REKLAMA
JUŻ JUTRO

Słabość peso wsparła plantacje koki

2017-09-24 09:39
publikacja
2017-09-24 09:39

Głębokie osłabienie kolumbijskiej waluty przyczyniło się do ponownego rozprzestrzenienia się w kraju uprawy koki.

fot. jkraft5 / / YAY Foto

W ciągu pięciu lat peso kolumbijskie osłabiło się do dolara o 38 proc., co plasuje je wśród czterech najsłabszych w tym okresie spośród 32 ważniejszych walut. Zwykle słabość lokalnej waluty wspiera eksporterów, jednak w tym przypadku rząd nie powita tego wsparcia z otwartymi rękami. Zdaniem wicepremiera, a kiedyś szefa policji, Oscara Naranjo właśnie osłabienie waluty jest kluczowym czynnikiem stojącym za ogromnym rozprzestrzenieniem się zasiewów koki. W ciągu ostatnich trzech lat powierzchnia obsiana używaną do produkcji kokainy rośliną potroiła się.

 „Jedną z kluczowych przyczyn zwiększenia areałów jest osłabienie peso. Dzięki niemu mafie dostały wyraźną zachętę, by wspierać plantacje koki” – powiedział Oscar Naranjo w rozmowie z dziennikiem El Tiempo.

Choć według ONZ w ciągu trzech lat ceny półproduktu do wytwarzania kokainy spadły z 1011 do 621 USD za kilogram, to w peso pozostały one stabilne, zachęcając rolników do obsiewania poletek koką. Wcześniej wśród czynników mogących hipotetycznie stać za nagłym rozprzestrzenieniem się upraw wymieniano przerwanie spryskiwania pól z samolotów środkiem chwastobójczym, osiągnięcie przez rząd pokoju z marksistowską partyzantką oraz spadek cen złota, którego nielegalne wydobycie jest innym lukratywnym zajęciem mafijnych grup.

MWIE, Bloomberg

Źródło:
Tematy
Wyprodukuj wodę pod własną marką

Wyprodukuj wodę pod własną marką

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
alvaro_morales
Dziwne.
Za autorem artykułu: Ceny półproduktów do wytwarzania koki pozostały stabilne dlatego wzrósł areał zasiewów, natomiast ceny złota spadły więc ludzie szukają innego zarobku i przerzucają się na uprawę koki.
Z tego co wiem to przez ostatnie 3 lata złoto nie spadło w stosunku do dolara, a nawet trochę wzrosło, co przy
Dziwne.
Za autorem artykułu: Ceny półproduktów do wytwarzania koki pozostały stabilne dlatego wzrósł areał zasiewów, natomiast ceny złota spadły więc ludzie szukają innego zarobku i przerzucają się na uprawę koki.
Z tego co wiem to przez ostatnie 3 lata złoto nie spadło w stosunku do dolara, a nawet trochę wzrosło, co przy spadku peso o 38% powinno dać wzrost ceny w peso też o 38%.
Nie rozumiem więc tego nielogicznego tłumaczenia.
Poza tym, jeżeli zna się ktoś choć trochę na ekonomi wie że wzrost areału upraw, przy stałym zapotrzebowaniu, powoduje spadek ceny produktu. Mogę wiec zgadywać że przyczyną wzrostu upraw był nie stabilność ceny w peso ale zmniejszenie ryzyka związanego z uprawą, dzięki zawieszeniu broni czyli de facto zakończenia wojny domowej. Zwiększenie areału natomiast spowodowało spadek ceny.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki