Izraelska armia ma szczegółowe plany operacyjne na kolejne trzy tygodnie wojny z Iranem – poinformował w poniedziałek rzecznik sił zbrojnych Nadaw Szoszani. Dzień wcześniej izraelski rząd w trybie nadzwyczajnym zatwierdził 827 mln dolarów na „pilne” zakupy wojskowe.


„Chcemy się upewnić, że ten reżim będzie jak najsłabszy i że osłabimy wszystkie jego możliwości, wszystkie części i skrzydła jego struktur” – cytuje Szoszaniego agencja Reutera. Podczas spotkania z dziennikarzami rzecznik dodał, że gotowe są też dodatkowe plany na bardziej odległą przyszłość.
Zgodnie z deklaracją Szoszaniego celem izraelskiej armii jest „osłabienie zdolności Iranu do stwarzania zagrożenia wobec Izraela poprzez ataki na infrastrukturę rakiet balistycznych, obiekty nuklearne i aparat bezpieczeństwa”.
Szoszani dodał, że izraelska armia, która zmobilizowała ponad 110 tys. rezerwistów, „ma jeszcze do zaatakowania tysiące celów w Iranie”. Poinformował też, że w nocy z niedzieli na poniedziałek Izrael przeprowadził kolejne działania ofensywne.
W niedzielę izraelski rząd zatwierdził 827 mln dolarów na „pilne” zakupy wojskowe. Nie ujawniono, na co dokładnie mają zostać wykorzystane te środki, ale według informacji dziennika „Haarec” dodatkowe fundusze zostaną przeznaczone na „zakupy związane z bezpieczeństwem” oraz zaspokojenie „pilnych potrzeb”.
Według dokumentów izraelskiego resortu finansów, które przytoczyły izraelskie media, „pojawiła się pilna i natychmiastowa potrzeba zapewnienia operacyjnej odpowiedzi, która będzie obejmować zakupy amunicji, zaopatrzenie w zaawansowany sprzęt wojskowy oraz uzupełnienie zapasów materiałów bojowych o krytycznym znaczeniu”.
W dokumencie padło też stwierdzenie, że „jest to decyzja nadzwyczajna, której wyłącznym celem jest zaspokojenie potrzeb wynikających z prowadzenia walk”. Środki te zostaną pobrane z budżetu państwa, który izraelski rząd zatwierdził w czwartek, a który parlament powinien przyjąć do końca miesiąca.
Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły wojnę 28 lutego. Według izraelskich władz Iran jest zagrożeniem dla istnienia państwa żydowskiego. W trwających od ponad dwóch tygodni działaniach zginęło, według danych ministerstwa zdrowia w Teheranie, ponad 1,4 tys. osób, a przeszło 18,5 tys. zostało rannych. Agencja ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) szacuje, że co najmniej 3,2 mln osób opuściło domy.
W równolegle trwającej operacji wojsk Izraela przeciwko sprzymierzonemu z Iranem terrorystycznemu ugrupowaniu Hezbollah, którego działa na południu Libanu, zginęło - według władz w Bejrucie - ponad 850 osób, a ponad 800 tys. musiało opuścić domy.
W efekcie irańskich ataków odwetowych w Izraelu śmierć poniosło co najmniej 12 osób, w krajach Zatoki Perskiej - co najmniej 16, a straty amerykańskie to 13 osób, w tym siedmiu żołnierzy.(PAP)
piu/ kar/



























































