REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Regularnie sprzedajesz na Vinted i OLX? Prawdopodobnie otrzymałeś ważny dokument

Aldona Derdziak2026-02-03 09:30, akt.2026-02-03 10:57redaktorka Bankier.pl
publikacja
2026-02-03 09:30
aktualizacja
2026-02-03 10:57

Wielbiciele sprzedaży na Vinted i OLX powinni sprawdzić, czy nie otrzymali od serwisu wiadomości z zestawieniem transakcji przeprowadzonych w 2025 r. Jak podaje biznes.interia.pl, do końca stycznia platformy rozsyłały do użytkowników dokonujących transakcji ponad wyznaczone limity raporty, które trafiły również do Krajowej Administracji Skarbowej. Wszystko za sprawą dyrektywy DAC7 zobowiązującej Vinted, OLX czy Allegro do zgłaszania takich operacji.

Regularnie sprzedajesz na Vinted i OLX? Prawdopodobnie otrzymałeś ważny dokument
Regularnie sprzedajesz na Vinted i OLX? Prawdopodobnie otrzymałeś ważny dokument
fot. FilipArtLab / / Shutterstock

Od lipca 2024 r. w Polsce obowiązuje unijna dyrektywa DAC7, która zobowiązuje platformy takie jak Vinted, OLX czy Allegro Lokalnie do raportowania KAS informacji o transakcjach przekraczających ustalone limity. Do końca stycznia 2025 r. serwisy przesłały takie dokumenty swoim użytkownikom oraz fiskusowi, co temu ostatniemu pozwoli identyfikować np. sprzedawców prowadzących ukrytą działalność zarobkową.

Raport DAC7 dla sprzedających na Vinted i OLX

Serwisy typu OLX i Vinted muszą przekazywać organom skarbowym informacje o użytkownikach, których sprzedaż na platformie w roku kalendarzowym przekroczyła jeden z limitów

  • 30 transakcji,
  • równowartość 2 tys. euro.

W przypadku Vinted osiągnięcie jednego z tych progów oznacza konieczność uzupełnienia danych w formularzu DAC7 w serwisie o swój numer NIP, platforma z kolei do końca stycznia br przekazuje pełne zestawienie transakcji zarówno sprzedawcy, jak i Krajowej Administracji Skarbowej.

fot. WB / Bankier.pl

Kontakt od OLX czy Vinted w sprawie nie oznacza, że od razu trzeba będzie zapłacić podatek, ale jest sygnałem, że fiskus może zainteresować się przeprowadzanymi w serwisie operacjami i wezwać do złożenia wyjaśnień.

Sprzedaż okazjonalna na Vinted i OLX bez podatku

Jeśli sprzedajemy rzeczy używane na OLX albo Vinted, to co do zasady nie zapłacimy podatku, ponieważ obowiązują tu przepisy o sprzedaży okazjonalnej. Na ich mocy odpłatne pozbycie się przedmiotu posiadanego minimum pół roku nie powoduje obowiązku podatkowego, o ile nie odbywa się to w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, w przeciwnym razie trzeba będzie opodatkować transakcję. Przykładowo: 8 miesięcy temu kupiliśmy telefon, który obecnie chcemy sprzedać, bo interesuje nas nowszy model. Stary sprzęt możemy wówczas wystawić w Vinted czy OLX, ale podatku nie zapłacimy. Jeśli zrobilibyśmy to po 4 miesiącach i to po wyższej cenie, niż kupiliśmy, to musimy zapłacić 12% podatku od zysku (różnicy między ceną sprzedaży i ceną zakupu).

Przekroczenie limitu 30 transakcji na Vinted czy OLX, a tym samym otrzymanie raportu DAC7, może dotyczyć wielu użytkowników, póki jednak sprzedaż jest okazjonalna lub będziemy mogli potwierdzić jej niezarobkowy charakter, podatku będzie można uniknąć.

Źródło:
Aldona Derdziak
redaktorka Bankier.pl

Redaktorka Bankier.pl. Absolwentka wrocławskiej polonistyki, ukończyła także studia licencjackie na kierunku ekonomia. Od początku drogi zawodowej związana z finansami, gdzie łączy wiedzę praktyczną z własnymi doświadczeniami. Na Bankier.pl pisze o ubezpieczeniach, śledzi aktualności ze świata bankowości, ze szczególnym uwzględnieniem kart kredytowych i kont premium.

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (11)

dodaj komentarz
wnr
ot walka o planetę całą gębą - zamiast dawać drugie życie rzeczom używanym lepiej je wyrzucić, bo inaczej za sprzedaż używanych gaci będziesz miał US na karku
daniel_1
Nie straszcie ludzi, bo żaden urzędnik nie będzie zajmował się używaną drobnicą!
bankster-kreator
Będzie odgórne rozporządzenie to będą cię za 2 grosze terroryzować w tym policyjnym państwie i mówić, że to nie od nich zależy, że to z góry przyszło i oni tylko wykonują polecenia. Już pandemonia ładnie unaoczniła jak to wygląda.
bankster-kreator
Dlatego ja wszystko wyrzucam w śmietnik... taka ekologia w dzisiejszych czasach, paragony już wyblakły, nie będę się szarpał że skarbówką o 5zł, do utylizacji i tyle. Taki nowy rodzaj ekologi ze strony urzedasów. Lepiej po remoncie lub wymieniane sprzętu na nowy wszystko w kanał puścić niż dać temu drugie życie. Pozdrawiam ekologów.
bankster-kreator
Tak samo pojemnik na odzież PCK, wcześniej bez tej durnej segregacji tekstyliów stało pełno pojemników PCK na odzież i często wrzucałem tam prawie nową lub jeszcze z metkami odzież z której wyrosłem by dać im drugie życie. Odkąd wprowadzili segregację na tekstylia, ludzie zaczęli wyrzucać porwane szmaty do pojemników PCK i teraz Tak samo pojemnik na odzież PCK, wcześniej bez tej durnej segregacji tekstyliów stało pełno pojemników PCK na odzież i często wrzucałem tam prawie nową lub jeszcze z metkami odzież z której wyrosłem by dać im drugie życie. Odkąd wprowadzili segregację na tekstylia, ludzie zaczęli wyrzucać porwane szmaty do pojemników PCK i teraz zaczęli likwidować te pojemniki i nowe rzeczy z metkami idą na śmietnik. Unia Europejska sam się zniszczy swoimi regulacjami, nie potrzeba do tego nawet żadnego zewnętrznego wroga.
carlito1
Problemem pozostanie posiadanie paragonu od wszystkiego, żeby udowodnić, że od nabycia minęło 6 miesięcy :) witamy w wariatkowie.
clochard
Ciekawe, że w tytule artykułu pominięto Allegro, którego kwestia dotyczy tak samo jak pozostałych. W dodatku Allegro pod pretekstem DAC7 przywłaszczyło sobie środki sprzedających, którzy nie podali peselu, choć dane do KAS za miniony rok zostały już przekazane. Zwykła kradzież, więc czekamy jak się weźmie za nich UOKiK i Ciekawe, że w tytule artykułu pominięto Allegro, którego kwestia dotyczy tak samo jak pozostałych. W dodatku Allegro pod pretekstem DAC7 przywłaszczyło sobie środki sprzedających, którzy nie podali peselu, choć dane do KAS za miniony rok zostały już przekazane. Zwykła kradzież, więc czekamy jak się weźmie za nich UOKiK i prokuratura.
fiat126p
Na głównym Allegro praktycznie wywalono indywidualnych, w zasadzie same firmy.
Przy kupnie od indywidualnego wciąż pokutuje bezsensowny PCC2 2% od kupna za 1000 zł lub więcej. Nie waloryzowane wiele lat. Do czasów pierwszych rządów PiS-u był płacony "solidarnie" tzn. strony mogły ustalić kto płaci. Min. Gilowska wtedy
Na głównym Allegro praktycznie wywalono indywidualnych, w zasadzie same firmy.
Przy kupnie od indywidualnego wciąż pokutuje bezsensowny PCC2 2% od kupna za 1000 zł lub więcej. Nie waloryzowane wiele lat. Do czasów pierwszych rządów PiS-u był płacony "solidarnie" tzn. strony mogły ustalić kto płaci. Min. Gilowska wtedy zmieniła że zawsze kupujący.
zoomek
"póki jednak sprzedaż jest okazjonalna lub będziemy mogli potwierdzić jej niezarobkowy charakter, podatku będzie można uniknąć"
Aż urzędnik powie że przecież dostajemy za sprzedaż pieniądze i wtedy jesteś wielbłądem. Żadne tłumaczenie nie pomoże.
fiat126p
30 transakcji... tyle mamy mebli. 2 tys. EUR - na waciki. Domowa blibioteczka ze 300 pozycji. Strach wyprzedawać cokolwiek. Lepiej śmietnik.

Powiązane: Firma w Polsce - koszty, podatki, składki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki