REKLAMA

Rządzący utemperują media podatkiem od reklam

2020-09-08 06:49
publikacja
2020-09-08 06:49
fot. Andrzej Hulimka / FORUM

Ziobryści mają nowy pomysł utemperowania mediów. Jest nim danina od reklam – podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Zdaniem "DGP" pomysł opodatkowania reklam zrodził się w środowisku Solidarnej Polski, która była dotychczas najgorętszym orędownikiem dekoncentracji jako metody wywierania wpływu na media. Teraz - jak pisze dziennik - zmienia zdanie, bo dekoncentracja staje się coraz mniej realna, m.in. po ostatniej krytyce ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher.

Jako model daniny od reklam źródło "DGP" podaje podatek handlowy od obrotów z handlu detalicznego, który miałby obowiązywać od przyszłego roku. W przypadku mediów mechanizm działania byłby analogiczny: oprócz już obowiązujących danin firmy musiałyby odprowadzać określony procent obrotów ze sprzedaży czasu reklamowego, powierzchni reklamowej i reklam internetowych.

"Ten podatek płaciłby każdy, kto sprzedaje reklamy: media braci Karnowskich tak samo jak TVN" - powiedziała gazecie osoba zbliżona do kierownictwa Solidarnej Polski. "DGP" zwraca uwagę, że danina najsilniej uderzy w najmniejsze media, które nie będą w stanie przerzucić jej na klientów.

"DGP" podkreśla, że podatek od reklam, podobnie jak podatek handlowy, też może się nie udać od razu, co nie znaczy, że nie uda się wcale. "Na początku pierwszej kadencji PiS na prawicy powstał pomysł założenia własnego domu mediowego, lokującego w mediach budżety marketingowe spółek Skarbu Państwa. Branża krytykowała go jako trudny do realizacji na już podzielonym rynku. A jednak pod koniec ub.r. PKN Orlen i PZU założyły agencję Sigma Bis, która w br. realizuje już kampanie reklamowe" - zauważa gazeta.(PAP)

kmz/ dki/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (93)

dodaj komentarz
darius19
te zabrane niezaleznym mediom, odda sie TVP na propagande oraz ojcu Rydzykowi. PiS to partia lewicowa.
bankster-kreator
Tak się zastanawiam po co w ogóle od jakiegoś czasu są zbierane od ludzi podatki jak państwo może sobie drukować pieniądze? Dali by ludziom spokój z podatkami i biurokracją a pieniądze publiczne na wydatki by po prostu drukowali tak jak to zresztą aktualnie robią. Zbieranie podatków od ludzi ma tylko wtedy sens jak Tak się zastanawiam po co w ogóle od jakiegoś czasu są zbierane od ludzi podatki jak państwo może sobie drukować pieniądze? Dali by ludziom spokój z podatkami i biurokracją a pieniądze publiczne na wydatki by po prostu drukowali tak jak to zresztą aktualnie robią. Zbieranie podatków od ludzi ma tylko wtedy sens jak się nie drukuje pieniędzy.
bankster-kreator
Jak technicznie wygląda dodruk NBP?
Dotychczas polski bank centralny drukował pieniądze tzw. mechanizmem „REPO” czyli skupował obligacje skarbu państwa od banków komercyjnych oraz Banku Gospodarstwa Krajowego za świeżo wydrukowaną gotówkę. Banki komercyjne z kolei, stosując mnożnik pieniądza pompowały pieniądze
Jak technicznie wygląda dodruk NBP?
Dotychczas polski bank centralny drukował pieniądze tzw. mechanizmem „REPO” czyli skupował obligacje skarbu państwa od banków komercyjnych oraz Banku Gospodarstwa Krajowego za świeżo wydrukowaną gotówkę. Banki komercyjne z kolei, stosując mnożnik pieniądza pompowały pieniądze w rynek – do firm i gospodarstw domowych. Przypominam tylko, że NBP jako jedyny podmiot może w Polsce emitować pieniądz.
Ostatnimi czasy omijając konstytucję puste pieniądze dodrukowane są w zupełnie inny nowy sposób. Formalnie dług z dodruku nie kwalifikuje się jako dług publiczny lecz w praktyce nim jest. Nowy sposób na drukowanie bez ograniczeń to dodruk przez instytucje pośrednie np. Polski Fundusz Rozwoju (PFR) i polega na tym, że emitowane są obligacje dłużne bez pokrycia. Dług pośrednika np. PFR skupowany jest przez Narodowy Bank Polski. PFR otrzymuje świeżo wydrukowaną gotówkę, którą wpompowuje bezpośrednio w rynek.
jas2
W przypadku podatków i kredytów jest możliwość zwiększania podaży pieniądza i zbierania pieniędzy z rynku.
Przy zastąpieniu podatków "dodrukiem" musi być też mechanizm ściągania pieniędzy z rynku.
Można to uzyskać na przykład przez ustalenie czasu ważności pieniądza albo codziennego znikania
W przypadku podatków i kredytów jest możliwość zwiększania podaży pieniądza i zbierania pieniędzy z rynku.
Przy zastąpieniu podatków "dodrukiem" musi być też mechanizm ściągania pieniędzy z rynku.
Można to uzyskać na przykład przez ustalenie czasu ważności pieniądza albo codziennego znikania np. 1% pieniędzy z konta.
jarekzbyszek
A może opodatkować Dojną Zmianę? Pensje wysokie, kwalifikacje żadne, rozpieprzają wszystko co się da.
incitatus
Zbychu, odbierzesz w końcu? Już 6 lat nie odbierasz!

https://www.youtube.com/watch?v=3wuJV2l6IHM
karbinadel
Mini Ziobro ma codziennie jakiś pomysł, którym chce się podlizać Rydzykowi. Ale Jarosław Kaczyński jeszcze żyje, i potrafi tupnąć nóżką
knife
Obowiązują zasady współżycia społecznego. Złodziejstwo i wyłudzanie oraz wymigiwanie się od podatków ma być ścigane z kk.
Daleki jestem od uogólniania, ale gro cwaniaczków okrada obywateli na podatkach.
A kto jest przedstawicielem pracodawców prywatnych?
Kto ma władzę wśród tych struktur z uwagi na powiązania
Obowiązują zasady współżycia społecznego. Złodziejstwo i wyłudzanie oraz wymigiwanie się od podatków ma być ścigane z kk.
Daleki jestem od uogólniania, ale gro cwaniaczków okrada obywateli na podatkach.
A kto jest przedstawicielem pracodawców prywatnych?
Kto ma władzę wśród tych struktur z uwagi na powiązania łapówkarskie?
Kto jest tą kastą nietykalną?
Taki przykład z innej beczki:
Gościu wypluł łupinkę słonecznika w Szczecinie i nieugięty i odporny na myślenie przedstawiciel władzy go ukarał i sprawa na długie lata w sądzie i Strażnik przegrał. Kto koszty tego debilizmu pokryje?
A w Warszawie ścieki płyną do Wisły, środowisko wodne zamarło, kto za to beknie??? Otóż nikt! Jakie koszty i straty ogromne!!! I co? Nic!
Dlaczego?
Bo Oni nadal mają władzę, o której piszę!!!
To proszę przełożyć na tych prywaciarzy i koncerny, co Ich dotują!!!
Na Vat- ie już im się noga poślizgnęła, itd.
Omijanie podatków przez właścicieli firm jest nagminne. W okowach braterskich skorumpowanych urzędników swobodnie to czynią, a jak.
A biznes reklamowy jest bardzo ciekawy:
Firmy trudniące się produkcją reklam-firmy do zatrudniania osób-firmy do nawiązywania relacji wytwórca produktu-odbiorca media. To jeden wielki układ naczyń połączonych kolesiów ustawionych i dbających o tzw zamkniętą kastę. A zwykły konsument za to zapłaci, niezależnie czy to obejrzy.
Ta marża w towarze za funkcjonowanie rzeszy tych pasożytów powstałego tworu reklam są przeogromne.
Jak najbardziej trzeba obarczyć te firmy biorące udział w reklamach. Ciekawe czy ci cwaniacy jeżdżą brykami na firmę, paliwo na firmę i remontują sobie wille na firmę, czy sponsorują Swoim dzieciom językowe kursy wieloletnie np w Wielkiej Brytanii oczywiście w ramach funkcjonowania firmy!
Wszystko wystarczy, że kreatywna księgowa to uargumentuje.
Normalnie szok.
Kazik: …same k… i złodzieje…
karbinadel
Tak jest, cała władza w ręce rad, a proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!
mknowak
Nie z kk tylko przez KK i potem to co uda się uzyskać ma być wysyłane do Torunia...

Powiązane: Dziennikarze i media

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki