Rosja: Google usuwa z wyników wyszukiwania zakazane strony internetowe

Wyszukiwarka Google rozpoczęła w Rosji usuwanie z wyników wyszukiwania linków do zakazanych w tym kraju stron internetowych; usuwanie objęło znaczną część zabronionych oficjalnie stron, a firma sprawdza, na jakiej podstawie objęto je zakazem - informują media.

Dziennik "Wiedomosti" podał w czwartek tę informację powołując się na źródło określone jako pracownik koncernu internetowego. Inne źródło, w państwowym regulatorze Roskomnadzor, potwierdziło, że Google kilka tygodni temu rozpoczął eliminowanie zakazanych oficjalnie treści z wyników wyszukiwania. Przy czym, Google nie usuwa wszystkich linków, jakie znajdują się w wykazie zabronionych stron internetowych, a około 70 proc. z nich.

Rozmówca "Wiedomosti" zbliżony do Google'a potwierdził, że z wyników wyszukiwania eliminowana jest część linków, przy czym nie dzieje się to automatycznie. Firma sprawdza, na jakich podstawach dana strona internetowa została uznana za zakazaną.

Wykaz zabronionych w Rosji stron internetowych prowadzi Roskomnadzor (Federalna Służba ds. nadzoru w sferze łączności, technologii informatycznych i środków masowego przekazu). Na mocy przepisów z 2017 roku wyszukiwarki w Rosji powinny z wyników wyszukiwania usuwać linki do zablokowanych stron. Prawo zabrania także stosowania serwisów anonimizujących w celu zapewniania dostępu do blokowanych stron.

W wykazie zakazanych w Rosji stron internetowych znajdują się m.in. serwisy pirackie, strony propagujące ekstremizm, narkotyki, gry hazardowe bez licencji, strony promujące samobójstwa. Jednak lista ta zawiera również witryny zakazane z powodów politycznych, np. ukraińskie.

W grudniu zeszłego roku Roskomnadzor nałożył na Google'a grzywnę w wysokości 500 tys. rubli (ok. 7,5 tys. USD). Regulator uznał, że wyszukiwarka tej firmy nie podłączyła się do rejestru zakazanych stron internetowych w celu wyeliminowania tych witryn z wyników wyszukiwania. Koncern uiścił grzywnę.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

awl/ mal/

Źródło: PAP
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 6 jes

ajwaj !!!!!, jak to? Nie wierzę. A mówiłeś, że w Rosji to swoboda, prawda i w ogóle szczyt szczęścia. Zawiodłem się na tobie.

! Odpowiedz
13 4 koszumiesz

I bardzo dobrze, bo już za dużo tego porno i narkotyków w sieci the Internet.

! Odpowiedz
0 13 kaczka-po-smolensku

internet to nie telewizja czy radio w internecie nie da się zablokować obiegu informacji wystarczy VPN proxy i te gówniane zakazy będą tak skuteczne jak rejestr stron hazardowych w Polsce .Nie mówię juz ze terrorysci ,pedofile i przestepcy korzystają z tora i szyfrowanych anomizujących p2p jak freenet itp

! Odpowiedz
13 16 karbinadel

Ja tam ie trafiam ani na porno, ani na narkotyki. Może dlatego, że ich nie szukam?

! Odpowiedz
5 13 czerwony_wiewior

W PRL też niektórzy wierzyli, że komuna zagłusza Wolną Europę dla ich dobra

! Odpowiedz
0 14 karbinadel

Prywatne korporacje zawsze dogadają się z rządami. A ponieważ są w stanie wykupić każdego, kto ma konkurencyjny produkt albo myśli inaczej niż one, albo, to przyszłość (nie tylko internetu) nie rysuje się w zbyt różowych barwach

! Odpowiedz

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.