Publikujesz negatywne, prześmiewcze komentarze na temat chińskich marek motoryzacyjnych? Lepiej uważaj. Przekonał się o tym chiński bloger Fraccino, który publicznie zarzucił manipulację chińskiej marce luksusowych aut Maextro należącej do koncernu motoryzacyjnego JAC i producenta elektroniki Huawei – informuje serwis carnewschina.com.


Cała sprawa zaczęła się w ubiegłym roku, od filmu promującego osiągi modelu Maextro S800 w zestawieniu z Mercedesem-Maybachem klasy S. Rzecz jasna, nagranie sugerowało wyraźną przewagę chińskiego auta nad niemiecką konkurencją.
Chiński influencer i bloger Fraccino, w odpowiedzi na film Maextro, opublikował własny materiał, w którym zarzucił producentowi, że nagranie jest zmanipulowane przez sztuczną inteligencję.
Efektem działania blogera i braku odpowiedzi na sugestię usunięcia nagrania był pozew JAC i Huaweia, w którym właściciele marki Maextro domagali się od blogera 1 mln juanów (ok. 530 tys. zł). Koniec końców chiński sąd zasądził 300 tys. juanów odszkodowania, czyli ok. 160 tys. zł.
To kolejny z tego typu wyroków na korzyść chińskich producentów aut. BYD, Great Wall Motor i Xpeng w analogicznych sytuacjach potrafiły wyegzekwować zapłatę nawet 2 mln juanów (ponad 1 mln zł).
Maextro S800 – o jakie auto chodzi?
Maextro to marka współtworzona przez JAC i Huawei. Model Maextro S800 to z kolei auto klasy luksusowej, który produkoway jest od maja 2025 r.
Ceny zaczynają się od 708 tys. juanów, czyli ok. 368 tys. zł. Auto w najwyższej wersji wyposażenia kosztuje ponad 1 mln juanów (ok. 540 tys. zł). Choć trudno w tym przypadku mówić o bezpośredniej rywalizacji, auto można by zestawić z Mercedesem-Maybachem klasy S czy BMW serii 7.








































