REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Rosyjski atak na polski wywiad. Generał Stróżyk ujawnia kulisy

2026-02-10 07:20
publikacja
2026-02-10 07:20

Przekazywane przez Rosję doniesienia, że polskie służby miałyby być zaangażowane w organizację zamachów czy aktów dywersji w Rosji i Białorusi, to typowy przykład działań dezinformacyjnych i narracja stworzona na potrzeby wewnętrzne - ocenił w rozmowie z PAP Szef SKW gen. bryg. Jarosław Stróżyk.

Rosyjski atak na polski wywiad. Generał Stróżyk ujawnia kulisy
Rosyjski atak na polski wywiad. Generał Stróżyk ujawnia kulisy
/ Kancelaria Premiera RP

Zamach w Moskwie i polski wątek?

Agencja Reuters podała w poniedziałek za rosyjską agencją Interfax, że według rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) polski wywiad był zaangażowany w organizację zleconego rzekomo przez służby ukraińskie zamachu na wiceszefa rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU generała Władimira Aleksiejewa; polskie służby miały m.in. uczestniczyć w rekrutacji zamachowca.

Z kolei inna rosyjska służba specjalna SWR (Służba Wywiadu Zagranicznego) wydała cytowany w poniedziałek w polskich mediach komunikat, wedle którego państwa zachodnie, w tym Polska, mają aktywnie działać na rzecz podważenia reżimu Alaksandra Łukaszenki na Białorusi i wprowadzenia zmian politycznych w tym kraju.

W rozmowie z PAP gen. bryg. Jarosław Stróżyk, szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, został zapytany o tego typu komunikaty wydawane przez rosyjskie służby i ich obecność w mediach. Szef SKW ocenił, że takie komunikaty to typowy przykład działań dezinformacyjnych prowadzonych przez rosyjskie władze. Jak mówił, są one publikowane przy każdej nadarzającej się okazji, by budować i umacniać fałszywą narrację, wedle której Rosja i Białoruś znajdują się pod nieustającą presją ze strony państw zachodnich i NATO.

Szef SKW wyjaśnia, dlaczego Rosja uderza w nasze służby

Generał zaznaczył, że jakkolwiek te przejawy dezinformacji „można by wiązać z ostatnim zatrzymaniem w MON i traktować jako swoistą ripostę”, to ta fałszywa narracja służb wschodnich tworzona jest przede wszystkim na potrzeby wewnętrzne i skierowana do rosyjskiej i białoruskiej opinii publicznej. - W stosowaniu tej narracji przez rosyjskie władze nie widzę nic dziwnego. Zastanawiające jest jednak, jeżeli ta retoryka przebija się przez oficjalne, znane i szanowane agencje prasowe, takie jak Reuters; jest to też co najmniej niepokojące - zauważył gen. Stróżyk.

- Wszystkie działania, które podejmują polskie służby, są realizowane w granicach prawa i zgodnie z wytycznymi politycznymi, otrzymywanymi od przełożonych – premiera, ministra obrony narodowej i ministra-koordynatora służb specjalnych, które są zatwierdzane przez kolegium ds. służb specjalnych (przy Radzie Ministrów - PAP) przy udziale prezydenta - podkreślił szef SKW.

Gen. Jarosław Stróżyk o nowej strategii walki z rosyjskim kłamstwem

Pytany, jak należy podchodzić do pojawiającej się w polskiej czy europejskiej przestrzeni publicznej rosyjskiej propagandy, gen. bryg. Stróżyk stwierdził, że nie ma jednej, sprawdzonej metody radzenia sobie z tego typu zagrożeniami.

Generał przywołał raport przygotowany przez zespół ds. dezinformacji wchodzący w skład komisji ds. badania wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce, na której czele stał od maja 2024 r. do lipca 2025 r.

Opublikowany w styczniu ub.r. raport - jedyny jawny raport z prac tej komisji - wskazywał, jak przypomniał gen. Stróżyk, na różne charakterystyczne narracje stosowane w rosyjskiej propagandzie – zarówno wewnętrznej, jak i skierowanej za granicę - takie jak demonizowanie NATO czy Unii Europejskiej i przedstawianie ich jako opresyjnych i agresywnych bytów, kolonizujących swoich partnerów.

W dostępnym na stronach rządowych raporcie wskazano m.in. że w Polsce w ostatnich latach brakowało systemowego przeciwdziałania szerzeniu się takich narracji; wśród rekomendacji znalazło się m.in. zacieśnienie współpracy między organami państwowymi a mediami w zwalczaniu propagandy i dezinformacji.

W rozmowie z PAP gen. Stróżyk przyznał, że jego zdaniem skuteczniejsze od ignorowania przejawów rosyjskiej propagandy jest próba jej „rozbijania”. W zwalczanie dezinformacji powinny też - ocenił - w większym stopniu zaangażować się same służby specjalne, m.in. poprzez większą obecność w przestrzeni publicznej, publikowanie okresowych raportów pokazujących np. metodologię działania Rosjan.

- Myślę, że jest to potrzebne, i jesteśmy to winni społeczeństwu. Oczywiście z drugiej strony nie może być tak, że codzienna obecność w mediach i negowanie rosyjskich narracji będzie traktowane jako zadanie dla służb specjalnych - zaznaczył szef SKW.

Gen. Stróżyk podkreślił, że zagrożenie związane z obecnością rosyjskich narracji w polskiej przestrzeni publicznej istnieje od lat, a Rosja co roku wydaje na związane z tym działania około 2-4 mld dolarów. Generał dodał, że te pieniądze stanowią znaczącą kwotę, także ze względu na fakt, że prowadzenie działań polegających np. na masowym powielaniu rosyjskiej propagandy w sieciach społecznościowych jest stosunkowo tanie.

Mikołaj Małecki (PAP) 

mml/ mro/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (9)

dodaj komentarz
zoomek
"że polskie służby miałyby być zaangażowane w organizację zamachów czy aktów dywersji w Rosji i Białorusi, to typowy przykład działań dezinformacyjnych i narracja stworzona na potrzeby wewnętrzne"
Tymczasem historia:
"W nocy z 20 na 21 marca 2003 r. żołnierze jednostki GROM opanowali iracki terminal przeładunkowy
"że polskie służby miałyby być zaangażowane w organizację zamachów czy aktów dywersji w Rosji i Białorusi, to typowy przykład działań dezinformacyjnych i narracja stworzona na potrzeby wewnętrzne"
Tymczasem historia:
"W nocy z 20 na 21 marca 2003 r. żołnierze jednostki GROM opanowali iracki terminal przeładunkowy w porcie Umm Kasr. Akcja odbiła się w świecie szerokim echem"
https://plus.dziennikpolski24.pl/cudowna-robota-czyli-grom-zdobywa-iracka-platforme-naftowa/ar/c15-18434967
....
I tu pytanie - co nam złego zrobił wtedy Irak???
antyoni
Nie ulega już wątpliwości, że zgodnie z zalegającym zamówieniem na bezpośrednią dostawę energii grzewczej przez Rosję dla kukiełkowego reżimu w pełnoskalowo sprzedanej kontraktem 447 na koszernym straganie sezonowej kolonii polin, Rosjanie powinni przestać się patyczkować z najemnymi za szekle terrorystami ujadającymi pod stołemi Nie ulega już wątpliwości, że zgodnie z zalegającym zamówieniem na bezpośrednią dostawę energii grzewczej przez Rosję dla kukiełkowego reżimu w pełnoskalowo sprzedanej kontraktem 447 na koszernym straganie sezonowej kolonii polin, Rosjanie powinni przestać się patyczkować z najemnymi za szekle terrorystami ujadającymi pod stołemi dla pokazu dobrej woli, nuknąć centrum terrorystycznego szmuglu kontrabandy terrorystycznej w Rzeszowie, poczym zasugerować zwasalizowanym przegrywom w pełnoskalowo sprzedanej kontraktem 447 na tradycyjnym koszernym straganie sezonowej kolonii polin (litościwe, po dobro-sąsiedzku), więcej pakietów wrażeń w ramach przyszłych pokazów sztucznych ogni w celach zapewnienia trwałego pokoju i wzajemnego poszanowania w regionie.
antyoni
Sugeruje Posen jako cel również!
dasbot
Fajnych tych kanapowych generałów mamy. Zamiast apelować o systemową zmianę / reformę tego kraju (np. fundamentalna reforma systemu edukacji z naciskiem na nauki ścisłe-wdrożenia myśli technicznej w krwiobieg gospodarki-odbudowa przemysłu, aby docelowo mieć zdolności produkcyjne realnych militarnych "game changerów" i cywilnych Fajnych tych kanapowych generałów mamy. Zamiast apelować o systemową zmianę / reformę tego kraju (np. fundamentalna reforma systemu edukacji z naciskiem na nauki ścisłe-wdrożenia myśli technicznej w krwiobieg gospodarki-odbudowa przemysłu, aby docelowo mieć zdolności produkcyjne realnych militarnych "game changerów" i cywilnych produktów 100% made in Poland w większości z polskich komponentów, etc), mamy kolejną nieudolną próbę walki z wiatrakami. Od słynnej przemowy w Fulton minie za chwilę równe 80 lat. Naprawdę nie widzicie towarzysze, że ten bełkot już nie chwyta i prawdziwy wróg czai się w naszej zakompleksionej mentalności? Gdyby było jak "kanapowiec" powiedział, to mielibyśmy setki, jak nie tysiące zatrzymanych, z zajętymi kontami i innymi aktywami. Kiedyś była stonka, niedawno wirus, od kilku lat Rosja. Naprawdę tak nisko nas cenicie, że bez żenady sączycie ten bełkot codziennie w nadziei, że suweren to łyknie jak narkoman chemię? Ministerstwo Prawdy się marzy jak u Orwella. Śmiało! Kabareciarze to mają teraz łatwe życie................Clown world.
meridol
Z jednej strony słabo że Rosja próbuje zwalić na nas winę za ten atak, ale z drugiej przypisuje nam sukces jakim jest działanie na terenie obcego kraju i efektywny atak na wysoko postawioną osobę w rządzie Putina, ciekawe że akurat wybrali taką narracje, pewnie wstyd się przyznać że słabo chronią swoich najważniejszych ludzi i wystarczy Z jednej strony słabo że Rosja próbuje zwalić na nas winę za ten atak, ale z drugiej przypisuje nam sukces jakim jest działanie na terenie obcego kraju i efektywny atak na wysoko postawioną osobę w rządzie Putina, ciekawe że akurat wybrali taką narracje, pewnie wstyd się przyznać że słabo chronią swoich najważniejszych ludzi i wystarczy ich własny obywatel aby pozbyć się kogoś takiego
dasbot
Jak to się potocznie mówi, dla chcącego nie ma nic trudnego. Zawsze znajdziesz kogoś, kto dla pieniędzy zrobi wszystko. Przekupi innych, aby dopiąć swego. Bez mrugnięcia okiem i wyrzutów sumienia popełni największą zbrodnię. Natura ludzka jest niezmienna od zarania dziejów, tylko ostatnio zbyt wielu zostało uśpionych życiem w iluzji Jak to się potocznie mówi, dla chcącego nie ma nic trudnego. Zawsze znajdziesz kogoś, kto dla pieniędzy zrobi wszystko. Przekupi innych, aby dopiąć swego. Bez mrugnięcia okiem i wyrzutów sumienia popełni największą zbrodnię. Natura ludzka jest niezmienna od zarania dziejów, tylko ostatnio zbyt wielu zostało uśpionych życiem w iluzji dobrobytu i miłości wszystkich do każdego, a do siebie samych w szczególności. Czy u nas generałowie "chodzą" z ochroną? Nie. Czy powinni ją mieć? Nie wiem. Nie mój cyrk i nie moje małpy, ale jak się jest w stanie wojny i nie ochrania wysokich generałów, członków Sztabu Generalnego, to podejmuje się ryzyko. Z drugiej strony masz dowód, że nawet tacy wysocy rangą oficerowie mają prawo mieszkać i żyć po godzinach jak chcą i gdzie chcą. Nikt ich w koszarach pod napięciem nie trzyma, czyli wbrew temu co bełkocze propaganda MSM na co dzień, wolność gdzie indziej też istnieje. Tylko że to nie mieści się w standardach tzw. wolnego świata, jak to ma w zwyczaju bełkotać pewien podstarzały funkcjonariusz pewnego telewizyjnego szmatławca na trzy litery, który za długo w Murice siedział..........Clown world.
suba
przeciez ten koles nie ogarnia zapisów konta bankowego, zreszta jak oni wszyscy w KO
nierzad
nie wierze POPISOWI sterowanemu przez nadjordanski wywiad
meridol
za to wierzysz typom od 3 dniowej specjalnej operacji?

Powiązane: Ataki hybrydowe i prowokacje Rosji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki