REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Spór o „dziedzictwo Szewczyka Dratewki”. Kraków zakazuje fajerwerków mimo protestów branży

2025-11-20 07:25, akt.2025-11-20 15:32
publikacja
2025-11-20 07:25
aktualizacja
2025-11-20 15:32

Kraków wprowadza całoroczny zakaz odpalania fajerwerków, petard, ogni sztucznych i innych widowiskowych materiałów pirotechnicznych – zdecydowali w środę radni miasta. Zakaz nie będzie obowiązywał w najbliższą noc sylwestrową.

Spór o „dziedzictwo Szewczyka Dratewki”. Kraków zakazuje fajerwerków mimo protestów branży
Spór o „dziedzictwo Szewczyka Dratewki”. Kraków zakazuje fajerwerków mimo protestów branży
fot. Piotr Tumidajski / / FORUM

Za projektem uchwały głosowało 32 radnych, pięciu było przeciw, czterech wstrzymało się od głosu, a jeden nie głosował.

Nowe prawo dotyczy miejsc publicznych i prywatnych, jeżeli użycie materiałów pirotechnicznych skutkuje oddziaływaniem na miejsca publiczne.

Celem uchwały jest – jak czytamy w uzasadnieniu – ochrona życia, zdrowia i spokoju mieszkańców Krakowa oraz zapewnienie bezpieczeństwa publicznego. Zakaz egzekwować będzie straż miejska.

– Mamy świadomość, że nie będzie łatwo tego pilnować, ale od czegoś trzeba zacząć. Myślę, że sam zakaz spowoduje, że jednak zmniejszy się liczba osób, które będą chciały odpalić materiały pirotechniczne – powiedział dziennikarzom prezydent miasta Aleksander Miszalski.

W tym roku jeszcze postrzelamy

W związku z tym, że część mieszkańców i przedsiębiorców mogła już poczynić przygotowania do świętowania nadejścia nowego roku, zakaz nie będzie obowiązywał w najbliższą noc sylwestrową – z 31 grudnia na 1 stycznia w godz. od 22.00 do 2.

Z decyzją władz Krakowa nie zgadza się Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki (SIiDP). Bezskutecznie zaapelowało ono do radnych o wstrzymanie głosowania nad uchwałą o zakazie stosowania fajerwerków i uwzględnienie w konsultacjach głosów branży.

Prezes tego stowarzyszenia Marta Smolińska podkreśliła, że fajerwerki w Krakowie to nie tylko sylwestrowa oprawa widowiska, ale element kulturowego dziedzictwa miasta – wielowiekowa tradycja sięgająca czasów legendarnego Szewczyka Dratewki, którego fortel pozwolił pokonać smoka wawelskiego.

Zdaniem przedstawicieli branży pirotechnicznej zakaz uderza nie tylko w tradycję, ale też w gospodarkę – oznacza ograniczenie wpływów podatkowych do budżetu miasta i województwa oraz likwidację miejsc pracy. Całkowity zakaz może też sprzyjać – według przedstawicieli branży – rozwojowi szarej strefy i nielegalnemu obrotowi produktami niewiadomego pochodzenia.

Mieszkańcy chcieli zakazu

Według ankiety przeprowadzonej przez Urząd Miasta Krakowa na próbie 10 tys. mieszkańców 75 proc. krakowian opowiada się za ograniczeniem używania fajerwerków.

Zdaniem przedstawicieli branży pirotechnicznej powinny zostać przeprowadzone konsultacje społeczne uwzględniające głos przedstawicieli tej branży.

SIiDP przywołało wyniki badania zrealizowanego na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna, zgodnie z którymi tylko 36 proc. respondentów opowiada się za całkowitym zakazem fajerwerków, a 49 proc. uważa, że fajerwerki powinny być zakazane jedynie w określonym czasie i we wskazanych miejscach.

W Małopolsce zakazy używania materiałów pirotechnicznych obowiązują już w gminie Bukowina Tatrzańska i w Zakopanem.

Beata Kołodziej (PAP)

bko/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (5)

dodaj komentarz
klimaciarz
i to jest ta, niby, demokracja...ludzie, w jeden dzień decydują, kto będzie decydował o nich, przez lata xD
samsza
Europejczycy polskiego pochodzenia wprowadzają eurotaliban, zabraniają po kolei wszystkiego.
A u mnie na wsi samochodem można wjechać i ognie sztuczne palić.
:)
helixo
Ja już chyba od miesiąca co jakiś czas słyszę jak ktoś odpala jakąś petardę czy fajerwerki bo nie może się doczekać sylwestra to na pewno tego zakazu będą przestrzegali :D

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki