REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sklepy - placówki pocztowe tylko z nazwy? Sprawdziliśmy

Alan Bartman2021-12-16 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-12-16 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Wprowadzenie przez sklepy usług pocztowych było dyktowane wymaganiami klientów, ale przy okazji umożliwiło funkcjonowanie w niedziele pomimo zakazu handlu. Bankier.pl ustalił jednak, że to, jak usługę widzą włodarze sieci handlowych, a jak one wyglądają w rzeczywistości, to dwie różne wersje.

Sklepy - placówki pocztowe tylko z nazwy? Sprawdziliśmy
Sklepy - placówki pocztowe tylko z nazwy? Sprawdziliśmy
fot. Anatol Chomicz / / FORUM

Pod koniec 2020 r. w Polsce funkcjonowało 27 904 placówek pocztowych, jak wynika z raportu o stanie rynku pocztowego za ub.r., przygotowanego przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. To właśnie prezes tego urzędu, zgodnie z prawem pocztowym, rozpatruje wnioski i nadaje uprawnienia do realizacji usług pocztowych w naszym kraju. Status placówki pocztowej może otrzymać każde przedsiębiorstwo posiadające NIP, które wypełniło odpowiedni wniosek i potwierdzi wniesienie opłaty skarbowej. Taki status w Polsce ma już prawie każdy sklep spożywczy.

Dane o liczbie placówek pocztowych za 2021 r. będą dostępne w połowie przyszłego roku, natomiast teraz można oszacować, że będzie ona wyższa niż w bieżącym. Do blisko 28 tys. placówek należy doliczyć jeszcze 1700 sklepów sieci Dino, 800 sklepów Lidla czy 230 Kauflandu. Te trzy sieci ogłosiły otwarcie wszystkich swoich sklepów w niedziele, co jest jednoznaczne z uzyskaniem przez nie odpowiedniego statusu. Dodatkowo do sumy wliczać się będą też placówki takich sieci jak Biedronka, Auchan, Carrefour, Netto, Stokrotka, Inter Marche i pozostałych reprezentantów branży spożywczej. Do nich dołączyły również sklepy budowlane, jak Castorama, Leroy Merlin i Bricomarche oraz Smyk i Empik.

Instrukcja obsługi

O placówki pocztowe można się wręcz potykać. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak wygląda w praktyce korzystanie z ich usług. W pierwszej kolejności wystąpiliśmy z prośbą o przekazanie instrukcji u źródła, czyli u sklepów. Z odpowiedzi wynika, że procesy są bardzo podobne. W supermarketach takich jak Kaufland, Carrefour czy Auchan nadawanie i odbieranie paczek odbywa się w punktach informacyjnych, które są przed wejściem do powierzchni sklepowej. W przypadku Netto pomocy ma udzielić każdy pracownik „na sklepie”, a w Lidlu cały proces odbywa się przy kasie numer 1.

W sklepach nie można bezpośrednio nadać paczki. Cały proces należy wykonać, zaczynając od strony internetowej danego przewoźnika, gdzie dokonuje się opłaty i pobiera list przewozowy. Do sklepów zanosi się jedynie zapakowaną przesyłkę z naklejoną etykietą. W tej kwestii wszystkie sieci są zgodne. Jak zarówno w tym, że pracownicy przeszli szkolenia z przyjmowania i wydawania przesyłek. Głównie online.

Wakacje na giełdzie

Karty na stół, czyli jak nadać przesyłkę w sklepie?

Sklep, jako punkt odbioru przesyłki, można wybrać, nadając paczkę na stronie firmy kurierskiej, z którą dana sieć współpracuje. A czy można to zrobić gdzie indziej? Chcąc wybrać jeden ze sklepów w centrum Wrocławia jako miejsce odbioru paczki na Allegro, widoczne są jedynie punkty Biedronki oraz Auchan. W przypadku innych platform, jak Empik i Morele.net, żaden ze sklepów nie jest dostępny jako punkt odbioru.

Również w centrum Wrocławia postanowiliśmy spróbować dowiedzieć się, jak można nadać paczkę bezpośrednio w sklepie. W Kauflandzie, zgodnie z przesłaną przez sieć instrukcją, zacząłem od wizyty w punkcie informacyjnym. Na pytanie jak mogę nadać paczkę, pani obsługująca w punkcie zdziwiła się, że ktokolwiek o to pyta. Jednak otrzymaliśmy wyczerpującą odpowiedź, zgodną z tym, co wskazała sieć. Na pytanie, czy często ktoś odbiera lub wysyła paczkę, pani odpowiedziała, że w tym tygodniu kurier był jeden raz, aby przekazać im paczkę, która teraz od siedmiu dni czeka na właściciela. Kiedyś jedna klientka chciała wysłać u nich list i trudno było jej wytłumaczyć, że nie można.

Pytanie o możliwość nadania paczki, które zadaliśmy w Biedronce, wprowadziło pracowników w niemały popłoch. Pierwsza sprzedawczyni zaczęła się śmiać. Bardziej ciałem, bo na twarzy miała maseczkę. Przyznała, że w sumie to nie wie, jak to się robi, ale zapyta koleżanki. I tak po przejściu całego sklepu, zebraniu pięciu ekspedientek i po wspólnej dyskusji, dowiedzieliśmy się od kierowniczki, że w sumie, to nadać się paczki nie da. A jak ją odebrać? – zapytaliśmy. W sumie to by się dowiedziały, jakby ta paczka do nich przyszła.

W Lidlu zgodnie ze wskazówkami w pierwszej kolejności skupiliśmy się na kasie numer 1  jedynej otwartej. Jednak przy niej stała kolejka na siedem osób. Postanowiliśmy improwizować. Najpierw spacer po sklepie, aby znaleźć kogoś do pomocy. Fiasko. Kolejnym pomysłem była prośba o pomoc przy kasach samoobsługowych. Tam usłyszeliśmy, że w sumie to kierownik może coś wiedzieć, jednak kończy rekrutację, więc będzie wolny do 30 minut.

Punkt obsługi klienta w Auchan był pusty. Po chwili pojawiła się ekspedientka, która kilka metrów dalej wykładała jogurty na półki. Otrzymaliśmy od niej informacje, że należy przyjść z opłaconą przesyłką, aby mogła zostać przyjęta do wysłania. Na pytanie, czy zdarza się, aby ktoś miał podobną prośbę, przytaknęła. Przyjmują i wysyłają nawet po kilka paczek dziennie. Ale nie przychodzi im to łatwo, ponieważ brakuje rąk do pracy.

Furtka już niedługo się zamknie

W październiku br. prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, która zacznie obowiązywać od 1 lutego 2022 r. Zakłada ona uszczelnione wyjątków zawartych w pierwszej wersji ustawy, która miała zakazać handlu w niedziele od 2018 r. Przez trzy lata od wejścia w życie ustawy jedynymi sklepami, które oferowały usługi pocztowe i były otwarte w niedziele, były Żabki.

W czerwcu 2021 r. pierwszym sklepem wśród dyskontów, który zdecydował się skorzystać z furtki, była Biedronka. Na przełomie września i października lawinowo na poszerzenie usług zdecydowała się prawie cała branża handlu spożywczego.

Na początku listopada br. odbył się strajk pracowników handlu w Warszawie, wspierany przez „Solidarność”. Jednym z głównych postulatów związkowców było ograniczenie pracy w niedziele już teraz.

Zgodnie z treścią ustawy o prawie pocztowym: placówka pocztowa nie powinna opierać się jedynie o automat paczkowy, a w proces wydawania lub przyjmowania przesyłki muszą być zaangażowani pracownicy.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inni się boją, TFI PZU kupuje. Jak szukać spółek przyszłości na NewConnect?
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
anddzb
Marzy mi się zakup znaczków pocztowych, bo karty czasami są. To tyle jeżeli chodzi o usługi pocztowe.
langdon25
Mistrzami w omijaniu i szydzeniu z prawa jest pisowska banda rządząca .

Markety tylko nieudolnie naśladują rządzących złodziei .
demeryt_69
Kolejny mondry fpis lewoskrętnego frustrata - tak trzymać!

szprotkafinansjery
Zgadza się, goje od zawsze na łasce kupców, mogą tylko błagalnie skomleć o niższe ceny lub o rozłożenie płatności na raty. Znaj swoje miejsce, demeryt! Szalom!
wizytator
Jeżeli chodzi o patologie omijania prawa to mamy już zaliczoną specjalizację w tym kraju. Jeszcze kilka tygodni i się skończy mały feudalizm. A dla menadżerów pozdro środkowym paluszkiem.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki