Aby firma mogła realizować swoje plany biznesowe potrzebny jest kapitał. Teoretycznie do dyspozycji są cztery źródła jego pozyskania: kredyt, inwestor branżowy, inwestor finansowy i giełda.
Dla pomysłów biznesowych i firm aktualna sytuacja na rynkach finansowych oznacza, że pozyskanie finansowania na inwestycje ze strony banków stało się trudniejsze. Instytucje te są obecnie ostrożniejsze zaś oprocentowanie kredytów wzrosło wraz ze wzrostem stóp procentowych. Banki, aby udzielić firmie kredytu potrzebują zabezpieczeń, których szukające kapitału małe firmy zwykle nie mają. Te trzy czynniki powodują, że organizacja finansowania inwestycji stała się trudniejsza niż była na początku roku.
Czy w tej sytuacji rynek publiczny jest alternatywą do pozyskiwania kapitału? W ostatnich kilkunastu miesiącach nastąpił znaczący odpływ kapitału od inwestorów indywidualnych, co miało istotny wpływ na poziom spadków na giełdzie. Zła koniunktura na giełdzie objawia się spadającymi wycenami notowanych spółek, co dla wielu zarządzających związane jest z koniecznością wyprzedaży poszczególnych składników zarządzanych portfeli. Sytuacja, z którą obecnie mamy do czynienia spowodowała, że przy braku zdeklarowanych kupujących na rynku publicznym, stał się on bardzo trudnym miejscem pozyskiwania kapitału.
New idea
Czy wobec faktu, że banki i rynek podstawowy nie są preferowanym źródłem pozyskania kapitału, takim miejscem może stać się rynek NewConnect? Sytuacja z rynkiem NewConnect przy obecnej złej koniunkturze jest podobna jak na rynku podstawowym. Rynek NewConnect stworzył przede wszystkim mechanizm zachęty do inwestycji dla doświadczonych inwestorów indywidualnych, a w mniejszym stopniu dla inwestorów instytucjonalnych. Zdecydowana większość spółek notowanych na NewConnect pozyskała kapitał w drodze oferty prywatnej, a nie emisji publicznej na rynku. Dla inwestorów zaletą inwestycji w spółki notowane na rynku NewConnect (w porównaniu do inwestycji w papiery spółek nie notowanych na żadnym rynku) była płynność. Jednak ten czynnik na tym etapie rozwoju rynku NewConnect nie spełnia oczekiwań inwestorów. Nienajlepsza koniunktura na rynku NewConnect skutkuje tym, że autoryzowanym doradcom, pomimo ich profesjonalizmu, sprawności i kontaktów biznesowych, trudno jest pozyskać kapitał dla reprezentowanych przez nich spółek i nierzadko wielkość pozyskanego kapitału z rynku NewConnect jest niższa niż planowana.
Czy zatem aniołowie biznesu (BA), spółki inwestycyjne, fundusze seed, Venture Capital (VC), Private Equity (PE) są w stanie dostarczyć kapitał pomysłom biznesowym oraz małym i średnim spółkom? Mimo iż wybór, do kogo się udać, nie jest wcale oczywisty, to w obecnej sytuacji rynkowej aniołowie biznesu, spółki inwestycyjne, fundusze VC i PE mogą w dużo większym stopniu dostarczać kapitał MSP.
Warto zwrócić także uwagę na fakt, że wraz z dostarczeniem kapitału pochodzącego od BA, VC, PE pojawia się ich profesjonalne wsparcie w postaci dostarczanej branżowej wiedzy. W zależności od etapu rozwoju spółki, ze strony przedstawicieli kapitału prywatnego pojawiają się różne rodzaje wsparcia. Wspólne dla BA, VC, PE jest inwestowanie, przejmowanie spółek poszukujących kapitału, czuwanie nad ich rozwojem i późniejsza transakcja sprzedaży posiadanych udziałów lub akcji z zyskiem. Inwestując w spółkę, BA, VC/PE staje się na określony czas wspólnikiem pozostałych właścicieli. Oprócz kapitału wnosi do firmy swój know-how i kontakty. Stały monitoring działalności pozwala odpowiednio wcześnie identyfikować możliwe problemy i szukać najskuteczniejszych sposobów ich rozwiązania. Istotą działania BA i funduszy jest dostarczenie spółce nowego kapitału na zrealizowanie projektów rozwojowych, które w zamierzeniu spowodują wzrost wartości przedsiębiorstwa, a następnie umożliwią jak najbardziej zyskowną sprzedaż posiadanych udziałów i akcji firmy.
Starając się znaleźć odpowiedź na pytanie o właściwą strategię na trudne czasy, należy przyjąć założenie w odniesieniu dla jakiej kategorii spółek tę strategię przedstawiamy. Mając na uwadze młode i małe spółki, które szukają kapitału na rozwój warto zwrócić uwagę na rozwiązanie korzystne z punktu widzenia spółki, inwestorów i rynku kapitałowego.
Taką modelową sytuację można sobie wyobrazić, kiedy BA, fundusze seed i VC przeprowadzają transakcje pre-IPO. Najczęściej transakcje pre-IPO realizowane są przez podmioty, które co do zasady na dany moment rozwoju nie nadają się do upublicznienia. W ten sposób transakcjami pre-IPO finansuje się restrukturyzacje, zmiany własnościowe czy inwestycje. Doprowadza się do sytuacji, w której porządkuje się strukturę przyszłego emitenta. Poprzez inwestycje uzyskuje się wzrost wartości spółki. Przygotowuje się też spółkę do ujawnienia rynkowej wartości, co jest związane z procesem upublicznienia. Dzięki tej strategii spółka we współpracy z doświadczonym inwestorem BA lub VC osiągnie zakładane cele biznesowe i przejdzie przez proces adaptacji przygotowujący ją w pełni do transparentnej działalności na rynku publicznym. W tym czasie, kiedy spółka będzie realizowała strategię rozwoju inwestorzy BA, fundusze seed i Venture Capital będą mogły osiągnąć wysoki wzrost wartości inwestycji.
Ta strategia ma jeszcze dodatkowe atuty. Pozwala spółce oraz inwestorom przeczekać okres dekoniunktury na rynku giełdowym, a gdy nadejdzie właściwy moment do upublicznienia spółki, inwestorzy z większą wiarą spojrzą na debiutujące podmioty, gdyż będą one dojrzalsze z punktu widzenia rozwoju, bardziej stabilne, a strategia komunikacji z inwestorami na etapie IPO będzie w mniejszym stopniu oparta na „sprzedaży przyszłości”.
Krzysztof Czaplicki
Autor jest Dyrektorem Departamentu Inwestycyjnego EFICOM S.A.
European and Financial Consulting
Nowogrodzka 68
02-014 Warszawa
tel +(48 22) 623 82 14
fax +(48 22) 623 82 23
www.eficom.pl




























































