REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Sawicki: Kalinowski nadawałby się do rządu

2012-12-01 08:49
publikacja
2012-12-01 08:49
Ludowcy mają dziś zdecydować, kto wejdzie do rządu po rezygnacji wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka. Podał się on do dymisji po przegranych wyborach na szefa Stronnictwa.

Według nowego prezesa ludowców Janusza Piechocińskiego, są trzy warianty. Jeden z nich przewiduje, że to on sam znajdzie się w Radzie Ministrów. W drugim - wicepremierem miałby zostać obecny europoseł Jarosław Kalinowski. O trzecim scenariuszu na razie wiadomo najmniej. W różnych rozważaniach medialnych na temat możliwego kandydata PSL do rządu padały nazwiska między innymi byłego ministra rolnictwa Marka Sawickiego czy obecnego marszałka województwa lubelskiego Krzysztofa Hetmana.

Marek Sawicki nie chciał w radiowej Jedynce ujawnić, czy ewentualnie podjąłby się pracy w rządzie. Pytany o Jarosława Kalinowskiego były minister rolnictwa powiedział, że "byłaby to dobra kandydatura".

Nie chciał też powiedzieć czy Janusz Piechociński powinien wejść do rządu. Jednocześnie przypomniał, że nowy prezes PSL proponuje rozwiązanie, w którym koalicja polityczna będzie mogła spotykać się przed Radą Ministrów i dyskutować o ważnych sprawach. "Wtedy z pewnością nie będzie tego typu wpadek jak chociażby z sądami rejonowymi, gdzie wbrew opinii koalicjanta Polskiego Stronnictwa Ludowego minister Jarosław Gowin swoją koncepcję nie tylko realizuje ale wprowadza w życie poprzez rozporządzenie" - powiedział Marek Sawicki.

Zanim jednak Naczelny Komitet Wykonawczy zatwierdzi kandydaturę na ministra gospodarki i wicepremiera, około 130 członków Nowej Rady Naczelnej wybierze jej prezydium, a także nowy skład 20-osobowego Naczelnego Komitetu Wykonawczego.

Marek Sawicki uważa, że władzę w Polskim Stronnictwie Ludowym powinni objąć ludzie młodzi. "Polskie Stronnictwo Ludowe wymaga odmłodzenia i spora grupa 50 latków plus pracując nadal w PSL z pewnością ustąpi miejsca młodym" - powiedział.

Były minister rolnictwa podkreślił, że w tak trudnym okresie jak negocjacje o pieniądze unijne potrzebne jest ze strony PSL silne wsparcie dla premiera, żeby w ramach tych negocjacji politykę rolną traktować na równi z polityką spójności.

Zdaniem Marka Sawickiego warto rozmawiać o dodatkowej korekcie we współpracy koalicyjnej. Jak powiedział, w kontekście chociażby takich zdarzeń jak walka o zmniejszenie wpłat na rzecz OFE , czy też o zmianę ustawy o VAT i o przejście na rozliczenie kasowe dla małych przedsiębiorstw. "To pokazuje, że są pewne obszary, pewne pola w których nie do końca dogadywaliśmy się" - powiedział . Podkreślił przy tym, że koalicja PO-PSL nie jest zagrożona.

Marek Sawicki zapewnił, że w PSL nie ma frakcji. "Zdecydowana większość członków Rady Naczelnej niezależnie od tego kto jest prezesem pracuje na rzecz Polski i PSL i nie ma problemu z jakimkolwiek podziałem czy pęknięciem" - powiedział gość radiowej Jedynki.



PR1/iar/moc/sk
Źródło:IAR
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki