Studia techniczne najlepiej opłacalne. Raport ZBP

Najspokojniejsi o przyszłe zarobki mogą być studenci kierunków technicznych. Średnia wynagrodzenia absolwentów studiów z tego obszaru jako jedyna przekroczyła kwotę 3000 zł - wynika z czwartej edycji Raportu „Portfel Studenta” opublikowanego przez Związek Banków Polskich.

(fot. Tatiana Jachyra / FORUM)

Jednak, pomimo wzrostu uśrednionego miesięcznego rachunku studenta (o ponad 500 zł w stosunku do 2016 r.), wciąż trudno zaliczyć przeciętnego polskiego żaka do krezusów. Jednocześnie, aż 58% młodych Polaków dobrze ocenia swoją sytuację materialną (wśród ogółu dorosłych Polaków pozytywne odczucia ma jedynie 34%).

Porównując zarobki absolwentów pod kątem obszarów nauk – tu tak jak w zeszłym roku prym wiodą absolwenci kierunków technicznych. Mediana ich zarobków ze wszystkich źródeł jako jedyna przekroczyła kwotę 3000 zł. Drugi obszar w zestawieniu – nauki ścisłe osiągnął medianę na poziomie nieco ponad 2850 zł, a trzeci – nauki społeczne ok. 2600 zł. Na ostatnim miejscu w zestawieniu plasują się absolwenci kierunków artystycznych, których mediana zarobków wyniosła niecałe 1900 zł.

(ZBP)


Polska Rada Biznesu w raporcie „Student w pracy 2019” odpytała polskich żaków w wieku 18-30 lat  m.in. o zarobki „na rękę” i zainteresowaniem ofertą staży w kraju i za granicą. Jak wynika z tych danych, 80% studentów w Polsce obecnie zarabia nie więcej niż 3000 zł netto miesięcznie. Wśród nich nieco ponad 18% to osoby zarabiające poniżej 1000 zł, zaś ok. 30% badanych deklaruje zarobki na poziomie 1001-2000 zł.

(ZBP)


W badaniu poproszono studentów również o przedstawienie swoich preferencji zarobkowych w kolejnych latach kariery zawodowej. Z wyników można wywnioskować, że młodzi ludzie mają jasno określone cele krótkoterminowe. Aż blisko 65% badanych chciałoby obecnie zarabiać w przedziale 2001 – 4000 zł miesięcznie. W perspektywie roku panuje już mniejsza zgodność. Przedział 2001 – 4000 zł wybrało już tylko niecałe 46%, zaś ponad 15% ankietowanych zadeklarowało chęć zarabiania w przedziale 4001 – 5000 zł miesięcznie.

Największe zróżnicowanie wśród studentów występuje w perspektywie 10 lat. Największa grupa badanych (ok. 28%) deklaruje chęć zarobku na poziomie powyżej 10 000 zł. Drugą największą grupą (nieco ponad 16%) są studenci chcący zarabiać 5001 – 6000 zł.

Oszczędzanie...

Bankowcy jako pozytywny sygnał odbierają starania polskich studentów co do samodyscypliny finansowej i odłożenia części budżetu na inne cele. Przywoływane przez ZBP, dane Vivusa wskazują, że 73% młodych Polaków posiada oszczędności, co jest wynikiem o wiele lepszym niż wśród ogółu dorosłych Polaków (46%). Najwięcej młodych osób stara się oszczędzać co miesiąc, na ogół z zarobionych pieniędzy (40%), a 30% oszczędza okazjonalnie, odkładając pieniądze otrzymywane przy różnych okazjach od rodziny.

Sama wysokość odłożonych środków w przypadku osób w wieku 15-24 lat jest zróżnicowana. Zdaniem autorów Raportu ZBP, według Spot Data i Providenta, połowa ankietowanych (50%) deklaruje, że ich oszczędności nie przekraczają 2000 zł. Większymi środkami między 3000 a 5000 zł dysponuje 13% badanych. Stosunkowo wysoki odsetek pytanych wskazał, że wartość odłożonych przez nich pieniędzy przekracza 10 000 zł (7%), a kolejne 6% nawet więcej niż 20 000 zł.

To, co niepokoi najbardziej, to nie wysokość oszczędności, która na tym etapie życia zazwyczaj nie jest zbyt wysoka, ale fakt, że wciąż wśród młodych Polaków jest pewien odsetek osób, który tego nie robi. Jak można przeczytać w Raporcie ZBP – aż 14% młodych Polaków deklaruje, że nie ma takiej potrzeby i nie wie, w jakim celu mieliby oszczędzać, a 8% jest nawet zdania, że oszczędzanie nie ma sensu i lepiej żyć chwilą.

...i inwestowanie

Dane te pokazują, jak ważna w dalszym ciągu jest edukacja ekonomiczna od najmłodszych lat, ponieważ przy obecnej sytuacji demograficznej w Polsce, zdywersyfikowane oszczędzanie i to najlepiej od jak najwcześniejszego etapu jest absolutną koniecznością. Tymczasem w zakresie wiedzy finansowej młodych Polaków również bywa różnie – z danych Wongi wynika, że np. w obszarze płatności bezgotówkowych polscy studenci (grupa wiekowa 18-24 lata) są generalnie dość dobrze zorientowani. Jedynie 8% ankietowanych przyznaje, że nie ma wiedzy na ten temat, a łącznie 73% określa ją jako średnią lub dużą. Z kolei zdecydowanie najsłabiej przyswojoną wiedzę ankietowani deklarują w obszarze inwestowania. Aż 28% przyznaje brak jakiegokolwiek rozeznania, a blisko połowa (45%) ma ją na niskim poziomie. Jako dużą swoją wiedzę określa tylko 3% ankietowanych.

Autorzy „Portfela Studenta” zwracają uwagę, że przedstawiciele młodego pokolenia, poszukując dodatkowego finansowania, zwracają się przede wszystkim w kierunku dużych, stabilnych instytucji finansowych. Jak potwierdzają to dane Vivusa, ci którzy zdecydowali się na kredyt lub pożyczkę, w 71% korzystali z usług bankowych. O wiele mniej popularne były firmy pożyczkowe (38%) i kasy oszczędnościowe (11%). ZBP zwraca uwagę, że osoby rozpoczynające życie na własny rachunek powinny być świadome tego, co dla banków oznacza dojrzałość finansowa. Jest to m.in. umiejętność rzetelnej i terminowej spłaty rat kredytu. Analiza Biura Informacji Kredytowej pokazuje niestety, że ludzie młodzi częściej niż osoby w starszych grupach wiekowych, mają kłopoty z terminową obsługą swoich kredytów. Obecnie 10,5% młodych odnotowuje opóźnienia w spłatach powyżej 90 dni.

Łącznie w roku akademickim 2019/2020, nauki na blisko 400 uczelniach pobierać będzie nieco ponad 1,2 mln studentów – najmniej od 1999 roku. Biorąc pod uwagę płeć, średnio na 100 osób studiujących nieco ponad połowa tj. 58 to kobiety. Pod tym względem, krajowe uczelnie niewiele różnią się od europejskich, gdzie pod względem płci proporcje są zbliżone.

Proporcje te inaczej wyglądają już w przypadku uczelni technicznych, a więc tych dających najlepsze perspektywy zawodowe. Jak wskazują autorzy Raportu ZBP, według danych GUS w roku akademickim 2018/2019 kobiety stanowiły na nich zaledwie 36% ogólnej liczby studentów. Kobiety częściej niż uczelnie techniczne wybierają studiowanie na uniwersytetach i wyższych szkołach ekonomicznych. Najwięcej, bo ponad 55 tysięcy studentek jest na kierunku Pedagogika, co stanowi 92% z ogólnej liczby studentów tego kierunku.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 januszbizensu

Średnia niczego nie mówi, wracać na studia nieuki.

! Odpowiedz
11 18 dziki_losos

Absolwenci uczelni: średnia płaca dochodzi do max. 3140 zł
Średnia płaca w Polsce: około 5000 zł w 2019 roku

Czyli co, średnią krajową wyrabiają same nieuki?

! Odpowiedz
1 12 tygztqbq77n5mg9ercmet

_Nieuki_ na produkcji nawalają nadgodziny, jakby jutra nie było. Mając 50% i 100% wychodzi, że stawka godzinowa jest wyższa niż dla ludzi _z biura_. Ci drudzy często też nie mają nadgodzin bądź zdecydowanie mniej. Do tego są tzw. _duże misie_ koszące po 30 tys. miesięcznie.

! Odpowiedz
0 15 potiomkin

Nie, doświadczeni pracownicy. Dla gospodarki bardziej wartościowy jest majster budowlany niż inżynier po studiach, ktory budowę widział na YT

! Odpowiedz
0 2 dziki_losos odpowiada potiomkin

Po prostu zastanawiam się, czemu ci doświadczeni pracownicy nie wliczają się do absolwentów, że średnia taka niska. Liczą się tylko ci, którzy skończyli studia w ciągu ostatnich 2 lat, czy jak? Brakuje tej informacji.

! Odpowiedz
3 22 pluto85md

3000 dla najlepszych absolwentow? Przeciez tyle ma wyniesc pensja minimalna.

! Odpowiedz
2 5 tygztqbq77n5mg9ercmet

Podnoszą minimalną, więc różnice się pomniejszają. No, chyba że jesteś przedsiębiorcą, to wtedy tracisz jeszcze więcej.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.