REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Surowcowa hossa w Portfelu Gwiazd. Technologiczny zwycięzca stycznia

Michał Kubicki2026-02-03 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-02-03 06:00

Nowe rozdanie Portfela Gwiazd w 2026 r. prowadzi do jednoznacznych wniosków: surowce to obecnie najbardziej gorący towar na rynku, a wartość metali szlachetnych rośnie najszybciej w historii. Nie oznacza, to że wśród inwestycyjnych aktywów wybranych na styczeń nie znalazły się inne hity jak indeks giełdowy zyskujący ponad 70 proc. w jeden miesiąc czy spółka z GPW dająca blisko 65-stopę zwrotu. Który portfel dał więc teoretycznie zarobić najwięcej?

Surowcowa hossa w Portfelu Gwiazd. Technologiczny zwycięzca stycznia
Surowcowa hossa w Portfelu Gwiazd. Technologiczny zwycięzca stycznia
fot. Mark Peugh / / Shutterstock

Styczeń na rynkach finansowych był miesiącem ekstremów. Z jednej strony obserwowaliśmy potężną przecenę na rynku kryptowalut, która mocno uderzyła w portfele stawiające na cyfrowe aktywa. Z drugiej strony, interwencja USA w Wenezueli pchnęły hossę na giełdzie w Caracas na nowe szczyty. Jeszcze przyspieszyły wzrosty cen metali szlachetnych napędzane geopolitycznymi napięciami wokół Grenlandii, Iranu, czy postępującą deprecjacją dolara.

Surowce krytyczne jak lit czy uran, zaliczyły świetne otwarcie roku, a swoim tempie w jasnym kierunku podążała miedź. Choć nie wskazywane na styczeń, wybiły też ceny węgli, zarówno tych energetycznych, jak i koksujących. Odnosząc się do klasycznego cyklu rotacji aktywów powiedzielibyśmy, że nastały godziny surowców, ale potwierdzenia tej tezy inwestycyjnej będziemy szukać w kolejnych miesiącach.

Reklama

Nowe rozdanie Portfela Gwiazd

Zmierzamy już w stronę do wyników - tym bardziej, że rywalizacja była zacięta i prowadzona w nowym, poszerzonym składzie ekspertów i osobowości dobrze rozpoznawanych na polskim rynku kapitałowym. Swoje prognozy od stycznia prezentują także Adam Drozdowski, zarządzający funduszami InValue Multi-Asset, Kamil Gemra z SGH w Warszawie, Michał Krajczewski, kierownik zespołu doradztwa inwestycyjnego w BM BNP Paribas oraz Marcin Materna, szef działu analiz w Millennium Biuro Maklerskie. W ten sposób zamykamy poprzedni etap i zaczynamy nie tylko z nowymi uczestnikami, ale także z czystą kartą.

Nie wypada nie odnotować szczególnych gości projektu Portfel Gwiazd, które pod egidą Komitetu inwestycyjnego Klubu Inwestorek Indywidualnych prezentują kobiece spojrzenie na zarządzanie ryzykiem, selekcję aktywów i poszukiwanie rynkowej alphy. W skład Komitetu weszły Ewa Kumorek-Fedor, prezeska Klubu Inwestorek Indywidualnych (KII), Ewa Jakubczyk-Cały, partner w PKF Consult, Marta Malecka, właścicielka Li Parie, 4Values, Anna Arslan, adwokat Arslan Business and Law oraz Jolanta Skwira, Adwokat, partner w Gawlas, Sobańska, Skwira.

Technologiczny feniks Alberta Rokickiego

Zwycięzcą styczniowego zestawienia został Albert Rokicki. Ekspert znów postawił wszystko na jedną kartę i to tę samą, co w poprzednich miesiącach.  Spółka DataWalk i tym razem była strzałem w dziesiątkę, tak jak w grudniu, kiedy także dała zwycięstwo. Pochwalić należy upór, konsekwencje i wiarę w nakreślony plan, bowiem dwucyfrowe wzrosty przyszły po kilku miesiącach, kiedy akcje firmy od lipca do listopada potaniały o 30 proc. Teraz jednak odbiły z nawiązką, bo w dwa miesiące (grudzień-styczeń) zyskały blisko 114 proc. z czego 64,9 proc. w samym styczniu. 

Wenezuela i surowcowe wykresy u prof. Borowskiego

Drugie miejsce z imponującym wynikiem 56,2 proc. zajął Krzysztof Borowski. Sukces ten jest efektem niezwykle egzotycznego i odważnego miksu aktywów. Aż 70 proc. portfela profesora stanowił indeks giełdy w Caracas (Caracas Stock Exchange General Index), który wspiął się na nowe szczyty po interwencji USA w tym kraju. Portfel uzupełniły „gorące” surowce: lit oraz uran, ale z ekspozycją za pomocą kontraktów. Przepis na sukces nie opiera się jednak na fundamentalnej ocenie rynku energii jądrowej i baterii samochodowych czy politycznym rozeznaniu w meandrach polityki Ameryki Południowej (których Profesorowi nie odmiawamy!), ale jest wynikiem oceny wykresów, wszak profesor Borowski to specjalista z zakres analizy technicznej, według której dobiera aktywa na dany miesiąc.

Efekt Michała Krajczewskiego

Na trzecim stopniu podium stanął debiutujący ze swoim prognozami Michał Krajczewski, który wypracował 26,6 proc. zysku. Krajczewski postawił na zdywersyfikowany, koszyk akcji z GPW, licząc na sezonowy efekt stycznia. Kalendarzowa anomalia i w tym roku dała zarobić, ale nie udałoby się bez trafnej selekcji. W jego wskazaniach błyszczały Voxel (15,2 proc.) oraz MoBruk (10,8 proc.). Pozytywny wkład dołożyła także Agora (1,4 proc.), co pozwoliło zniwelować symboliczną stratę na Selvicie (-0,7 proc.). To pokazuje, że selekcja spółek na warszawskim parkiecie wciąż pozostaje skuteczną strategią w rękach profesjonalisty.

Krach krypto i surowcowa hossa

Styczniowe wyniki brutalnie zweryfikowały portfele oparte na kryptowalutach. Jarosław Fuchs, posiadający w składzie bitcoina (-10,9 proc.), ethereum (-18,7 proc.), solanę (16,6 proc.) i ripple (-12,3 proc.), zakończył miesiąc ze stratą przekraczającą 14,6 proc.. Podobnie ucierpiały wyniki innych ekspertów eksponowanych na cyfrowe złoto. Zupełnie inne nastroje panowały wśród „surowcowych byków”. Marcin Materna dzięki ekspozycji na uran (21 proc.), lit (31,1 proc.) i miedź (4,2 proc.) „dowiózł” solidne 18,8 proc.

W tym miejscu warto wytłumaczyć kwestię ekspozycji na lit, poza szerokimi ETFami, lub akcjami spółek go wydobywających. Profesor Borowski precyzyjne wskazał kontrakt na ceny wodorotlenku litu (Lithium Hydroxide). Można także zainwestować w kontrakty na węglan litu (Lithium Carbonate), które przyporządkowaliśmy Marcinowi Maternie z BM Millennium. Ten ekspert o licie mówił w kontekście górnictwa, a to ceny węglanu są podstawowym benchmarkiem dla upstreamu, inaczej niż wodorotlenek, który ma inną pozycję w łańcuchu wartości surowca.

Wracając do wyników zauważmy debiut Komitetu Kobiet, które na mocno zdywersyfikowanym portfelu zyskały 7,2 proc., choć wśród ich wyborów znalazły się gorące srebro (16,1 proc.) i akcje KGHM (18,3 proc.), to wynik tego szerokiego portfela pogrzebał wybór ethereum (-18,7 proc.) z rynku kryptowalut. Jak widać łyżka dziegciu może zmienić smak beczki miodu. Dla porządku dodajmy, że panie wybrały także: miedź (4,2 proc.), akcje Skarbiec Holding (10,9 proc.), akcje Sedivo (14,3 proc.), WIG-Nieruchomości (6,5 proc.) oraz dywidendowy ETF z GPW (6,5 proc.).

O Portfelu Gwiazd

Projekt „Portfel Gwiazd” to edukacyjna inicjatywa Andrzeja Steca, redaktora naczelnego Bankier.pl, w której swoimi inwestycyjnymi pomysłami na dany miesiąc dzielą się znane osoby z polskiego świata finansów i giełdy. W jego ramach grono uczestników wybiera aktywa, które ich zdaniem przyniosą w danym miesiącu największy zwrot.

Przypomnijmy, że inwestycyjne wybory do Portfela Gwiazd Bankier.pl są wynikiem indywidualnego spojrzenia, a nie rekomendacją. Mogą stanowić jednak wskazówkę, w jakich grupach aktywów rynkowi eksperci upatrują szans na zyski.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (2)

dodaj komentarz
sterl
Wenezuela odzyska swoje złoto? aktywa? rafinerie? statki itd? będzie mogła handlować z całym światem ? Libia Irak Kuwejt itd stracili swoje złoto..
kamil_mauel
Nie da się inwestować w indeks z Caracas (sankcje, kontrola kapitału, brak instrumentu) a notowania są w walącym się Bolivarze. Podawanie jego wyników jako stopę zwrotu fatalnie świadczy o profesjonalizmie portalu. Szczęśliwie był “wystrzał po zamachu” i w PLN wyszło +49.5%. Reszty też nie przeliczacie do jednej waluty i pomijacie Nie da się inwestować w indeks z Caracas (sankcje, kontrola kapitału, brak instrumentu) a notowania są w walącym się Bolivarze. Podawanie jego wyników jako stopę zwrotu fatalnie świadczy o profesjonalizmie portalu. Szczęśliwie był “wystrzał po zamachu” i w PLN wyszło +49.5%. Reszty też nie przeliczacie do jednej waluty i pomijacie koszty kontaktów, które potrafią zamienić wysoki”+” na “-”. W dodatku promowane są skrajne typy bez wzmianki na wpływ w długim terminie. Pomysł świetny, wykonanie antyedukacyjne.

Powiązane: Portfel Gwiazd Bankiera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki