REKLAMA

Spółki Skarbu Państwa ciągną giełdę w dół

Adam Torchała2018-02-22 17:10redaktor Bankier.pl
publikacja
2018-02-22 17:10

W ciągu ostatniego miesiąca kapitalizacja spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa stopniała o blisko 29 mld zł. To właśnie fatalna postawa „czempionów” sprawiła, że GPW ciągnie się w europejskim ogonie.

Spółki Skarbu Państwa ciągną giełdę w dół
Spółki Skarbu Państwa ciągną giełdę w dół
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Dokładnie przed miesiącem WIG śrubował historyczne maksima. Kolejne dni były jednak dla polskiej giełdy fatalne i nawet korekta w Ameryce nie wystarcza, by GPW usprawiedliwić. Biorąc pod uwagę stopę zwrotu za ostatni miesiąc, średni wynik bazujący na przebadanych przez nas 29 indeksach z całej Europy to -3,2 proc., tymczasem WIG stracił w tym czasie aż 7,7 proc. W badanym przez nas europejskim gronie słabiej wypada tylko 1 z 29 indeksów – DAX (-8,2 proc.).

DAX to jednak indeks blue chipów, a nie szerokiego rynku. Gdy zestawimy go z naszym jego odpowiednikiem, statystyka dla polskiej giełdy jest jeszcze bardziej zatrważająca. WIG20 stracił bowiem przez ostatni miesiąc 9,1 proc., na tle badanej przez nas bazy jest więc najgorszym indeksem w Europie. Słabszych wyników próżno szukać także na głównych rynkach azjatyckich i amerykańskich. Polska giełda jest więc nawet nie w europejskim, a światowym ogonie. Tak sporych spadków nie można usprawiedliwiać korektą na innych rynkach. Oczywiście miała ona wpływ na GPW, spora część spadków to jednak efekt tylko i wyłącznie słabości naszego rynku.

fot. / / Bankier.pl

Warto zauważyć, że największe spółki wchodzą także w skład WIG-u, słaba postawa indeksu WIG20, rzutuje więc na wynik szerokiego rynku. Pozostałe indeksy radzą sobie jednak nieco lepiej. Indeks średnich spółek, mWIG40, w ostatnim miesiącu stracił 5,8 proc. Też więc odstaje od średniej europejskiej, ale o wiele mniej niż WIG czy WIG20. Powyżej kontynentalnej średniej plasuje się zaś indeks spółek mniejszych – sWIG80. Te, po słabym 2017 roku, w ostatnich miesiącach odzyskały relatywną siłę i w ostatnim, ciężkim dla światowych rynków miesiącu straciły tylko 2,8 proc. sWIG, jako jedyny z omawianych polskich indeksów, jest też na plusie, licząc od początku 2018 roku.

fot. / / Bankier.pl

Taka struktura spadków może być w pewnym stopniu pocieszająca. WIG20 zawiera tylko 20 spółek, mWIG 40, a sWIG 80. Względnie lepsza postawa tych dwóch ostatnich to dowód na to, że mocniejsze niż w Europie spadki to w dużej mierze zasługa kilku gigantów, a nie całego rynku. Dodatkowo mWIG, a przede wszystkim sWIG dużo lepiej oddają strukturę polskiej gospodarki. Są tam przede wszystkim prywatne przedsiębiorstwa reprezentujące szeroką paletę branż. WIG20 zdominowany jest zaś przez banki i najbardziej podatne na ryzyko polityczne spółki z udziałem Skarbu Państwa.

Najsłabsi wśród najsłabszych

I przy tych ostatnich – w kontekście spadków - warto się na chwilę zatrzymać. To WIG20 jest najgorszym indeksem w Europie i główną przyczyną słabego wyniku obrazującego kondycję szerokiego rynku WIG-u. W WIG20 najsłabsze są zaś spółki kontrolowane przez Skarb Państwa. Biorąc pod uwagę stopę zwrotu za ostatni miesiąc, „podium” najsłabszych spółek wygląda następująco – PGE (-19 proc.), Orlen (-15 proc.) oraz Tauron (-16,5 proc.). Wszystko to spółki pod kontrolą państwa.

fot. / / Bankier.pl

Słabo radzą sobie także inne spółki kontrolowane przez Skarb Państwa. Na GPW łącznie jest ich 23 sztuki, ponad kreską za ostatni miesiąc jest jedynie Polimex. 7 z nich straciło przeszło 10 proc. Łącznie kapitalizacja spółek pod kontrolą Skarbu Państwa stopniała w miesiąc z 341,5 mld zł do 312,8 mld zł, a więc o 9,2 proc.

Bez tych spółek będzie trudniej

Nie ma jednej przyczyny tak mocnych spadków wspomnianych spółek. Z jednej strony korekta na światowych giełdach odstraszyła nieco dużych inwestorów zagranicznych od rynków wschodzących. A ci zwracają uwagę przede wszystkim na spółki największe. Po drugie powrócił temat finansowania elektrowni jądrowej, który odbił się przede wszystkim na Orlenie. Dodatkowo do spółki ponownie zawitało rodeo z prezesami, a sektor paliwowy miał problem z utrzymaniem świetnych wyników w IV kwartale.

Warto dodać, że spółki Skarbu Państwa mają kluczowy wpływ na całą GPW. Ich waga (czyli de facto wpływ) w indeksie WIG wynosi aż 51 proc., bez nich więc ciężko będzie o ogólnorynkową hossę. Przykładowo 2017 roku to spółki Skarbu Państwa stanowiły silne ogniwo wzrostów WIG-u. Analitycy sugerują już jednak, że akcje takich gigantów jak PKO BP czy Orlen są po prostu tak rozgrzane, że nie wróżą im dalszych wzrostów. O końcu hossy mówi się zresztą także i w kontekście całego sektora bankowego (wyjątkiem jest Pekao, które ma straty do nadrobienia). Może się więc okazać, że nawet jeżeli zagraniczne rynki wyjdą ponad kreskę po ostatniej korekcie, indeksowi WIG20 będzie trudno nadrabiać dystans. 

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
zbyszek_od_dobrej_zmiany
I prawidłowo, rynku nie oszukasz. A rynek postanowił powiedzieć teraz "sprawdzam".
orkus
warto wspomnieć, że na tych gigantach można też inwestować w kontrakty terminowe, więc i spadki są dobrą okazją do zarabiania.
slc350
Jest to efekt dobrej zmiany oraz wszelkiej maści uproszczeń i ułatwień... A partyjna karuzela kolesi to jest starannie przemyślana strategia na wyciąganie gigantycznych odpraw....
trooper
Widać teraz cenę nacjonalizacji. Gdzie rząd wsadza rączki tam wartość spada.
pomocnypomocnik
Trochę przypał xDDD
karbinadel
Karuzela partyjnych partaczy zaczyna dawać efekty.
silvio_gesell
A czemu kapitalizacja miałyby rosnąć jeśli maleje populacja w wieku pracującym? Gdy populacja rosła było „kto pierwszy ten lepszy” a gdy maleje będzie „kto ostatni ten gasi światło”.
trooper
Tak bardzo populacja spadła przez ostatnie pół roku? Jakaś epidemia?
zbyszek_od_dobrej_zmiany
Czy jest jakaś ekonomiczna zależność której nie da się wytłumaczyć malejąca populacją?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki