JANUSZ KRYPTO

Listopadowe wyhamowanie w sklepach. Kalendarz nie sprzyjał polskiemu konsumentowi

2025-12-22 10:02
publikacja
2025-12-22 10:02

Jeśli po październiku pisaliśmy, że "polski konsument jeszcze nie wrócił z zakupów”, tak w listopadzie można powiedzieć, że wreszcie udał się na krótki odpoczynek. Najnowsze dane o sprzedaży detalicznej pokazały ostudzenie nastrojów, choć pod powierzchnią surowych danych widać, że wpłynęła na to mniejsza liczba dni handlowych, a trend konsumpcyjny pozostaje relatywnie silny.

Listopadowe wyhamowanie w sklepach. Kalendarz nie sprzyjał polskiemu konsumentowi
Listopadowe wyhamowanie w sklepach. Kalendarz nie sprzyjał polskiemu konsumentowi
fot. Erik Mclean / / Pexels

Sprzedaż detaliczna liczona w cenach stałych w listopadzie 2025 roku była o 3,1% wyższa niż przed rokiem - podał Główny Urząd Statystyczny. To wynik identyczny jak ten odnotowany w listopadzie 2024 roku, ale jednocześnie znacznie słabszy od październikowych 5,4% i wrześniowych 6,4% oraz rezultat poniżej rynkowego konsensusu na poziomie 3,9%. W ujęciu miesiąc do miesiąca nastąpił spadek sprzedaży o 3,3%.

Tak gwałtowne hamowanie względem października to w dużej mierze efekt kalendarzowy. W minionym miesiącu konsumenci mieli do dyspozycji mniej dni handlowych niż przed rokiem. "Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w listopadzie 2025 r. sprzedaż detaliczna w cenach stałych była o 5,5% wyższa niż w analogicznym miesiącu ub. roku oraz wzrosła o 1,1% w porównaniu z październikiem br." - wskazał GUS. 

Warto spojrzeć również na dane narastające: od stycznia do listopada sprzedaż realna urosła o 4,4%, co stanowi wyraźnie lepszy rezultat niż wzrost o 2,7% w analogicznym okresie ubiegłego roku. 

Bankier.pl

Dobra trwałego użytku wciąż w cenie, żywność w odwrocie

W strukturze sprzedaży niezmiennie królują kategorie związane z dobrami trwałego użytku oraz modernizacją domowego zaplecza. Prawdziwym liderem listopada okazała się grupa "meble, RTV, AGD", w której sprzedaż wystrzeliła o 16,6% rdr. To wynik nawet lepszy od październikowych odczytów w tej kategorii.

Bardzo mocno trzyma się również branża motoryzacyjna - sprzedaż pojazdów samochodowych, motocykli oraz części była o 12,9% wyższa niż rok wcześniej. Na trzecim miejscu znalazł się sektor odzieżowy. Po październikowym wyhamowaniu, listopad przyniósł wzrost sprzedaży tekstyliów, odzieży i obuwia o 12,2% rdr. Na plusie zamknęły miesiąc również stacje paliw (wzrost o 5,9% rdr) oraz drogerie i apteki (wzrost o 2,1% rdr).

Znów zawiodła natomiast konsumpcja dóbr podstawowych. Sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych spadła o 2,9% rdr. Jeszcze głębszy regres zanotowano w kategorii "prasa, książki oraz pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach", gdzie obroty skurczyły się o 5,2% rdr.

GUS

Listopadowe zakupy w sieci

Listopad tradycyjnie sprzyjał również zakupom przez Internet, co potwierdza wzrost wartości e-sprzedaży o 6,6% w cenach bieżących w skali roku. Udział handlu online w sprzedaży ogółem wzrósł do poziomu 11,0% (z 10,7% przed rokiem).

Najmocniej w sieci rozpychają się sprzedawcy odzieży i obuwia, którzy notują tam już 28,6% swoich obrotów. Co ciekawe, mimo spadku ogólnej sprzedaży prasy i książek, udział tej kategorii w internecie pozostaje wysoki (22,1%), choć wyraźnie niższy niż przed rokiem, kiedy wynosił 27,5%.

Komentarze ekonomistów

"Listopadowe dane sugerują, że mimo słabszego wyniku nagłówkowego kondycja konsumenta pozostaje dobra. Dzięki rosnącym wynagrodzeniom i niskiej inflacji realna siła nabywcza gospodarstw domowych poprawia się, co sprzyja większym wydatkom. Wzrosty w kategoriach takich jak meble, AGD czy motoryzacja pokazują, że konsumenci częściej decydują się na większe zakupy, a nie tylko realizują bieżące potrzeby. Spadki w żywności i słabsza dynamika ogółem mają w dużej mierze charakter kalendarzowy, a nie fundamentalny. Po odsezonowaniu popyt pozostaje solidny, co wspiera obraz stabilnej konsumpcji. Przy utrzymaniu niskiej inflacji i dalszym wzroście realnych wynagrodzeń konsumpcja powinna pozostać na solidnym poziomie i być jednym z głównych motorów wzrostu PKB w 2026 roku” -  skomentował dane Andrzej Gwiżdż, analityk platformy inwestycyjnej Portu.

"Sprzedaż detaliczna również nieco rozczarowała w listopadzie – 3,1% r/r przy konsensusie 3,9. Dane sektorowe wskazują, że to głównie efekt słabszych zakupów bieżących: żywności, farmaceutyków oraz prasy. Na tym tle sprzedaż dóbr trwałych wygląda pozytywnie" - wskazali analitycy mBanku.

"Sprzedaż detaliczna w listopadzie wzrosła o 3,1%r/r (ING: 3,2%; konsensus: 3,9%). Po rozczarowujących danych z przemysłu i budownictwa wzrost PKB pod koniec 2025 wciąż stoi konsumpcją. W 2026 liczymy na większe wsparcie ze strony inwestycji, w tym tych napędzanych środkami z KPO" - zwrócili uwagę ekonomiści ING.

MM

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Revolut chce być bankiem pierwszego wyboru
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (2)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Ludzie za Tuska, już nie mają tyle pieniędzy.
bha
Ostatnio w tv usłyszałem że koszyk świąteczny podobno będzie o 13 % droższy!!!. A co m-c zna statystyka sterujący i ekonom męrzdcy z centralnego sektora twierdzą że inflacja jest już w Niskim 2,5 - 3 % celu?. Brak na to niestety więcej słów.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki