Stopa bezrobocia w lutym 2021 r. wyniosła 6,5 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. To powtórka ze stycznia i wynik niższy, niż pierwotnie sądzono.


Wtorkowe dane GUS-u rozminęły się z odczytem Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii z początku marca – wówczas ogłoszono, że stopa bezrobocia wyniosła 6,6 proc.
Ostatecznie stopa bezrobocia w lutym 2021 r. była o równo 1 punkt procentowy wyższa niż w lutym 2020 r. Po raz ostatni wyższy odczyt obserwowaliśmy w marcu 2018 r.
Lekkiej korekty względem ministerialnego raportu doznała jedynie liczba bezrobotnych (z 1100,6 tys. do 1099,5 tys.). To o 9,1 tys. więcej osób niż miesiąc wcześniej. Rok temu liczba bezrobotnych wynosiła natomiast 920 tys. - o wiele mniej niż obecnie, jednak nadal można stwierdzić, że kreślone na początku pandemii czarne scenariusze z wielu względów się nie spełniły.
Stopa bezrobocia rejestrowanego nie jest jedyną miarą, przy pomocy której ekonomiści badają sytuację na rynku pracy. Drugą popularną metodą jest badanie ankietowe (BAEL), przy pomocy którego np. stopę bezrobocia dla wszystkich państw UE określa Eurostat. Więcej o różnicach między oboma podejściami przeczytasz w artykule „Ilu właściwie jest w Polsce bezrobotnych i kim są? [Tłumaczymy]”.
Lutowego zestawienia stóp bezrobocia BAEL dla państw UE jeszcze nie znamy (dane pojawią się na początku kwietnia). Styczniowy odczyt dla naszego kraju pokazał 3,1 proc., co daje nam pierwsze miejsce w Unii Europejskiej.

























































