Tych egzemplarzy metodą chałupniczą zrobiono zaledwie 200 sztuk, a cieszyły się wielkim zbytem, producenci nie nadążali z produkcją. Potem okazało się, że ten sprzęt umożliwia wniknięcie do danych wielkich korporacji i systemów obronnych. Włamywacze komputerowi stali się wielkim zagrożeniem. Kilka lat policja tropiła najsłynniejszego z nich o nazwisku Mitnick. Ten hacker nie używał danych, do których wniknął do niecnych celów; powodował się głównie ciekawością, ale sam fakt, że tam się dostał czynił z niego przestępcę.
Tak w skrócie przedstawia się film dokumentalny pt. "Tajna historia piractwa komputerowego”, który zostanie wyemitowany dziś o godzinie 23:05 w programie Regionalna Trójka Wrocław.

























































