Właściwie nie ma co komentować. Euforia. Mówiłem, że rynek jest jak
wyschnięty stóg siana. Oczekiwałem czegoś podobnego wczoraj. Jest dzisiaj.
Tak się funduszom podobało: po wynikach (dramatycznych zresztą). Uważam, że
przy 1340 powinien być chociaż przystanek.