie zastosowania w Polsce podatku dochodowego. Skoro obywatel im jest bogatszy, tym więcej płaci podatku, to w celu znalezienia dodatkowego (należnego z punktu widzenia prawa) dochodu do budżetu państwa należy zweryfikować właśnie jego.

Nie Kowalskiego, który zarabia minimalną pensję i nawet jeśli dorobi na boku, to nie są to kokosy, ale właśnie Kwiatkowskiego, który nie wiedzieć czemu dalej opodatkowany jest stawką 18%, ale w tym roku kupił jacht za 100 tys. zł. To oczywiste, że kontroler sprawdzi jego - tak było i będzie. W końcu jeśli Kwiatkowskiemu udowodni winę, to ten będzie musiał oddać państwu powiedzmy jeszcze 32 tys. zł. Wina biednego Kowalskiego, który prawdopodobnie również nie jest entuzjastą podatków, po prostu byłaby o wiele mniej warta, np. 4 tys. zł. Oznacza to, że kontroler musiałby odwiedzić przynajmniej 8 Kowalskich, żeby uzyskać taki sam efekt jak w przypadku Kwiatkowskiego. Naturalnie tych drugich jest mniej, ale za to łatwo wypatrzyć ich w tłumie. Chyba że tajna instrukcja ma formę podręcznikowego kursu - „Armani, mercedes i Iphone – co jeszcze wyróżnia bogacza?”


Źródło:IAR
Tematy
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Obserwator.
To daje przykład, jak zarządzane jest Państwo. Skoro zwykłe pismaki wyciągają to co jest tajne na światło dzienne. To co dopiero z naszym państwem robią wywiady obcych państw. Pewnie mają nas jak na widelcu. A najgorsze jest to że pod rządami każdej opcji politycznej, Polska z swoją tajnością była dziurawa jak ser szwajcarski. A To daje przykład, jak zarządzane jest Państwo. Skoro zwykłe pismaki wyciągają to co jest tajne na światło dzienne. To co dopiero z naszym państwem robią wywiady obcych państw. Pewnie mają nas jak na widelcu. A najgorsze jest to że pod rządami każdej opcji politycznej, Polska z swoją tajnością była dziurawa jak ser szwajcarski. A więc w głosowaniu tego nie zmienimy. Tytuł powinnien brzmieć: Już nie tajna instrukcja fiskusa.
~jack
Jeżeli ktoś zarabia 100 000.pln. rocznie i przez 10-lat jego majatek trwały zwieksza się do 10 000 0000. to wiadomo że 9 000 000.mln. zakombinował na lewo-proste jak dr. A iluż mamy "nowobogackich szczeniaków" rozbijających się drogimi autami-mieszkających w drogich domach a NIE! składających Pit-ów WCALE !!! przecież można Jeżeli ktoś zarabia 100 000.pln. rocznie i przez 10-lat jego majatek trwały zwieksza się do 10 000 0000. to wiadomo że 9 000 000.mln. zakombinował na lewo-proste jak dr. A iluż mamy "nowobogackich szczeniaków" rozbijających się drogimi autami-mieszkających w drogich domach a NIE! składających Pit-ów WCALE !!! przecież można im się dobrać do D... natychmiast.Tylko czy tego ktoś chce ? oto jest pytanie ? Najłatwiej dobrać się Kowalskiemu do tyłka bo dorobił marne grosze żeby nie zdechnąć z głodu i posłać dzieci do szkoły w "prorodzinnym-POpapranymLandzie"
infinum
@jack, no widzisz, zamiast biadolić, że inny znalazł sposób na to by nie dać się okradać państwu, to może sam też byś ruszył głową.

No ale lepiej narzekać i pluć jadem na forum, prawda? Typowo polskie.

Sam też się zastanawiam nad zrezygnowaniem z wypełniania PITa.
Niby dlaczego państwo ma korzystać z owoców mojej
@jack, no widzisz, zamiast biadolić, że inny znalazł sposób na to by nie dać się okradać państwu, to może sam też byś ruszył głową.

No ale lepiej narzekać i pluć jadem na forum, prawda? Typowo polskie.

Sam też się zastanawiam nad zrezygnowaniem z wypełniania PITa.
Niby dlaczego państwo ma korzystać z owoców mojej pracy?

Ja od tego państwa nic nie chce, więc ono nie ma prawa do moich pieniędzy.
Natomiast ludzie, którzy twierdzą, że podatki trzeba płacić, to tacy sami złodzieje jak państwo polskie.
~myślący odpowiada infinum
zalegalizowany bandytyzm
~jack odpowiada infinum
jeden pit dostaję ja a 2-urząd skarbowy.Płacę całe życie uczciwie podatki !!! nie dlatego że chcę-jestem zmuszony je płacić/wg.prawa obow.w PL.
~FK
Fiskus udowodni wine (teoria), czy moze Kowalski udowodnic bedzie musial niewine (rzeczywistosc)? ;)
~fsdf
czy prezesów i polityków też prześwietlą?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki