REKLAMA

Sankcje na Rosję przedłużone. "Jednomyślne porozumienie"

2025-03-14 10:52, akt.2025-03-14 11:56
publikacja
2025-03-14 10:52
aktualizacja
2025-03-14 11:56

Ambasadorzy państw UE w piątek rano osiągnęli jednomyślne porozumienie w sprawie przedłużenia sankcji indywidualnych na Rosję - podało źródło unijne. Porozumienie stało się możliwe, gdy Węgry wycofały weto. Z unijnej "czarnej listy" wykreślono cztery osoby.

Sankcje na Rosję przedłużone. "Jednomyślne porozumienie"
Sankcje na Rosję przedłużone. "Jednomyślne porozumienie"
fot. Дмитрий Трепольский / / Pexels

Z listy wykreśleni zostaną: biznesmen Władimir Raszewski, siostra biznesmena Aliszera Usmanowa Gulbachor Ismaiłowa, oligarcha Wiaczesław Kantor oraz minister sportu Michaił Diegtiarow.

Sankcje są przedłużane co pół roku za zgodą wszystkich krajów członkowskich. Tym razem przedłużenie negocjowała polska prezydencja w Radzie UE.

Jak podało unijne źródło, kraje członkowskie podjęły "decyzję o nieprzedłużaniu wpisania czterech osób na liście, a także o usunięciu z niej trzech niedawno zmarłych osób". Chodzi o nieżyjących: polityka Nikołaja Ryżkowa oraz wojskowych Andrieja Ermiszkę i Aleksieja Bolszakowa.

W niepewności co do przedłużenia pozostałe kraje UE były trzymane przez Węgry, które domagały się wykreślenia z listy niektórych osób. Jak podawały media, Budapeszt miał zabiegać o zniesienie sankcji wobec rosyjskiego oligarchy Michaiła Fridmana. Według źródła UE pozostał on jednak na liście sankcyjnej.

Sankcje indywidualne, którymi objęto ponad 2 tys. osób i podmiotów z Rosji, w tym Władimira Putina, członków jego rządu i oligarchów, bez przedłużenia wygasłyby w nocy z soboty na niedzielę.

Osoby objęte sankcjami nie mogą wjechać do UE, a ich aktywa są zamrożone. Jeśli nie udałoby się osiągnąć porozumienia na czas w Radzie UE i sankcje by wygasły, oligarchowie mogliby odzyskać dostęp do swoich majątków w UE.

Po przedłużeniu sankcje indywidualne będą obowiązywać do 15 września 2025 r.

Węgry wstrzymywały też przedłużenie obostrzeń gospodarczych na Rosję, które do tej pory zostały przyjęte w ramach 16. pakietów sankcyjnych (trwają prace nad 17.). Wówczas wstrzymywanie decyzji Budapeszt argumentował czekaniem na nowe decyzje administracji USA po przejęciu władzy przez Donalda Trumpa. Potem zaczął się domagać gwarancji dotyczących tranzytu gazu przez Ukrainę, który ta wygasiła z początkiem roku. Ostatecznie pod koniec stycznia Węgry wycofały weto po otrzymaniu zapewnienia, że KE będzie kontynuować negocjacje z Ukrainą w sprawie tranzytu gazu.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (6)

dodaj komentarz
wizytator
Przecież taki gaz wszyscy ciągną od ruska bez zmian. Te sankcje to chyba tylko nas dotyczą. Nas obywateli, bo przecież nie "elyty". A głupiemu radość!
polonu
w Europie panoszy się rzymska zaraza W Ameryce banki finansiera fabryki zbrojeniowe w ich rękach dążą do wojny , podżegają , zarabiają krocie na krwi , ta kanalia opętała świat , i jest dwa wyjścia albo ich wybić albo skutecznie się od nich odizolować . realizowana jest ta druga wersja tylko to trwa długo pociąga za sobą ofiary koszta.
tomkooo
jak na razie to jedyna zaraza w europie to ta rOska, ktora we wszystko by swoje brudne lapy pchala
prawiezaratustra
Polska powinna bezwarunkowo wspierać Węgry. Wystarczą 2 argumenty:
1. Wsparcie Polski w 1920 r. (amunicja), gdy Moskal ruszył na Wawę, a inni zwlekali z dostawami (stąd bratanki),
2. Specjalna operacja ZSRR na Węgry, gdy te odrzuciły komunę (wspólny wróg).
tomkooo
ale brednie, kto sie patrzy na to co bylo 100 lat temu, liczy sie tu i teraz i interesy :) nie ma interesow, nie ma pomocy. na tym swiat polega - jestes slaby to nikt sie z toba nie liczy
wizytator odpowiada tomkooo
Kto nie wyciąga wniosków z przeszłości, skazany jest na powtarzanie błędów.

Powiązane: Rosja kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki