REKLAMA

Sztuka to też praca

2005-08-25 07:31
publikacja
2005-08-25 07:31
Coraz więcej mieszkańców powiatu starogardzkiego "łapie" się każdej roboty. Bezrobocie jest duże, dlatego też wielu chwyta za dłuto czy pędzel, aby coś wyrzeźbić lub namalować. Ze sprzedaży swoich prac można wyżyć - tak przynajmniej uważa Stanisław Szczodrowski, malarz z Pogódek. Nie są to jednak oszałamiające kwoty, ale warto spróbować, jeśli tylko ma się talent.

- Już prawie 20 lat utrzymuję się z namalowanych przez siebie prac - mówi Stanisław Szczodrowski. - Kiedyś pracowałem w byłej Polfie, ale zwolniłem się stamtąd jesienią 1985 roku. Chciałem być wolnym człowiekiem i sam o sobie decydować. Nie lubiłem, jak mi szef dawał polecenia. Lubię to co robię i mam z tego wielką satysfakcję. Aby jednak się utrzymać z wykonanych przez siebie prac, musimy zdobyć zamówienia. Trzeba też mieć dużo cierpliwości. - Głównie maluję na zamówienie - opowiada S. Szczodrowski. - Koszt obrazu zależy od umieszczonych na nim szczegółów. Im mniej, tym jest tańszy. Obecnie inwestuję w ramy do obrazów, które namalowałem. Już wykonałem urządzenie do produkcji ornamentów. W przyszłości chciałbym nawet nawiązać współpracę ze stolarzem. Jeżeli obawiamy się, że nie utrzymamy się ze sprzedaży sztuki, można swoje hobby potraktować jako dodatkowe źródło dochodu. Jest to sposób na podreperowanie domowego budżetu. Krzysztof Kreft, rzeźbiarz z Kalisk, choć pracuje na etacie w jednej ze starogardzkich firm, rzeźbi na zamówienie. - Ostatnio dla Urzędu Gminy Kaliska wyrzeźbiłem wielkiego anioła, który ma 2,70 m wysokości - mówi K. Kreft. A wszystko zaczęło od kawałka brzozy, z którego wyrzeźbił Jezusa Frasobliwego. Jak mówi artysta, dobrze sprzedają się także zestawy kolędowe, zwłaszcza zimą. Pan Krzysztof zdradził nam, że dzięki Danucie Guzinskiej-Zarembie, dyrektorce Gminnego Ośrodka Kultury w Kaliskach kilka jego prac kupiono w Niemczech.

Możemy pomóc

Arkadiusz Banach dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Starogardzie Gd. - Rzeczywiście obserwujemy, że coraz więcej ludzi wykonuje pracę twórczą. Taka forma pracy dobrze promuje nasz region. Może też być sposobem na zarobek. My jako urząd możemy tym osobom pomóc. Jeżeli bezrobotny zgłosi się do nas z wnioskiem o otwarcie własnej firmy, to my dofinansujemy jej działalność. Można otrzymać maksymalnie 12 tys. zł.

Dziennik Bałtycki
Sebastian Dadaczyński
Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki